Reklama

Łódź: abp G. Ryś zaprasza na "Arenę Młodych"

2018-03-01 17:12

xpk (KAI) / Łódź

Magdalena Pijewska/Niedziela

Przyjdźcie! Bardzo serdecznie was zapraszam! Będę tam na was czekał! – apeluje do młodych metropolita łódzki bp Grzegorz Ryś w zaproszeniu na „Arenę Młodych”, która odbędzie się 20-21 marca w Łodzi.

"Atlas Arena może stać się, jak sądzę, w czasie tych kilku godzin miejscem spotkania z Chrystusem żyjącym w swoim Słowie, w Eucharystii i sakramencie pokuty. Myślę, że to będzie jakieś zmaganie. Jestem absolutnie pewien, że podobnie jak w zapasach z Księgi Rodzaju (między Bogiem a Jakubem) każdy z nas może wejść w te wydarzenia i okazać się zwycięzcą razem z Panem Bogiem, czego wam życzę" – powiedział arcybiskup.

„Arena Młodych” to dwudniowe spotkanie ewangelizacyjne, które zgromadzi blisko dwadzieścia tysięcy uczniów łódzkich szkół. Młodzi spotkają się w jednym miejscu, aby wspólnie się modlić, pochylić się na Słowem Bożym w refleksji biblijnej, wysłuchać konferencji i świadectw swoich rówieśników, ale także odnowić swoją wiarę przez sakrament pokuty i adorację Najświętszego Sakramentu.

Reklama

Chętni do udziału w tym wydarzeniu mogą się zgłosić przez stronę: http://www.katecheza.lodz.pl/ lub osobiście u katechetów. W związku z ograniczoną liczbą biletów o udziale będzie decydować kolejność zgłoszeń. Patronat medialny nad „Areną Młodych” sprawuje Katolicka Agencja Informacyjna.

Tagi:
młodzi spotkania

Za nami Synod Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

2018-09-24 10:46

Kamil Krasowski

Za nami Synod Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Karolina Krasowska
Dialogi z biskupem rozpoczęła wspólna modlitwa

Ok. 150 młodych ludzi w dniach od 21 do 23 września uczestniczyło w Synodzie Młodych Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej. Wydarzenie odbyło się w Zespole Szkół Akademickich w Zielonej Górze z inicjatywy bp. Tadeusza Lityńskiego pod hasłem: „Młodzi w Kościele”.

W obradach Synodu uczestniczyła młodzież na co dzień żywo zaangażowana w parafiach w różnych grupach, wspólnotach i stowarzyszeniach młodzieżowych: animatorzy Ruchu Światło – Życie, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, liderzy duszpasterstw akademickich, prezesi Służby Liturgicznej, osoby prowadzące schole młodzieżowe w parafiach, odpowiedzialne za wolontariat oraz takie, które są tzw. „prawą ręką księdza”, a także księża zaangażowani w duszpasterstwo młodzieży.

Spotkanie było podzielone na 3 bloki (widzieć, osądzić, działać) w ramach, których młodzież pracowała w 6 grupach tematycznych, gdzie omawiała (widzieć) zagadnienia takie jak: duszpasterstwo w parafiach, rozeznawanie powołania, wiara w przestrzeni publicznej, wspólnota, lekcje religii i przygotowanie do bierzmowania oraz sakrament małżeństwa. Efektem tych prac było 6 pytań, nawiązujących do poszczególnych zagadnień, które młodzi ludzie zadali bp. Tadeuszowi Lityńskiemu w trakcie tzw. dialogów z biskupem (osądzić). Owocem rozmów z biskupem było dostrzeżenie kierunków i możliwości zaangażowania młodzieży w trzech wymiarach Kościoła jakimi są: rodzina, parafia i diecezja (działać).



Jednym z uczestników Synodu był Łukasz Gonia z KSM przy parafii pw. św. Jadwigi w Zielonej Górze, który w trakcie dialogów chciał poruszyć problem zaangażowania młodych w Kościele. – Młodzi boją się angażować, nie wiedzą jak się za to zabrać, do kogo się zgłosić. I właśnie o to chciałbym zapytać księdza biskupa, jako wieloletniego kapłana. Chciałbym również zapytać o formy świadectwa – czy warto wygłaszać je w Internecie i czy jest to akceptowane przez Kościół – powiedział Łukasz. – Wszyscy przyjechaliśmy tutaj z taką myślą, żeby w naszej diecezji było lepiej, żeby jak najwięcej osób się angażowało, żeby organizacje i wspólnoty się rozrastały i było ich coraz więcej – dodał.

W spotkaniu wzięła udział Paulina Naramska z KSM przy parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie. – Dzisiaj był pierwszy blok. Podzieliliśmy się na grupy i omawialiśmy różne tematy. Moim tematem był „Kościół jako wspólnota”. Mogliśmy wymienić tu swoje zdanie nt. wspólnot. Rozmawialiśmy o tym, co chcielibyśmy zmienić, aby było lepiej, ale też mówiliśmy jakie są plusy uczestniczenia w takich wspólnotach – dodała Paulina, która chciałaby, aby księża w parafiach bardziej angażowali się w różne wspólnoty i aby jeszcze bardziej zachęcali do tego również ludzi młodych.

- Mam nadzieję, że dzisiaj trochę posłucham. Chodzi o to, że Synod ma mi pozwolić wsłuchać się w głos młodych ludzi, w ich widzenie Kościoła. Myślę, że jest to bardzo ważne w spojrzeniu, które reprezentuję jako biskup i które reprezentujemy jako duchowni tworzący wszystkie struktury diecezjalne – mówił bp Lityński przed rozpoczęciem tzw. dialogów z biskupem. – Chcę posłuchać młodych ludzi nie tylko w swoim aspekcie, ale także co mają do powiedzenia w odniesieniu do parafii, do duszpasterstwa młodzieży. Może są jakieś konkretne projekty, które młodzi ludzie nam tutaj przedstawią – kontynuował biskup.

Młodzi pytali m.in. o to jak mają odnaleźć się we wspólnocie parafialnej, jeśli z jednej strony odczuwają presję swojego środowiska i jednocześnie nie zawsze doświadczają należytego wsparcia do angażowania się ze strony księży. Pytali też m.in. o to w jaki sposób Kościół może pomagać w rozeznawaniu i realizowaniu powołania poza grupami parafialnymi, a także o to czy ksiądz biskup miałby odwagę uczynić swój fanpage na Facebook’u bardziej osobistym i nadać mu swój indywidualny charakter, by był on mniej oficjalny.

Ksiądz biskup docenił prace i zaangażowanie młodych w czasie Synodu. - Ten czas jest czasem błogosławionym dla Kościoła Zielonogórsko-Gorzowskiego, bo te treści, które zostały tutaj przedstawione, usystematyzowane w poszczególnych grupach tematycznych, to pokazuje, że jest bardzo głębokie i wnikliwe spojrzenie na życie Kościoła. Za to chciałem wam bardzo serdecznie podziękować – powiedział ksiądz biskup.

Oprócz prac w grupach, dialogów i dyskusji spotkaniu młodzieży towarzyszyła również modlitwa. Pierwszy dzień Synodu rozpoczęły Nieszpory. Drugiego dnia była to Jutrznia, południowa Eucharystia w parafii św. Urbana I oraz wieczorna modlitwa o Dary Ducha Świętego dla młodych w parafii Miłosierdzia Bożego. Trzeciego dnia w zielonogórskiej konkatedrze odbyła się Msza św. pod przewodnictwem pasterza diecezji z tzw. posłaniem młodych.

Synod wpisywał się w obchodzony obecnie w Kościele w Polsce Rok św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży oraz I Synod Diecezjalny, który aktualnie trwa w naszym Kościele lokalnym. Wydarzenie nawiązywało również do Synodu Biskupów o Młodzieży, który już niebawem rozpocznie się w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka.

Foto: Karolina Krasowska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Chrześcijańskie Granie - 11 edycja

2018-09-26 13:24

Karol Regulski Dobre Miejsce
Przegląd Chrześcijańskie Granie

Dobre Miejsce po raz XI zaprasza młodych wykonawców muzyki chrześcijańskiej do zaprezentowania swoich umiejętności na profesjonalnej scenie pod okiem jury złożonego ze specjalistów z dziedziny muzyki kościelnej.

Do 10 października trwaja zapisy na XI Przegląd Chrześcijańskie Granie dla młodzieżowych zespołów parafialnych i nie tylko. Młodzi wykonawcy, którzy grają podczas Mszy Świętych oraz wykonują szerzej pojętą muzykę chrześcijańską zaprezentują się przed profesjonalnym jury. Profesjonaliści wskażą właściwą ścieżkę rozwoju artystycznego, przyznane zostaną także nagrody.

Przegląd został objęty patronatem honorowym przez kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego i bp. Romualda Kamińskiego, ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej.

"Chcemy tworzyć przestrzeń do spotkania dla młodych ludzi, których łączy wspólna pasja do muzyki. Cieszę się, że młodzi poświęcają swój wolny czas na rozwój tych zainteresowań, wychwalają Boga śpiewem" - mówi przewodniczący Jury ks. prof. Andrzej Filaber.

Trwają zapisy uczestników za pośrednictwem specjalnego formularza dostępnego na stronie Dobrego Miejsca. Nagrody zostaną wręczone podczas 8. Festiwalu Chrześcijańskie Granie 25 listopada 2018 r. w Arenie Ursynów.

„Chcemy w ten sposób stworzyć pomost pomiędzy młodymi wykonawcami muzyki chrześcijańskiej, a sceną profesjonalną, gdzie prezentują się zespoły, które mają już w swoim dorobku wydane płyty i zawodowo zajmują się muzyką” - mówi ks. Bogusław Jankowski, dyrektor Dobrego Miejsca

W tegorocznym jury zasiądą:

ks. prof. dr hab. Andrzej Filaber,

prof. dr hab. Zofia Konaszkiewicz,

Anna Szaja – dyrygentka, wokalistka, pedagog, autorka tekstów i muzyki,

Michał Guzek – prezes Fundacji Chrześcijańskie Granie, organizator Festiwalu Chrześcijańskie Granie.

Wręczenie nagród zwycięzcom XI edycji Przeglądu Chrześcijańskie Granie odbędzie się 25 listopada w Arenie Ursynów podczas 8. Festiwalu Chrześcijańskie Granie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem