Reklama

Niedziela Kielecka

Wielki Odpust Wiślicki – wieki tradycji

Wiślica wraca do tradycji świętowania tego odpustu przez cały tydzień, co – jak podkreśla ks. Wiesław Stępień, proboszcz i kustosz wiślickiej bazyliki, służy przypominaniu i budowaniu rangi Wiślicy jako ogólnopolskiego ośrodka kultu maryjnego i kolebki chrześcijaństwa

Niedziela kielecka 39/2018, str. III

[ TEMATY ]

odpust

TD

Zakończenie Wielkiego Odpustu Wiślickiego

Zakończenie Wielkiego Odpustu Wiślickiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Narodzenia NMP w Wiślicy gościła kilkakrotnie królowa Jadwiga, co potwierdzają źródła. W prezbiterium zachował się też cenny fresk przedstawiający scenę narodzenia Maryi, czyli obrazujący tytuł wiślickiej bazyliki. Nie tylko Jadwiga, także Władysław Jagiełło, Kazimierz Wielki, św. Kinga czy św. Kazimierz Królewicz (synowie królewscy byli tutaj wychowywani przez Długosza) znali i odwiedzali wiślicką kolegiatę, ze szczególnym uwzględnieniem 8 września. Do Wiślicy przybywali przedstawiciele szlachty i senatorów (herby znacznych rodów zachowały się w bazylice) oraz duchowieństwo. Kapituła wiślicka należy do jednej z najstarszych w tym regionie Polski – liczy co najmniej 600 lat.

Odpust wiślicki ma bogatą tradycję, z udziałem grup pielgrzymich z południowej części Polski oraz bractw różańcowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystości odpustowe w Wiślicy w 2018 r. rozpoczęły się 2 września, a ich kulminacją była sobota 8 września – święto Narodzenia NMP, w tradycji zwane świętem Matki Bożej Siewnej, łączone ze święceniem ziarna. Do wiślickiego sanktuarium przybywali pielgrzymi z różnych części Polski. W wigilię święta Narodzenia NMP wierni wzięli udział we Mszy św. w intencji ojczyzny, którą odprawił wikariusz generalny ks. Dariusz Gącik.

Do gościnnego domu, przypominającego Nazaret, a zarazem miejsca ważnego od stuleci, ale i w ostatnich latach na mapie diecezji, biskup kielecki, głoszący homilię, przyrównał Wiślicę.

– Od wieków Wiślica to piękny i otwarty dom, gdzie przychodzimy do Matki Jezusa i do Jej Syna. Ona pierwsza wita tutaj z ujmującym uśmiechem i z pokornym i pełnym wiary pokłonem – mówił Ksiądz Biskup nawiązując do unikatowego wizerunku Madonny Uśmiechniętej w ołtarzu głównym. – Podejmujemy pielgrzymi trud tylko dlatego, że wciąż chcemy słuchać dobrych rad najlepszej z Matek (…). Maryja od zawsze obecna w życiu Kościoła zaprasza swoje dzieci, aby pozostały z Nią w komunii wiary, nadziei, miłości, tak jak powinno wyglądać życie każdego chrześcijanina bez wyjątku – zauważył Biskup Kielecki. Podkreślił znaczenie domu w życiu każdego człowieka, który jest „naszym punktem odniesienia”. – Dom rodzinny uczy kochać, szanować, wybaczać. Zanim zdobędziemy wykształcenie, dom rodziny uczy nas, jak być szlachetnym człowiekiem – zauważył bp Piotrowski.

Reklama

Przykład Matki Bożej i Jej skromnego życia przeciwstawił „naszym czasom, które pokochały zgorszenie”, gdy tymczasem „ewangeliczne obyczaje kształtują przyszłość człowieka”, a „oferta świata jest złudna i przemijająca”. – Umiejmy szlachetnie żyć – apelował Ksiądz Biskup.

Na zakończenie kilkudniowych uroczystości Wielkiego Odpustu Wiślickiego do sanktuarium przybyła Pielgrzymka Diecezjalna, aby uczestniczyć w całodziennym programie duszpasterskim i odpustowej Sumie. Grupy pątników przybywały do Wiślicy już od rana. Po wprowadzeniu w historię sanktuarium, pielgrzymi wysłuchali konferencji pt. „Jak czcić Matkę Bożą”. Wykład wygłosił ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wiślica to ważne sanktuarium maryjne na ziemiach polskich, prapoczątki chrześcijaństwa, a przy tym atrakcyjny obiekt turystyczny. Początki ośrodka kościelnego w Wiślicy to XI wiek. Pierwotny kościół był romański, następny – większy – także romański z kryptą (XII w.) W jego miejsce w I połowie XIII w. został zbudowany kolejny kościół romański – trójnawowy, z erygowaną przy nim kapitułą kolegiacką.

Obecny kościół – przykład dobrze zachowanej architektury gotyckiej (z elementami romańskimi) zbudował Kazimierz Wielki w poł. XIV wieku, jako czyn ekspiacyjny za zamordowanie ks. Marcina Baryczki. Kościół był rozbudowywany do końca XIV wieku. Jest gotycki, murowany z ciosu, z pozostałościami romańskimi. W ołtarzu głównym – wczesnogotycka rzeźba tzw. Madonny Łokietkowej (Uśmiechniętej), z ok. 1300 r. To jedyne takie wyobrażenie Maryi z tamtego okresu w Polsce.

Czy wiesz, że...

? W Wiślicy miał ukrywać się książę Władysław Łokietek. Było to w czasie walk o zjednoczenie państwa polskiego na przełomie XIII i XIV. Wyparty z Krakowa przez Czechów znalazł schronienie w podziemiach romańskiego kościoła. Pewnej nocy, gdy modlił się i wypowiedział słowa „okaż się nam Matką”, usłyszał głos: „Władysławie, powstań, idź, a zwyciężysz”. Gdy Łokietek objął tron, kazał zbudować nową gotycką świątynie. Według innej wersji książę miał widzenie we śnie. Matka Boska pocieszyła go, zapowiadając szczęśliwy koniec walki o zjednoczenie kraju.

2018-09-25 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Chrześcijanin głosi Ewangelię w cierpieniu” – siódmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego

[ TEMATY ]

odpust

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

Dzień poświęcony ewangelizacji przez cierpienie w trakcie Wielkiego Odpustu rozpoczął się od odsłonięcia obrazu Pani Tuchowskiej i Eucharystii,bez homilii, sprawowanej pod przewodnictwem ojca Zbigniewa Bruziego CSsR, redemptorysty z Elbląga. Następnie odbyło się nabożeństwo Godzinek poprowadzone przez kleryków z tutejszego klasztoru.

Mszy Świętej o godz. 7:00 przewodniczył i słowo Boże wygłosił o Stanisław Pancerz CSsR. Wiara zgromadziła nas na tym świętym wzgórzu. Przyszliśmy powiedzieć Maryi o tym co nas cieszy i o tym co boli.Słuchajmy tego co Ona do nas mówi. Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie. Jezus mówi:Kto chce iść za Mną, niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje. Modlitwa złączona z cierpieniem ma wielką wartość, ona prowadzi dusze do wieczności. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii. Każdy może ewangelizować swoim życiem,modlitwą, przyjmowaniem cierpienia. Takie głoszenie nawraca nawet najbardziej zatwardziałych grzeszników. Każdy może się modlić na swój sposób. Dzisiejsze rodziny powinny byćprzepełnione modlitwą, gdyż na nich opiera się ewangelizacja. Dziecko z modlącej się rodziny, jak pójdzie w świat, to dalej będzie ewangelizować. Jeżeli rodzina będzie Bogiem silna, to nie będzie problemu z powołaniami.

CZYTAJ DALEJ

Rozpoczął się proces beatyfikacyjny Sługi Bożej Heleny Kmieć

2024-05-10 14:00

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

BP Archidiecezji Krakowskiej

Uroczystość w kaplicy Domu Arcybiskupów Krakowskich rozpoczęła się krótką modlitwą. Abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski powołał trybunał do przeprowadzenia procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej Heleny Kmieć, wiernej świeckiej. W jego skład weszli: ks. dr Andrzej Scąber – delegat arcybiskupa, ks. mgr lic. Paweł Ochocki – promotor sprawiedliwości, ks. mgr lic. Michał Mroszczak – notariusz, ks. mgr lic. Krzysztof Korba – notariusz pomocniczy, ks. mgr Adam Ziółkowski SDS – notariusz pomocniczy.

Następnie postulator sprawy, ks. dr Paweł Wróbel SDS zwrócił się do arcybiskupa i członków trybunału o rozpoczęcie i przeprowadzenie procesu oraz przedstawił zgromadzonym postać Sługi Bożej. – Wychowanie w głęboko wierzącej rodzinie skutkowało życiem w atmosferze stałego kontaktu z Bogiem – mówił postulator przywołując zaangażowanie Heleny w życie wspólnot religijnych od wczesnego dzieciństwa. Zwrócił uwagę na zdolności intelektualne i różnorodne talenty kandydatki na ołtarze. Studiowała inżynierię chemiczną na Politechnice Śląskiej w języku angielskim oraz uczyła się w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Gliwicach.

CZYTAJ DALEJ

150 minut do potęgi

2024-05-11 09:02

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Centralny Port Komunikacyjny to nie tylko projekt infrastrukturalny, lecz także manifestacja polskiej determinacji i ambicji. W kraju, gdzie przez lata samo mówienie o potrzebie rozwoju i byciu na równi z zachodem było kwestionowane. Gaszenie polskich ambicji pustymi hasłami o „megalomanii”, „mocarstwowości” i „machaniu szabelką” to zmora ostatnich 35 lat. Dziś sama idea CPK stanowi punkt zwrotny, jako symbol odrzucenia kompleksów na rzecz przyszłościowych inwestycji.

Zacznijmy od faktu, że projekt CPK to nie tylko lotnisko, ale cała, rozległa sieć kolei, którą może zobrazować jedna liczba: 2,5 godziny, czyli 150 minut. Tyle zajmowałby dojazd do Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) i Warszawy z każdej aglomeracji w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję