Reklama

Trzy lata dobrej zmiany

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypełniliśmy nasze zobowiązania wyborcze – tak podsumował 3 lata dobrej zmiany, czyli rządów Zjednoczonej Prawicy, premier Mateusz Morawiecki. W listopadzie br. minęły 3 lata od powołania rządu Beaty Szydło. Zdaniem Morawieckiego, jej następcy, w tym czasie udało się osiągnąć bardzo wiele. – Z tego wszystkiego, co zrobiliśmy, możemy być dumni – powiedział na konferencji „Praca dla Polski”. W ostatnich 30 latach, jego zdaniem, Polska zmieniała się dynamicznie oraz bardzo szybko w wielu dziedzinach, ale zmiany były za mało dostosowane do wyobrażeń i potrzeb ludzi. Rząd PiS natomiast stara się dostosowywać zmiany do potrzeb zwykłych, ciężko pracujących ludzi.

Premier Morawiecki wskazał na sukcesy rządzącej ekipy: już 5. kwartał wzrost gospodarczy wynosi 5 lub więcej proc., a wskaźniki deficytu budżetowego i bezrobocie są jednymi z najniższych po 1989 r. – To świadczy o sile naszych finansów publicznych i witalności naszej gospodarki – powiedział i zapewnił, że programy społeczne PiS dla wsi, miast czy emerytów mają zapewnione finansowanie z budżetu państwa. Zwrócił też uwagę, że w ostatnich 3 latach liczba turystów odwiedzających Polskę wzrosła o prawie 3 mln, a studentów jest więcej o ponad 50 proc. – To jest miernik, jak nasza gospodarka otwiera się na świat i jakim sukcesem jest wzrost gospodarczy ostatnich lat – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawiązując do sytuacji na Ukrainie i ostatnich wydarzeń na Morzu Azowskim, szef rządu przypomniał o planach budowy przekopu Mierzei Wiślanej. – Właśnie po to, żeby mieć pełną suwerenność tej części naszego wybrzeża, chcemy wykonać przekop – tłumaczył.

Wojciech Dudkiewicz

Mocne wejście

Georgette Mosbacher została ambasadorem USA w Polsce we wrześniu br., ale to w końcu listopada mogła o niej usłyszeć tzw. szersza publiczność. A to za sprawą ujawnienia faktu instruowania przez nią polskich parlamentarzystów, jak mają tworzyć prawo, a zaraz potem kontrowersyjnego listu wysłanego do premiera Mateusza Morawieckiego. Poważną wpadką były już pomyłki przy nazwiskach: premier Morawiecki był tytułowany ministrem, a min. Brudziński był pozbawiony imienia. W liście Mosbacher skomentowała śledztwo w sprawie środowisk neonazistowskich w Polsce oraz materiału telewizji TVN na ten temat. Jak relacjonowały media – wyraziła w nim „głębokie zaniepokojenie niedawnymi zarzutami wysuwanymi przez przedstawicieli polskiego rządu wobec dziennikarzy i kierownictwa TVN i Discovery”. Ambasador starała się później wycofywać z treści zawartych w liście i przekonywać, że „nie do końca rozumie szał, który wokół tej sprawy się rozpętał”, ale była mało... przekonująca.

Reklama

wd

Interesy

Jeszcze Marek Chrzanowski, były szef Komisji Nadzoru Finansowego, nie zdążył się przyzwyczaić do aresztu, do którego skierował go sąd, a prasa kolorowa już ujawnia, że także w czasach rządów PO robił nie do końca jasne interesy. Wygrał m.in. konkurs na wykonanie za ponad 2 mln zł analizy struktury organizacyjnej sądownictwa. Marek Ch. miał wziąć do realizacji tego projektu studentów z SGH, na której wykładał, oni za darmo przeprowadzili badania, a Ch. miał zainkasować pieniądze – pisze jeden z tabloidów. Informator gazety zaznaczył też, że wypłacona przez resort sprawiedliwości kwota mogła znacznie przewyższać rynkową wartość zamówienia.

wd

Nie do TVN

Maciej Świrski, założyciel Reduty Dobrego Imienia i były wiceprezes Polskiej Fundacji Narodowej, zachęca polityków PiS do bojkotu telewizji TVN. Politycy nie powinni przyjmować już zaproszeń do TVN, a prezydent i premier nie powinni odpowiadać na pytania dziennikarzy tej stacji. Zdaniem Świrskiego, nie ma co utyskiwać na zamieszczanie fake newsów przez TVN, tylko bojkotować tę telewizję. I nie jest to utrudnianie pracy dziennikarzy, lecz wybór prawdy.

Reklama

jk

Tylko e-zwolnienia

Już w pierwszych dniach obowiązywania e-zwolnień dwie trzecie dawnych L-4 jest wystawianych w formie elektronicznej. E-zwolnienia miały obowiązywać już w połowie roku, termin przesunięto jednak na 1 grudnia. Lekarze mogą teraz wystawiać zwolnienia w wersji papierowej tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w razie awarii systemu. Przestawienie się na zwolnienia w formie elektronicznej najlepiej udaje się w Płocku, Szczecinie, Bydgoszczy, Słupsku, Siedlcach i w Warszawie – to ponad 70 proc.

jk

Szczęśliwe losowanie

Losowanie grup eliminacji mistrzostw Europy 2020 w piłce nożnej, które odbyło się w Dublinie, było szczęśliwe dla Polaków. Nasza reprezentacja zmierzy się z pięcioma drużynami, nienależącymi do europejskiej czołówki: z Austrią, Izraelem, Słowenią, Macedonią i Łotwą. Początek eliminacji – w marcu przyszłego roku. Finał mistrzostw odbędzie się na stadionie Wembley w Londynie, który może pomieścić nawet 90 tys. widzów.

jk

2018-12-05 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zachodniopomorskie/ 40-latek z nożem w ręku wszedł do kościoła podczas nabożeństwa

2024-05-13 23:53

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

40-latek wszedł z nożem do kościoła w Czaplinku, gdy odbywało się nabożeństwo pierwszokomunijne. Mężczyzna został zatrzymany. Był pijany. W organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu – poinformowała PAP w poniedziałek oficer prasowa KPP w Drawsku Pomorskim asp. Karolina Żych.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, ok. godz. 17.45 w kościele w centrum Czaplinka (woj. zachodniopomorskie).

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowa wystawa w Rzymie

2024-05-14 17:21

[ TEMATY ]

wystawa

Rzym

krucyfiks

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Obok krucyfiksu św. Marcelego wystawiono „Chrystusa Ukrzyżowanego” Salvatora Dalì i szkic św. Jana od Krzyża.

W ramach obchodów Roku Świętego 2000, 12 marca obchodzony był Dzień Przebaczenia. Na tę okazję Jan Paweł II kazał umieścić w Bazylice Watykańskiej słynny krucyfiks z kościoła św. Marcelego. Miliony telewidzów na całym świecie oglądały Papieża obejmującego ukrzyżowanego Chrystusa - ten papieski gest stał się jednym z symboli pontyfikatu Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Nakładają Europejczykom ciężary nie do uniesienia, których oni sami nie dźwigają

2024-05-15 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

O co chodzi w nadchodzących wyborach europejskich? Dotyczą głównie dwóch instytucji: Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, które od lat są zdominowane przez jedną stronę europejskiej sceny politycznej, więc sam akt wyborczy teoretycznie powinien wzbudzać raczej nikłe zainteresowanie wyborców, a jednak przynajmniej w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat frekwencja przy eurowyborach wzrosła dwukrotnie.

Panowało również do niedawna przekonanie, że przy tych wyborach lepsze wyniki osiągają partie sprzyjające unijnemu mainstreamowi, a jednak pięć lat temu stało się inaczej i to Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 45,38% głosów, co jest jak dotąd rekordowym poparciem wyborczym w Polsce od 1989 roku. Takiego wyniku od czasu reglamentowanej rewolucji z 1989 roku nie zdobyło żadne ugrupowanie. Jakie były przyczyny takiego wyniku? Powodów było kilka, ale najistotniejszym była chęć pokazania Unii Europejskiej żółtej kartki. Ściślej rzecz biorąc nie UE, tylko politykom sprawującym władzę w unijnych instytucjach, co jest istotnym rozróżnieniem, bo bycie przeciwnikiem ich polityki nie jest równoznaczne z byciem przeciwko samej Wspólnocie, co od lat próbują sugerować niektórzy politycy w naszym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję