Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Myśl na tydzień - abp Grzegorz Ryś

2017-10-27 13:47

www.diecezja.radom.pl

18.06.2018 - 25.06.2018
Nikt na świecie nie znalazł się niechcący. Każdy, kto jest na świecie, znalazł się na nim z pragnienia, z przewidzenia, z postanowienia Bożego. Nikt nie jest przypadkowy. Bóg chce każdego.

11.06.2018 - 18.06.2018
Wiara nie jest ideologią, nie jest światopoglądem, jest spotkaniem z osobowym Bogiem. To nie jest aktorstwo, wiary nie da się odegrać.

04.06.2018 - 11.06.2018
Jezus dziś mówi: Przestańcie być niewolnikami! Podejdźcie do tej Eucharystii! Wypijcie te Krew! Nie bądźcie niewolnikami, bądźcie wolni! Bądźcie królami!

28.05.2018 - 04.06.2018
Nam się wydaje, że Bóg przebacza nam nasze grzechy, dzięki temu, co my dobrego zrobimy. Natomiast Bóg wybacza nam grzechy, bo patrzy na krzyż swojego Syna.

21.05.2018 - 28.05.2018
Uczniem się jest w stosunku do nauczyciela, ale w języku Ewangelii uczniem się jest w stosunku do Mistrza. Można mieć w życiu wielu nauczycieli, ale Mistrza ma się tylko jednego. Mistrz to jest ktoś, z kim cię łączy jakaś szczególna emocja. Relacja, która jest nieprzekazywalna.

14.05.2018 - 21.05.2018
Kocham, więc jestem. Nie kocham, nie jestem – nie ma mnie. Niezależnie od tego, co inni na ten temat myślą. Jeśli odpadłeś od pierwszej miłości, to odpadłeś od pierwszego doświadczenia tego, że jesteś kochany!

07.05.2018 - 14.05.2018
Dzisiejszy człowiek poszukuje Boga w nadzwyczajnościach i to w nich chce odnaleźć Boże działanie. Maryja jest ta, która pokazuje, że można Go znaleźć, żyjąc z Nim pod jednym dachem 30 lat. Żyjąc z Nim dzień w dzień, noc w noc, w takiej zwyczajności, takiej szarości, takiej powszedniości.

30.04.2018 - 07.05.2018
Kościół ma – jak Maryja – przyjmować życie, które pochodzi od Boga i przekazywać je tym, którym przekazuje wiarę; a przekazywać wiarę znaczy przekazywać życie. To jest najważniejsze.

16.04.2018 - 23.04.2018
Istota wiary polega na tym, by poddać się działaniu Boga! Nie tylko zachwycić się, nie tylko się zdumieć, tylko poddać się Jego działaniu w tym, co najprostsze, co zwyczajne, co bliskie, co znajome, co juz słyszane, co juz widziane, co juz przeżyte.

09.04.2018 - 16.04.2018
Miłość objawiona w Jezusie Chrystusie nie tylko nie cieszy się z niesprawiedliwości, a współweseli się z prawdą. Ona się WSPÓŁWESELI Z MIŁOSIERDZIEM.

03.04.2018 - 10.04.2018
To niezwykłe działanie Ducha Świętego, który tak przemienił ludzkie serca, że te, które dotąd nie miały nawet pomysłu, by zwrócić się do Kościoła, teraz pytają o przesłanie skierowane do nich. Miłosierdzie jest pierwszym krokiem do ewangelizacji.

26.03.2018 - 02.04.2018
Post jest droga do Triduum Paschalnego, a wiec do przeżycia przez nas wydarzenia Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, ale także do odnowienia własnych przyrzeczeń chrzcielnych, które są zanurzeniem w tajemnicę paschalną. To jest główny cel postu. Gdybyśmy nie byli gotowi w Wigilie Paschalna na to, by potwierdzić swój chrzest i złożyć wpisane w ten chrzest z naszej strony przyrzeczenia, gdyby nas ta liturgia zaskoczyła, to niezależnie od tego, ile byśmy po drodze się modlili czy pościli, znaczyłoby to, że nie przeżyliśmy tego postu do końca po Bożemu i sensownie.

19.03.2018 - 26.03.2018
Jezus bierze na siebie grzech Barabasza. Po co? Żeby Barabasz wziął na siebie Jego godność Syna Bożego, żeby rzeczywiście był Jezusem, synem Ojca. I to jest to, co się dokonuje w dziele zbawienia: Jezus bierze na siebie wszystkie nasze grzechy, Jezus staje się każdym z naszych grzechów. Po co? Byśmy się stali dziećmi Bożymi.

12.03.2018 - 19.03.2018
Kiedy Jezus bierze moje grzechy na siebie i kiedy umiera, to mój grzech umiera razem z nim. To, co mnie zabija: moja pycha, moja chciwość, moja głupia ambicja, moja nieczystość, moje kłamstwo to jest najbardziej szokująca dobra nowina. Mogę widzieć mój grzech na Nim, wzięty przez Niego na siebie i widzę, jak umiera na krzyżu i mój grzech umiera razem z nim. Jeśli patrzę z wiarą.

05.03.2018 - 12.03.2018
Atlas Arena może stać się w czasie kilku godzin miejscem spotkania z Chrystusem żyjącym w swoim słowie, w Eucharystii i w sakramencie pokuty. Myślę, że to będzie jakieś zmaganie. Jestem absolutnie pewien, że podobnie jak w zapasach z Księgi Rodzaju (pomiędzy Bogiem i Jakubem) każdy z nas może wejść w te wydarzenia i okazać się zwycięzcą razem z Panem Bogiem.

26.02.2018 - 05.03.2018
Nie zrozumiemy siebie, jeśli odetniemy się od korzeni naszej wiary.

19.02.2018 - 26.02.2018
Nie daj sobie wmówić, że Bóg nie jest miłością, że Chrystus cię nie kocha. Nie daj się okraść z tego doświadczenia, że cię kocha. W taki sposób cię kocha, do zwariowania cię kocha, do swojej śmierci cię kocha!

12.02.2018 - 19.02.2018
Wiara rodzi się z tego, co się słyszy. A tym, co się słyszy jest słowo Boga. Nie ma wiec ewangelizacji, gdy nie ma osobistej wiary, osobistego spotkania z Bogiem w słowie Bożym.

05.02.2018 - 12.02.2018
Kim jesteś? Jaka jest najgłębsza prawda o tobie? Najgłębszą prawdą o tobie i o mnie jest to, że noszę w sobie obraz jedynego Syna Bożego. Muszę Go wnieść w moje życie. W to życie, w które On dawno wszedł w zamyśle stwórczym.

29.01.2018 - 05.02.2018
O jakiej rodzinie chcecie mówić? Tylko o tej cudownej, wzorowej, fantastycznej, sakramentalnej, nienagannej?! Pójdziemy za ludźmi, którzy żyją w rodzinie jak w pogaństwie? Pójdziemy do ludzi, którzy żyją w związkach cywilnych? Pójdziemy do ludzi, którzy żyją bez żadnych związków? Pójdziecie tam bez lęku?! Nie pójdziecie ze strachem, że nam się Kościół rozsypie?! Nie rozsypie. To jego misja.

22.01.2018 - 29.01.2018
Jezus przepowiada Królestwo Boga I tworzy Kościół – jako wspólnotę, w której Królestwo Boga jest juz obecne!

15.01.2018 - 22.01.2018
By pomagać jak św. Albert, potrzeba dwóch rzeczy. Po pierwsze, potrzeba nie mieć nic. Brat Albert pomagał z ubóstwa, a nie z bogactwa. Nie liczy się, ile masz, ale to, kim jesteś. Trzeba mieć tez wyczucie prostych rzeczy. Gdy brat Albert szedł do biskupa lub prezydenta Krakowa, to niósł ze sobą chleb. Bo dając chleb, dajesz obietnice, ze dasz drugiemu cos więcej.

08.01.2018 - 15.01.2018
Podstawowym elementem dialogu jest rozumienie własnej tożsamości. Bez tego nie będziemy widzieli odrębności. Różnice między nami i biorą się z podejścia do tego, czym jest ewangelizacja. Wszystko, czego człowiek doświadcza w życiu, a co wiąże się z Kościołem, ma wymiar ewangelizacyjny. Różnimy się w punkcie wyjścia, ale to nie jest przeszkoda do tego, żeby razem przepowiadać kerygmat, bo on jest wspólny we wszystkich Kościołach.

01.01.2018 - 08.01.2018
Ewangelia pokazuje, ze po pasterzach i mędrcach trzecia grupa, jaka Pan Jezus bardzo chciał widzieć, i która się na Nim poznała, byli ludzie starsi i chorzy. To był Symeon i prorokini Anna. To byli ludzie, którzy się na Panu Jezusie naprawdę poznali rozpoznali w Nim Mesjasza!

25.12.2017 - 01.01.2018
Życzę, byśmy uczyli się słuchać – zwłaszcza wtedy, kiedy zadajemy pytania. Byśmy nie udawali, ze słuchamy. Byśmy byli prawdziwi w tej rozmowie. Byśmy od Pana Boga zarazili się ta determinacja, by spotykać się z innymi. Byśmy byli pierwsi, którzy wychodzą do takiej rozmowy – tak jak Bóg. Byśmy nie przedłużali ludziom cichych dni. Byśmy mieli dość pokory, by w sytuacji, gdy ta druga strona jest winna, wyjść pierwsi ze słowem: Witaj, dobrze, ze jesteś, kocham cię!

11.12.2017 - 18.12.2017
Wszystko, co ludzi integruje w dobrym doświadczeniu miłości jest istotne. Panu Bogu zależy, byśmy byli jedno i ciągle nam daje szanse zebrania się do wspólnoty – wokół jakiegoś dobra, wokół pomocy dzieciom, ale przede wszystkim wokół Jego przyjścia na świat. Po to, by tych świąt Bożego Narodzenia nie wypruć z tego, co jest ich przekazem religijnym.

04.12.2017 - 11.12.2017
W chrześcijaństwie jest tylko jedno powołanie: do miłości. Wszystko inne to są drogi.

27.11.2017 - 04.12.2017
Wtedy, kiedy dotykam Jezusa, tak naprawdę przekazuje Mu cała swoja śmierć i cały swój grzech, i całe swoje dziadostwo, cały swój upływ krwi. Ja Jemu to przekazuje. I On to wszystko na siebie bierze.

20.11.2017 - 27.11.2017
Pan udziela nam „Oliwy miłosierdzia” – i udziela jej hojnie: nie na godzinę, i nie na jeden dzień w roku! Każdy, kto choć raz stał się jej szafarzem, musiał zobaczyć, jak jej przybywa, gdy ja rozdajemy! Jest niewyczerpalna – byle tylko człowiek zdecydował się nią dzielić!

13.11.2017 - 20.11.2017
Najważniejsze zwycięstwa Boga dokonują się w człowieku. Nawet gdy dookoła dzieją się rzeczy złe, gorszące, przedziwne, to w człowieku Bóg może wygrywać. Bo On ma siłę i moc objawić się w osobie, w każdym miejscu.

30.10.2017 - 06.11.2017
Tak mówił kiedyś św. Grzegorz Wielki, że dokąd nie pokochałem prawdy, to jej nie znam. Przetrwa to w nas, co kochamy. Przetrwa tylko to z tego miasta, z tego Kościoła, tak pięknego, tak dawnego, tak prawdziwego, tak świętego, przetrwa w nas tylko to, co kochamy.

Tagi:
Abp Grzegorz Ryś Myśl na tydzień

Myśl na tydzień - bp Wiesław Śmigiel

2017-12-21 07:56

BP KEP
Bp Wiesław Śmigiel

18.06.2018 - 25.06.2018
Trudno rozwiązać sprawy ziemskie, patrząc tylko pod swoje nogi; trzeba zerknąć w niebo, by zobaczyć Boga.

11.06.2018 - 18.06.2018
Jeśli ktoś wyznaje wiarę, powinien prowadzić jedno życie. Każda podwójność jest bolesnym grzechem, raną zadaną Kościołowi i antyświadectwem.

04.06.2018 - 11.06.2018
Najskuteczniejsza droga nowej ewangelizacji to świętość.

28.05.2018 - 04.06.2018
Potrzebujemy Ducha Świętego, aby mówić jednym językiem i tworzyć wspólnotę.

21.05.2018 - 28.05.2018
Patriotyzm powinien wyrażać się w życiu naszych rodzin, które są pierwszą szkołą miłości, odpowiedzialności i służby bliźniemu.

07.05.2018 - 14.05.2018
W chrześcijańskiej perspektywie miłość do ojczyzny wyraża się w postawie służby.

30.04.2018 - 07.05.2018
Bez świadectwa wiary W Jezusa Zmartwychwstałego, świadectwa przepełnionego Duchem Świętym, Kościół zostanie zredukowany do jednej z wielu instytucji.

23.04.2018 - 30.04.2018
Wiara łączy się z kosztami, ale ostatecznie człowiek otrzymuje życie i bezpieczeństwo i już tu, na ziemi, może być niezwykle szczęśliwy.

23.04.2018 - 30.04.2018
Jezus który zwyciężył zło, zwyciężył śmierć, pokazuje uczniom rany na rękach, nogach i boku, i każe dotknąć tych ran. Te rany Chrystusa to wszyscy nasi bracia cierpiący, chorzy, ubodzy, bezdomni, bezrobotni. Dotknijcie tych ran, nie odwracajcie wzroku! Nie chodzi, by przeczytać tekst w gazecie, ale zainteresować się w sposób konkretny. Praktyczny.

16.04.2018 - 23.04.2018
Nie ma innej drogi, która prowadzi do zbawienia, jak droga miłosierdzia.

09.04.2018 - 16.04.2018
Chrystus wszedł w noc historii ludzkości, wszedł w ciemność każdego człowieka, by wyprowadzić ludzkość, każdego z nas do światła i nowego życia.

03.04.2018 - 10.04.2018
Każdy z nas w Wielkim Tygodniu i w doświadczeniu zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa może zmienić swoje życie.

19.03.2018 - 26.03.2018
Obecność Boga w naszym życiu nie oznacza, że wszystko będzie się układało zgodnie z naszymi planami, ale jest gwarantem tego, że idziemy drogą ku prawdziwemu szczęściu.

12.03.2018 - 19.03.2018
Bóg nieustannie wypatruje każdego z nas, abyśmy powrócili do Niego, abyśmy nie zmarnowali Jego miłości.

05.03.2018 - 12.03.2018
„Od tego, jak przeżyjemy nasze życie, zależy nasza wieczność. Czas to dar niezwykłej wagi, niepowtarzalny dar”.

19.02.2018 - 26.02.2018
Bóg potrafi pisać prosto na krzywych liniach historii.

12.02.2018 - 19.02.2018
Powściągliwość i praca to program życia dla każdego z nas.

05.02.2018 - 12.02.2018
W żyłach ludzi pełniących dzieła miłosierdzia płynie błękitna krew.

29.01.2018 - 05.02.2018
Błogosławieni i święci nas podnoszą i ukazują nam wysoką miarę życia chrześcijańskiego.

22.01.2018 - 29.01.2018
Najwspanialsza ofiara to taka, kiedy człowiek zrezygnuje albo zaczyna przynajmniej walkę ze swoimi słabościami. To jest prawdziwa ofiara.

15.01.2018 - 22.01.2018
Czas przeznaczony dla Jezusa nie jest czasem straconym, on wraca do nas, a czas, którego poskąpimy Jezusowi wcale nie jest dla nas, mamy go jeszcze mniej.

08.01.2018 - 15.01.2018
Jeśli chcemy czynić coś dobrego, to trzeba to czynić natychmiast. Jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Mamy dziś, mamy tę chwilę, którą daje nam Bóg.

01.01.2018 - 08.01.2018
Społeczność chrześcijańska opiera się na relacjach do drugiego człowieka, na dawaniu świadectwa każdego dnia, ze my żyjemy wg wskazań Jezusa Chrystusa.

25.12.2017 - 01.01.2018
Rodzina ma swoje źródło w Bogu, jest wewnętrznie nastawiona na urzeczywistnienie się Chrystusa, i potrzebuje Jego wsparcia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Alojzy Gryt - autor ołtarza na przyjazd Jana Pawła II w 1983 r.

2018-06-21 22:42

Agnieszka Bugała

Wysokie stopnie ołtarza, forma prostokąta z wyciętym krzyżem. Chcieliśmy włączyć teren całego hipodromu w przeżywanie tego spotkania z Papieżem. Mieliśmy zamiar w różnych miejscach postawić drewniane krzyże, aby nie mocować ich w ziemi, obsypywaliśmy belki kamieniami. Chcieliśmy, aby ludzie mieli krzyże w rękach, podnosili je do góry. Znajomi artyści, rzemieślnicy, przyjaciele zrobili krzyże i rozdawali na miejscu. Ja również mam w domu krzyż – pamiątkę wizyty Jana Pawła II – mówi prof. Alojzy Gryt, wybitny rzeźbiarz, autor szklanego „Zdroju” na wrocławskim rynku. W 1983 r. współautor papieskiego ołtarza na Partynicach.

DK Rybnik
Prof. Alojzy Gryt

Dwa lata przed wizytą Papieża kard. Gulbinowicz zwrócił się do nas – Józefa Sztajera, Leona Podsiadłego i do mnie, Alojzego Gryta – byśmy podjęli się zadania zbudowania ołtarza na przyjazd Jana Pawła II. Przedstawiliśmy kilka projektów decydując, że niezależnie od tego, który z nich wybierze Kardynał, będziemy pracować w takim składzie. Były rysunki, modele, wszystko zgodnie z procedurą. To był stan wojenny, odmienne warunki działania, ale dobry kontakt z kurią. Przygotowaliśmy dokumentację projektową – ważny był czas, nie można było zwlekać, 26 metrów wysokości, wiązanie betonu. Konstrukcja nie była zabetonowana w ziemi – na to nie było czasu. Pracownik z kurii, który nam pomagał i odpowiadał za konstrukcję, wpadł na pomysł, aby obciążyć wszystko gotowymi elementami z zewnątrz, to skróciło czas. I było rozwiązaniem genialnym. Pomysły władzy Pojawiła się myśl, że konieczne będą napisy o ziemiach odzyskanych. Władze nalegały, aby treści „zawsze z macierzą” znalazły się na placu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w czasie rodzącej się wyrazistości politycznej to pomysł niedobry, próbowaliśmy go obejść. Mieliśmy informacje, że telewizja musi mieć swój przejazd, aby transmitować Papieża. Sprzęt telewizyjny nie był tak sprawny, aby z odległości dwustu, trzystu metrów obraz pozostawał nadal w wysokiej ostrości. Wiedząc o tym w taki sposób ustawiliśmy plansze, odpowiednio daleko od ołtarza, aby nie było możliwości skojarzenia ich treści z ołtarzem. Operator nie mógł tego pokazać razem. Idea i Chrystus Idea to negatyw krzyża i Chrystus zmartwychwstały. Krzyż – prostopadłościan, drewniana konstrukcja obłożona płytami i pomalowana farbą. Na gruncie wrocławskim w tamtym czasie Zmartwychwstałego przedstawiało się w bieli, nie było koloru. Doszliśmy do wniosku, że ten Chrystus też będzie biały, ale, jak w gotyku, w szacie czerwonej. Zrobiliśmy model – nie można było wykonać figury w kamieniu, czasowych elementów tak się nie projektuje. Powstał metalowy szkielet z prętów. Później obłożono go jutą moczoną w kleju wikolu, dodatkowo wzmocniono gipsem połączonym z klejem. W klejeniu figury pomagali nam inni koledzy ze szkoły na Traugutta, ponieważ jej rozmiar był rzeczywiście duży, nie dalibyśmy w trójkę rady. Biały nie chce być czerwonym Kupiliśmy drogie farby i... zaczęły się problemy. Każdy kontakt koloru z tą białą, gipsowo-klejową figurą przynosił nie taki efekt, jaki początkowo zaplanowaliśmy. Nie wiedzieliśmy, na czym to niedopasowanie polega. Chlapaliśmy farbą, aby się przyzwyczaić. Grupa młodszych kolegów przyglądająca się naszej pracy mówiła: świetnie, tak po meksykańsku. Ale ten „meksyk” nas nie uspokajał. Poszliśmy z Podsiadłym do Kardynała i powiedzieliśmy mu, że spróbujemy jednak tak współcześnie, w bieli. Kardynał na to: A co mówiliście przedtem? No, że czerwony. To nie wymyślajcie, tylko zróbcie tak, jak było na początku. Decyzja zapadła. Wróciliśmy do pracowni, czasu było niewiele i metodą prób i błędów, trochę bez przekonania, pokryliśmy płaszcz czerwoną farbą. Wieczorem przed dniem, w którym dźwig miał zawieźć figurę na Partynice, odczuwałem wielki niepokój i niepewność. To zbyt ważna praca, aby nie być pewnym, że jest dobrze. Rano poprosiłem żonę, aby pojechała ze mną na Traugutta i jeszcze przed zdjęciem ze ściany zobaczyła całość. Wtedy po raz pierwszy pomyślałem, że chyba jest dobrze. Dźwig miał trudną pracę do wykonania i ekipa ludzi, którzy musieli linami zabezpieczać figurę przed odchyleniem podczas zdejmowania jej ze ściany również. Jednak kiedy nastąpiło tąpnięcie, wszyscy gwałtownie odskoczyli i puścili liny. Zostaliśmy tylko my trzej, trzymając je kurczowo i ratując tym samym owoc naszej pracy. Chrystusowi obił się palec, ale to była drobna sprawa.

Chrystus jechał na Partynice przez całe miasto. Tam dźwig podniósł figurę, aby ją zainstalować na krzyżu. Kiedy wspinała się coraz wyżej, stojąc na ziemi poczułem ogromną satysfakcję i pewność: tak, to jest świetne. Skala miejsca, właściwa perspektywa – tego brakowało w pracowni. W przygotowaniu ołtarza decydowały detale: kwiaty, kolory. Pamiętam, że pomalowaliśmy na biało czarne kable mikrofonów, aby zespalały się z resztą tła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem