Reklama

Abp Ryś przyjął paliusz - oznakę posługi metropolity i symbol łączności z papieżem

2018-10-06 11:17

xpk / Łódź (KAI)

BP KEP

- Kościele Łódzki jesteś przepięknym Kościołem! Jestem Panu Bogu wdzięczny, że nas sobie wzajemnie zadał! – mówił podczas liturgii arcybiskup metropolita łódzki Grzegorz Ryś. Podczas Mszy świętej celebrowanej w uroczystość świętej Faustyny – Patronki Łodzi, w łódzkiej bazylice archikatedralnej nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio nałożył na ramiona metropolity łódzkiego paliusz - oznaka władzy metropolitalnej i łączności ze Stolicą Apostolską.

W liturgii uczestniczyli m.in. kard. kazimierz Nycz i abp Stanisław Gądecki a także liczna delegacja przedstawicieli bratnich Kościołów chrześcijańskich, władz miasta i województwa oraz wiernych.

"Mam świadomość, że nie da się prowadzić ludzi do ewangelii, jeśli się samemu nią nie żyje! Mam być jak Pasterzem jak Jezus - to oznacza dla mnie Paliusz, którzy mam przyjąć" – mówił w homilii abp Ryś.

Metropolita łódzki odnosząc się do osoby Franciszka zauważył, że w posłudze tego papieża niezwykle ważną rolę odgrywają takie słowa jak: wyjść do innych, słuchać, towarzyszyć, włączać, radość, jedność, Dary Ducha Świętego. - Pewnie tych słów jest jeszcze więcej, ale te wdają się być najważniejsze. Chcę do każdego z tych słów powiedzieć: amen - by się działy w tym Kościele, także przez moją posługę – zaznaczył abp Ryś.

Reklama

"Wierzę w to, że św. Piotr z całego środka swego nawrócenia stoi przy mnie, aby mnie umocnić. Łaska przychodzi przed zobowiązaniem, łaska przychodzi przed obowiązkiem, w tej łasce pokładam nadzieję. Zapraszam was do takiej nadziei. Ojciec święty Franciszek ciągle mówi, byśmy się odważali razem śnić, to oznacza mieć razem nadzieję!" – zakończył metropolita łódzki.

Przed błogosławieństwem gratulacje metropolicie złożył przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz pierwszy łódzki metropolita abp senior Władysław Ziółek.

Arcybiskup Grzegorz Ryś jest trzeci metropolitą łódzkim, po arcybiskupie seniorze Władysławie Ziółku i arcybiskupie Marku Jędraszewskim – obecnym metropolicie krakowskim.

Paliusz metropolitalny to biały wełniany pas, połączony ze sobą, zwyczajowo o szerokości kilku centymetrów. Zakładany na ornat na ramiona i opuszczany końcami na piersi i plecy. Ozdobiony jest wyszytymi sześcioma czarnymi równoramiennymi krzyżami, zakończony czarnymi, jedwabnymi fragmentami.

Noszony jest wyłącznie jako element stroju liturgicznego, mający podkreślić funkcję i władzę metropolity w zgromadzeniu oraz jego łączność ze Stolicą Apostolską. Posiadanie paliusza przez metropolitów wymagane jest Kodeksem prawa kanonicznego.

Zgodnie z tradycją, paliusz tkany jest wełny owiec, pobłogosławionych przez Ojca Świętego – 21 stycznia to jest we wspomnienie św. Agnieszki. Z wełny tych owiec, siostry zakonne przygotowują paliusze, przechowywane następnie, aż do uroczystości św. ap. Piotra i Pawła w bazylie św. Piotra w Rzymie, na grobie pierwszego z apostołów. Paliusz jest symbolem owiec, które na ramionach niesie Dobry Pasterz.

Tagi:
Łódź abp Grzegorz Ryś abp Salvatore Pennacchio

Abp Ryś: nie można innym głosić pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza

2019-03-25 20:07

xpk / Łódź (KAI)

W najbliższy czwartek 28 marca o godz. 20.00 w łódzkiej katedrze odbędzie się nabożeństwo pokutne, na które zaproszeni są biskupi oraz wszyscy księża diecezjalni i zakonni posługujący na terenie archidiecezji łódzkiej. – Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. Potrzebujemy przeprosić Pana Boga oraz naszych braci i siostry, zwłaszcza małoletnich, za grzechy, które są dziś grzechami publicznymi – wyjaśnia abp Grzegorz Ryś.

Archidiecezja Łódzka

- Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. To pierwszy z powodów, dla którego chcemy się spotkać z Jezusem i z Nim rozmawiać. Drugim są nasze grzechy. Grzechy, które są dziś grzechami publicznymi, grzechami wołającymi wręcz o pomstę do nieba. Grzechami, za które potrzebujemy przeprosić zarówno Pana Boga, jak i naszych braci i nasze siostry, w szczególności małoletnich – mówi metropolita łódzki w swoim zaproszeniu skierowanym do kapłanów.

Każdy z księży diecezjalnych i zakonnych otrzymał osobisty list od arcybiskupa łódzkiego z zaproszeniem na czwartkowe nabożeństwo, które ma być publicznym aktem pokuty Kościoła łódzkiego wobec Boga, jak i tych, których ludzie Kościoła skrzywdzili.

- Nie może być tak, że nie zmierzymy się z tym grzechem, że nie potrafimy stanąć w prawdzie, i nie potrafimy dać tej prawdzie wyraz. Nie może być tak, że nie potrafimy też uznać – każdy z nas w swoim zakresie - odpowiedzialności za to, co stało się, i co - ufamy - nie może dziać się dużej! Zapraszam, abyśmy odnaleźli się w tej wspólnocie prezbiterium, które pokutuje za swoje grzechy – mówił abp Ryś.

W pierwszy piątek Wielkiego Postu, który był dniem postu i modlitwy wynagradzającej za grzechy wykorzystywania seksualnego osób małoletnich, we wszystkich parafiach archidiecezji łódzkiej celebrowana była pokutna Droga Krzyżowa w intencji przebłagalnej za grzechy ludzi Kościoła.

Czwartkowe nabożeństwo będzie też wprowadzeniem do kolejnej edycji papieskiej inicjatywny „24 godziny dla Pana”, w czasie której w wyznaczonych wcześniej świątyniach na terenie Łasku, Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego będzie można przez 24 godziny skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

- W najbliższy piątek będziemy widzieć Papieża, który nie tylko przewodniczy liturgii pokutnej, ale sam jako pierwszy spośród pasterzy i grzeszników idzie do spowiedzi, ucząc nas w ten sposób, że nie tylko siedzi w konfesjonale, ale także sam przy nim klęka, by się spowiadać - mówi o papieskiej inicjatywie abp Grzegorz Ryś.

Łódzkie „24 godziny dla Pana”, w czasie których można skorzystać z całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu, połączonej z możliwością spowiedzi, odbędzie się w czterech miejscach archidiecezji łódzkiej: Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej w Łasku, Bazylice Archikatedralnej i kościele pw. Matki Bożej Bolesnej w Łodzi oraz kościele rektoralnym pw. Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: nie można innym głosić pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza

2019-03-25 20:07

xpk / Łódź (KAI)

W najbliższy czwartek 28 marca o godz. 20.00 w łódzkiej katedrze odbędzie się nabożeństwo pokutne, na które zaproszeni są biskupi oraz wszyscy księża diecezjalni i zakonni posługujący na terenie archidiecezji łódzkiej. – Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. Potrzebujemy przeprosić Pana Boga oraz naszych braci i siostry, zwłaszcza małoletnich, za grzechy, które są dziś grzechami publicznymi – wyjaśnia abp Grzegorz Ryś.

Archidiecezja Łódzka

- Nie można innym głosić pojednania i pokuty, jeśli się jej wpierw nie doświadcza. To pierwszy z powodów, dla którego chcemy się spotkać z Jezusem i z Nim rozmawiać. Drugim są nasze grzechy. Grzechy, które są dziś grzechami publicznymi, grzechami wołającymi wręcz o pomstę do nieba. Grzechami, za które potrzebujemy przeprosić zarówno Pana Boga, jak i naszych braci i nasze siostry, w szczególności małoletnich – mówi metropolita łódzki w swoim zaproszeniu skierowanym do kapłanów.

Każdy z księży diecezjalnych i zakonnych otrzymał osobisty list od arcybiskupa łódzkiego z zaproszeniem na czwartkowe nabożeństwo, które ma być publicznym aktem pokuty Kościoła łódzkiego wobec Boga, jak i tych, których ludzie Kościoła skrzywdzili.

- Nie może być tak, że nie zmierzymy się z tym grzechem, że nie potrafimy stanąć w prawdzie, i nie potrafimy dać tej prawdzie wyraz. Nie może być tak, że nie potrafimy też uznać – każdy z nas w swoim zakresie - odpowiedzialności za to, co stało się, i co - ufamy - nie może dziać się dużej! Zapraszam, abyśmy odnaleźli się w tej wspólnocie prezbiterium, które pokutuje za swoje grzechy – mówił abp Ryś.

W pierwszy piątek Wielkiego Postu, który był dniem postu i modlitwy wynagradzającej za grzechy wykorzystywania seksualnego osób małoletnich, we wszystkich parafiach archidiecezji łódzkiej celebrowana była pokutna Droga Krzyżowa w intencji przebłagalnej za grzechy ludzi Kościoła.

Czwartkowe nabożeństwo będzie też wprowadzeniem do kolejnej edycji papieskiej inicjatywny „24 godziny dla Pana”, w czasie której w wyznaczonych wcześniej świątyniach na terenie Łasku, Łodzi i Piotrkowa Trybunalskiego będzie można przez 24 godziny skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

- W najbliższy piątek będziemy widzieć Papieża, który nie tylko przewodniczy liturgii pokutnej, ale sam jako pierwszy spośród pasterzy i grzeszników idzie do spowiedzi, ucząc nas w ten sposób, że nie tylko siedzi w konfesjonale, ale także sam przy nim klęka, by się spowiadać - mówi o papieskiej inicjatywie abp Grzegorz Ryś.

Łódzkie „24 godziny dla Pana”, w czasie których można skorzystać z całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu, połączonej z możliwością spowiedzi, odbędzie się w czterech miejscach archidiecezji łódzkiej: Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej w Łasku, Bazylice Archikatedralnej i kościele pw. Matki Bożej Bolesnej w Łodzi oraz kościele rektoralnym pw. Matki Bożej Śnieżnej w Piotrkowie Trybunalskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: atakuje się Kościół po to, aby przestał upominać się o ludzkie życie

2019-03-26 08:55

led / Kraków (KAI)

Dzisiaj atakuje się Kościół po to, aby pozbawić go autorytetu i wykorzystuje się niektóre grzechy ludzi Kościoła, grzech a więc zło, po to aby doprowadzić do tego, aby Kościół przestał mówić, by już nie bronił i nie upominał się o ludzkie życie - mówił abp Marek Jędraszewski 25 marca z okazji Dnia Świętości Życia w Bazylice Mariackiej w Krakowie. Hierarcha podkreślił, że największą zbrodnią jaką człowiek może wyrządzić drugiemu człowiekowi jest pozbawienie go życia, zwłaszcza gdy chodzi o istotę zupełnie bezbronną i niewinną.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W homilii abp Marek Jędraszewski powiedział, że w obecny świat wiele czyni, aby radość z przyjścia na świat dziecka została stłumiona. - Znajduje to swój wyraz w przerażającej praktyce aborcji, która w wielu demokratycznie ustanowionych prawodawstwach jawi się jako prawo człowieka, zwłaszcza kobiety, prawo do zabijania – wyjaśniał.

Odwołując się do słów św. Jana Pawła II podkreślił, że jest to akt głęboko niemoralny. - Świadoma i dobrowolna decyzja pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze złem z moralnego punktu widzenia i nigdy nie może być dozwolona, ani jako cel, ani jako środek do dobrego celu. Jest to bowiem akt poważnego nieposłuszeństwa wobec prawa moralnego, co więcej, wobec samego Boga(... ) - mówił. - Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej. Czy to jest embrion czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory, czy umierający – dodał arcybiskup.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać, a każda istota ludzka jest absolutnie równa wobec prawa.

- W tej cywilizacji śmierci, która chce także zagarnąć nasze sumienia i naszą wrażliwość i chce doprowadzić do tego, abyśmy przyzwalali na to w imię tak zwanej tolerancji. Na to jedyną odpowiedzią jest uświadomienie sobie raz jeszcze czym jest życie człowieka i jaka jest jego wartość - podkreślił.

Według niego, bezwarunkowe opowiedzenie się po stronie życia zyskuje znaczenie religijne i moralne, gdy wypływa z wiary i jest przez nią ukształtowane. - Największą zbrodnią jaką człowiek może wyrządzić drugiemu człowiekowi jest pozbawienie go życia, zwłaszcza gdy chodzi o istotę zupełnie bezbronną i niewinną. To jest największa zbrodnia. Nie te inne, o których z taką niekiedy agresją mówi współczesny świat – powiedział abp Jędraszewski.

- To, że dzisiaj Kościół jest atakowany to dlatego, że chodzi o to, aby Kościół pozbawić autorytetu. Tak niezbędnego autorytetu, aby bronić każde ludzkie życie. I wykorzystuje się niektóre grzechy ludzi Kościoła, grzech a więc zło, po to aby doprowadzić do tego, aby Kościół przestał mówić, by już nie bronił i nie upominał się o inne ludzkie życie – mówił hierarcha.

- Zło jest złem, grzech jest grzechem, w przypadku ludzi Kościoła powołanych do Boga, aby świadczyć o miłości Bożej do człowieka, tym bardziej jest to zło wołające do nieba, ale przecież nie wolno nam zapomnieć, że największym złem jest zabicie niewinnej istoty ludzkiej – dodał arcybiskup. - Kościół nie może tu milczeć, nawet wtedy kiedy pewne państwa chlubiące się swoją demokracją mówią, że aborcja jest prawem przynależnym człowiekowi, że to są wartości europejskie – kontynuował metropolita krakowski, dodając, że to są antywartości. - Europa została zbudowana na chrześcijańskiej wierze, na krwi męczenników, na świadkach wiary aż do końca, na świadkach miłości Boga i drugiego człowieka. To jest prawdziwa Europa, o której zwłaszcza z takim żarem i przejęciem mówił św. Jan Paweł II – podkreślił hierarcha.

- Wiemy i to musimy niekiedy z bólem powiedzieć: wiele jest zła w Kościele, ale przecież Kościół nigdy nie głosił o zdradzie Judasza, to nie było jądro jego przepowiadania. Kościół głosił Ewangelię miłości i Ewangelię życia. I temu zadaniu musi pozostać wierny aż do końca – mówił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski przypomniał, że papież Franciszek na zakończenie spotkania z przedstawicielami Episkopatu upomniał się o wszystkie dzieci na całym świecie, krzywdzone z różnych powodów, ale także z powodu aborcji. Arcybiskup zwrócił uwagę na konieczność działania w imię ludzkiej solidarności, ''by skończyć z tym przerażającym procederem krzywdzenia dzieci we wszystkich wymiarach tej krzywdy''.

- Apel do wszystkich ludzi dobrej woli, ludzi sumienia, by budować świat bardziej człowieczy, a ten świat prawdziwie człowieczy zaczyna się od rodziny, która otwiera się na Ewangelię życia i żyje na co dzień tą życia Ewangelią. (…) Stąd nasze najgłębsze poczucie solidarności z tymi bezbronnymi, niewinnymi istotami, której już istnieją pod sercami ich matek, a które są zagrożone – powiedział abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem