Reklama

Abp Ryś w 8. rocznicę Smoleńska: Polska rozpozna w nas synów Bożych?

2018-04-11 07:55

xpk / Łódź (KAI)

Archidiecezja Łódzka

– Umiecie budować jedność po Bożemu? Jesteście synami Bożymi? Świat rozpozna w was synów Bożych? Polska rozpozna w nas synów Bożych? Możemy dać mocne świadectwo zmartwychwstania Pana? – pytał abp Grzegorz Ryś. W 8. rocznice katastrofy lotniczej pod smoleńskiej tj. 10 kwietnia br. w łódzkiej bazylice archikatedralnej Mszy świętej w intencji ofiar oraz ich rodziny przewodniczył metropolita łódzki ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś.

– Dobrze, że wysłuchaliśmy tej listy imion i nazwisk, tych którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. – mówił abp Grzegorz Ryś we wprowadzeniu do Mszy świętej. – To nie jest żaden apel poległych, to jest litania ludzi, którzy żyją w Bogu, a my ich przyzywamy w tajemnicy świętych obcowania. Nie czytamy tej listy tak, jak się czyta na innych uroczystościach! To nie jest apel poległych, to jest litania żywych. Zapraszamy ich do naszej modlitwy, zapraszamy ich, by stanęli z nami przy tym ołtarzu w takim poczuciu, że ich służba dla nas, dla Polski wcale się nie skończyła, i że paradoksalnie, ale ten paradoks wiara nam oświetla. Dzisiaj mogą więcej niż mogli wtedy, dlatego, że są w Bogu! – tłumaczył łódzki pasterz.

W homilii nawiązując fragmentu ewangelii zapisanej u św. Jana zwrócił uwagę na to, – że Słowo Boże zawsze jest właściwe na dany moment. Dostajemy dzisiaj w 8. rocznice tamtej tragedii słowo o jedności. – zauważył arcybiskup.

– Pewnie jest tak, że dzisiaj słowo „jedność” jest najczęściej padającym słowem w Polsce! Wszyscy się do niej namawiają wzajemnie. Nie chodzi o to, żebyśmy teraz myśleli o wszystkich, ale byśmy myśleli o sobie, bo to słowo mówi przede wszystkim o Kościele – o pierwszej chrześcijańskiej wspólnocie. To słowo pokazuje Kościół jako narzędzie wspólnoty, narzędzie jedności. To słowo nam dzisiaj mówi byśmy się poddali mocnemu działaniu. (…) Czy jako Kościół, czy my jesteśmy faktycznie tymi, którzy budują jedność? Czy nie dajemy się wmontować w taką narrację, która przychodzi do Kościoła z zewnątrz, i i która rodzi w nas podziały? My mamy być narzędziem jedności dla wszystkich! – podkreślił arcybiskup.

Reklama

Metropolita łódzki wskazał, że kluczem do budowania jedności jest patrzenie na potrzeby innych ludzi. – Widzenie potrzeb, kto ma jaką potrzebę, jest znakiem, że jesteśmy królestwem Bożym jako Kościół. – dodał kaznodzieja.

Po zakończeniu liturgii pod pomnikiem dedykowanym 96 ofiarom katastrofy smoleńskiej, który usytuowany jest na placu katedralnym, kwiaty i znicz złożył metropolita łódzki oraz uczestnicy wieczornej Mszy świętej.

Tagi:
abp Grzegorz Ryś Abp Ryś

Reklama

Abp Ryś o wolności w Kościele

2019-03-12 11:33

xpk / Łódź (KAI)

Ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, odnajdują w sobie taką godność, która jest nieusuwalna przez żadne zewnętrzne konteksty, łącznie z tak zasadniczym, że ktoś jest niewolnikiem czy wolnym człowiekiem – przypomniał abp Grzegorz Ryś podczas wykładu inaugurującego „Akademicki Tydzień Pytań”. Hasłem cyklu organizowanego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego jest „wolność”.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

– Pomysł zorganizowania „Akademickiego Tygodnia Pytań” zrodził się stosunkowo niedawno. Chodziło nam o to, by spotkać się w przestrzeni akademickiej – tłumaczy ks. Marian Chalecki – salezjański duszpasterz akademicki. – Wiemy, że ludzie młodzi mają pytania i szukają odpowiedzi. To jest bardzo dobre, ale my w tym szukaniu odpowiedzi na pytania młodych, chcemy podeprzeć się autorytetem wielu księży, którzy w tej przestrzeni akademickiej funkcjonują od lat – dodaje jeden z organizatorów.

Pierwszy wykład wygłosił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. Hierarcha szukał odpowiedzi na pytanie: „Czy w Kościele można być wolnym?”. Na wstępie arcybiskup sięgnął do początków Kościoła, czyli do życia i działalności ewangelizacyjnej św. Pawła. – Paweł w więzieniu, pomimo swoich trudów znoszonych dla Ewangelii, pozostaje wewnętrznie wolny – tłumaczył arcybiskup.

– A kiedy odsyła niewolnika Onezyma do jego pana, Filemona, to w swoim najkrótszym z listów prosi o przyjęcie go nie jak niewolnika, ale jak swojego brata. To rozstrzygniecie trzeba mieć w pamięci. Gdy się czyta wielkie teksty Pawła z jego wielkich listów, gdzie Paweł pisze: nie ma już niewolnika, nie ma już człowieka wolnego. W tym stwierdzeniu nie ma wezwania do żadnej rewolucji społecznej, natomiast jest przekonanie, że ci ludzie, którzy są ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, odnajdują w sobie taką godność, która jest nieusuwalna przez żadne zewnętrzne konteksty, łącznie z tak zasadniczym, że ktoś jest niewolnikiem czy wolnym człowiekiem – podkreślił arcybiskup.

Drugim ważnym momentem w historii Kościoła poruszającym temat wolności – jak zauważył prelegent – jest encyklika Jana XXIII „Pacem in terris”, w której pierwsza część jest poświęcona prawom człowieka. – To katalog wolności człowieka – to jest wolność człowieka rozpisana na konkretne ludzkie prawa. Jeśliby się pytać: czy w nauczaniu Jana XXIII, a potem w nauczaniu całego Kościoła po tym papieżu, czy jest jakaś granica postawiona tej wolności, to oczywiście Jan XXIII mówi: ja znam tą granicę, bo tą granicą jest ludzkie sumienie – zaznaczył łódzki pasterz.

– My nieraz na pytanie o wolność w Kościele odpowiadamy bardzo na skróty, bo nam ten skrót odpowiada. Bardzo sympatyczny jest Kościół odnowiony w epoce Soboru Watykańskiego II, co nie oznacza, że jest bezgrzeszny, bo nieraz strasznie grzeszy, ale na poziomie tego, czego naucza, jest zapewne bardzo atrakcyjny. Atrakcyjne są początki Kościoła do początku wieku IV, ale gdyby te dwie klamry miały wystarczyć za całą odpowiedź, to byśmy zrobili dość nieprzyzwoity skok nad tym, co jest w środku, między tymi dwoma epokami – dodał.

Sylabus Errorum, Indeks Ksiąg Zakazanych oraz Inkwizycja – to przykłady, które w swoim wykładzie zaprezentował i omówił metropolita łódzki wskazując na to, że każdy kto w swojej wolności prezentował własne zdanie w Kościele, a które nie było zgodne z ówczesną doktryną Kościoła Rzymskiego, w najłagodniejszym przypadku mógł trafić na indeks lub zostać wyklętym. Jednak zdarzało się i tak, że za swoje poglądy płacono oddaniem życia na stosie.

Kończąc wykład hierarcha zaznaczył, że tam, gdzie w Kościele dochodzi do misyjnego działania, tam Kościół staje się wolny i sam ludziom tę wolność oferuje. - Dość trudno żyje się człowiekowi wolnemu w Kościele, jeśli Kościół pomiesza porządki i sięgnie po środki, które jemu nie są właściwe. To są środki pozornego bezpieczeństwa, jakie gwarantuje Kościołowi władza doczesna albo zaoferowana Kościołowi przez doczesną władzę, albo samemu przez Kościół zagarnięta. Jeśli Kościół chce się takimi argumentami posługiwać i temu służyć, to wtedy ludziom kochającym wolność i doświadczającym tej wolności w spotkaniu z Chrystusem, może być z Kościołem strasznie trudno – zakończył arcybiskup.

Organizatorami pierwszego łódzkiego „Akademickiego Tygodnia Pytań” są cztery środowiska akademickie działające na terenie miasta Łodzi: diecezjalne Duszpasterstwo Akademickie „DA5”, salezjańskie Duszpasterstwo Akademickie „Węzeł”, dominikańskie Duszpasterstwo Akademickie „Kamienica” oraz jezuickie Duszpasterstwo Akademickie „JDA”.

W kolejnych dniach będzie można wysłuchać następnych wykładów. We wtorek o. Piotr Aszyk SJ odpowie na pytanie „Co nam wolno a co przynosi korzyść?”, w środę o. Jacek Prusak SJ powie: „Dlaczego uciekamy od wolności?”, w czwartek ks. Grzegorz Strzelczyk wygłosi wykład „Czy Bogu wszystko wolno?”, zaś w piątek o. Maciej Zięba OP odpowie na postawione pytanie „Jesteśmy wolni i co dalej?”. Wszystkie wykłady odbywają się o godz. 20:00 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego (ul. Kopcińskiego 8/12 – aula fioletowa).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: 24 marca Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 11:31

pra / Warszawa (KAI)

Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, konieczność ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci, to postulaty Narodowego Marszu Życia, który przejdzie ulicami Warszawy 24 marca, w Narodowym Dniu Życia. Organizatorem marszu jest Chrześcijański Kongres Społeczny.

Łukasz Krzysztofka

Chrześcijański Kongres Społeczny w trakcie Narodowego Marszu Życia chce dać wyraz swoim marzeniom, nadziejom, ale także determinacji. „Marzeniom o lepszym świecie bez zabijania, także tych jeszcze nienarodzonych, bez przemocy i nienawiści. Nadziejom, że jest to możliwe tu i teraz, chociaż na pewno nie wszystko od razu” - zapowiadają organizatorzy.

W trakcie Marszu organizatorzy przypomną o prawie do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o konieczności ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawie rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.

„Będziemy także wprost upominać się o konkretne działania władz, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane, które stanowią bardzo ważne elementy budowania w naszym kraju sprawiedliwego ładu społecznego, w którego centrum jest godność człowieka i prawa rodziny” - zapowiada Chrześcijański Kongres Społeczny. Chodzi m.in. o jak najszybsze przyjęcie przez Sejm w formie ustawy obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się ponad 800 tysięcy obywateli, oraz wypowiedzenie przez Polskę genderowej Konwencji Stambulskiej i zaproponowanie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny.

Chrześcijański Kongres Społeczny wierzy, że ten rok może być kluczowy dla realizacji postulatu ochrony życia od poczęcia, a szczególnie w przypadku eugenicznym. Podstawą tej wiary, jak wskazują organizatorzy Narodowego Marszu Życia, jest fakt, że rządzący dziś Polską mają wszystkie instrumenty, aby ochronę życia zagwarantować prawem.

„Mają większość w Sejmie i Senacie, mają większość przekonanych w sprawie ochrony życia posłów i senatorów, mają w Parlamencie gotowy do dalszego procedowania obywatelski projekt ustawy, mają gotowy projekt stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym, mają media publiczne” - wylicza Chrześcijański Kongres Społeczny.

„Narodowy Dzień Życia, który obchodzimy 24 marca, to ostatni moment, aby jeszcze raz z pełną mocą zaapelować do rządzących o wypełnienie obietnic i powinności, ale przede wszystkim o realizację tego wielkiego dobra, które jest w ich zasięgu” - podkreślają organizatorzy Narodowego Marszu Życia.

Marsz rozpocznie się o godzinie 13.30 na Placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorzy zapraszają wcześniej do uczestniczenia we Mszy św. o godz. 12.00 w kościele Św. Anny.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Chrześcijański Kongres Społeczny, którego inicjatorem jest poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek. Patronat nad wydarzeniem objęła m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tak wyglądała peregrynacja w Rzepinie

2019-03-24 21:58

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego zanim trafił do Słubic, peregrynował w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie.

za pośrednictwem ks. Michała Dekierta
Jednym z punktów nawiedzenia były dekanalne zbiórki ministrantów.

Chcecie zobaczyć jak wyglądało nawiedzenie tej parafii przez Cudowny Obraz św. Józefa? Zapraszamy!

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Rzepinie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem