Reklama

Niedziela Łódzka

Kard. Ryś do łódzkich maturzystów: weźcie ten Kościół w swoje ręce!

Do Częstochowy zjechali tegoroczni maturzyści ze wszystkich zakątków archidiecezji łódzkiej.

2024-04-02 16:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Chciałbym wam powiedzieć jedno marzenie, jakie ma w stosunku do was Kościół. To marzenie jest takie: weźcie ten Kościół w swoje ręce! Uczyńcie Kościół, który jest wrażliwy na ludzki płacz. Uczyńcie Kościół taki, który każdego traktuje osobiście i indywidualnie. Uczyńcie Kościół taki, który angażuje każdego, nawet wtedy, kiedy wcześniej kilka razy dopuścił się grzechu, zła i błędu – mówił do maturzystów metropolita łódzki.

Jest już tradycją, że we wtorek po Wielkanocy maturzyści Archidiecezji Łódzkiej spieszą do tronu Królowej Polski, aby prosić swoją Matkę o wsparcie - tak bardzo potrzebne - w czasie składania przez nich egzaminów dojrzałości. Podobnie i w tym roku - 2 kwietnia - do Częstochowy zjechali tegoroczni maturzyści ze wszystkich zakątków archidiecezji łódzkiej. - Przyjechałem tutaj, by pomodlić się nie tylko o zdanie matury, ale i o dalsze życie, bo wchodzimy dorosłość – w kolejny etap naszego życia – żeby Bóg był cały czas przy mnie. Jestem tu również, by prosić o to duchowe wsparcie, by wszystko dobrze poszło – mówi Michał Trzmielak. - Chciałbym po maturze pójść na wydział leśny do Tomaszowa Mazowieckiego, gdyż po zakończeniu szkoły średniej będę technikiem leśnikiem. Byłaby to kontynuacja tego o czym dziś się uczę – podkreśla tegoroczny maturzysta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Jestem tutaj, aby się wspólnie pomodlić o zdanie matury, żeby w tym całym pędzie i przygotowaniach do matury tak się nie zatracić, żeby znaleźć taki wewnętrzny spokój – tłumaczy Weronika Knapińska. - Po maturze chciałabym studiować architekturę na Politechnice Łódzkiej – dodaje.

- Przyjechałam na Jasną Górę, żeby się pomodlić o lepszy start w przyszłość, o to, by Bóg był przy mnie na maturze, by czuwał nade mną, i żeby się do Niego zbliżyć – tłumaczy Karolina z Technikum nr 13 w Łodzi. - Po maturze chciałabym pójść na inwestycje w nieruchomości na Uniwersytecie Łódzkim – dodaje.

Reklama

Pierwszym punktem dzisiejszej pielgrzymki było spotkanie młodych w auli św. Jana Pawła II. Tam, po krótkiej modlitwie i wprowadzeniu duszpasterza młodzieży, zostały zorganizowane warsztaty dla maturzystów na temat wchodzenia w dorosłość i o dojrzałej duchowości. W samo południe tegoroczni maturzyści wzięli udział we Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Liturgii przewodniczył metropolita łódzki, kardynał Grzegorz Ryś.

Wraz z kończącymi w tym roku szkołę średnią modlili się księża katecheci oraz nauczyciele i wychowawcy młodych. O warunkach, które należy spełnić, by człowiek mógł w Kościele spotkać Chrystusa Zmartwychwstałego mówił do młodych kardynał Grzegorz. - Wstępem do przekazu wiary jest: idź i znajdź ranę, która jest w człowieku i ulecz ją. To wymaga określonej wrażliwości, ale i przekonania, że jak widzisz człowieka, który płacze i nie potrafisz z nim porozmawiać o jego bólu, to nie opowiadaj mu o Jezusie. Najpierw porozmawiaj o tym bólu i o tym płaczu – zauważył duchowny.

- Jezus – jako Pasterz – zna każdą swoją owcę po imieniu i nie traktuje nas jak stado, ale każdego indywidualnie – po imieniu. Dokąd Kościół nie jest taki, to trudno znaleźć w Nim żyjącego Pana. Kościół nie może być tłumem. Kościół nie może być bezosobowym, bezkształtnym stadem. Jest niesłychanie ważne to indywidualne podejście, szacunek dla każdego indywidualnie. Znać, rozpoznawać każdego po imieniu – podkreślił metropolita łódzki. - Każde spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałem jest posłaniem. Idź i powiedz. Nie ma takiego spotkania, które by człowieka do niczego nie uruchamiało, do niczego by go Jezus nie posyłał. Jezus pokazuje spotkanemu człowiekowi, że go potrzebuje, że on jest ważny, że on może coś istotnego zrobić. Tak jesteś potrzebny. Ja cię posyłam. Idź!- zaznaczył duchowny.

Reklama

Ostatni – czwarty – element, o którym mówił kardynał Ryś dotyczy spotkania Jezusa z Marią Magdaleną. – możesz być jak Maria Magdalena i trzeba wyrzucić z ciebie siedem złych duchów i w dalszym ciągu – po wyrzuceniu tego siódmego dla Jezusa będziesz kandydatem na najważniejszą z apostołek. Taki jest Bóg jakiego znamy w Jezusie Chrystusie. Bóg drugiej, piątej i dziesiątej szansy. Bóg, który daje ci prawo do błędu i jest przy tobie, i wyzwala nas z paraliżu przed jakąkolwiek decyzją – podkreślił kaznodzieja.

Na koniec homilii metropolita łódzki zwrócił się bezpośrednio do maturzystów i powiedział: chciałbym wam powiedzieć jedno marzenie, jakie ma w stosunku do was Kościół. To marzenie jest takie: weźcie ten Kościół w swoje ręce! Weźcie Go w swoje ręce i uczyńcie Go takim, jak mówi o tym dzisiejsza Ewangelia. Nawet jeśli nie macie takiego doświadczenia Kościoła. Nawet jeśli macie czasami inne doświadczenie, albo przeciwne. Uczyńcie Kościół takim, wy w waszym pokoleniu. Uczyńcie Kościół, który jest wrażliwy na ludzki płacz. Nie potrafi przejść obojętnie wobec czyjegoś bólu. Uczyńcie Kościół taki, który każdego traktuje osobiście i indywidualnie. Uczyńcie Kościół taki, który angażuje każdego, nawet wtedy, kiedy wcześniej kilka razy dopuścił się grzechu, zła i błędu. Nawet jeśli jest taki jak Maria Magdalena. Uczyńcie Kościół taki! – zakończył duchowny.

Na zakończenie liturgii maturzyści zawierzyli siebie, swoje egzaminy oraz wybór drogi życiowej, dobremu Bogu przez ręce Jasnogórskiej Pani.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Oratorium salezjańskie inwestuje w młodych

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum

W ostatnią sobotę maja w Oratorium im. Dominika Savio w Łodzi grupa szesnastu osób uczestniczyła w wyjątkowym szkoleniu. Jego przedmiotem były zabawy animacyjne. Zajęcia odbyły się od godziny 10.00 do 15.30 i prowadzone były przez profesjonalną instruktorkę. W zajęciach uczestniczyły różne osoby oddane pracy z dziećmi i młodzieżą: salezjanie, wychowawcy świetlicy i klubu środowiskowego, wychowawcy wypoczynku, animatorzy oratorium zarówno z Łodzi, jaki i z Woźniakowa k. Kutna oraz zaproszeni goście.

CZYTAJ DALEJ

Papież do zakonnic klauzurowych: nostalgia nie działa

2024-04-18 13:47

[ TEMATY ]

papież Franciszek

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Papież Franciszek złożył hołd katolickim zakonnicom, które żyją w klasztorach klauzurowych, odizolowane od świata. Przyjmując dziś na audiencji w Watykanie grupę karmelitanek bosych w czwartek powiedział, że ich wybór życia nie jest "ucieczką w modlitwę oderwaną od rzeczywistości", ale odważną ścieżką miłości. Jednocześnie ostrzegł zakonnice przed reformami o nostalgicznym wydźwięku.

Franciszek przyjął w czwartek na audiencji w Watykanie delegację około 60 karmelitanek bosych. Zakon powstał w 1562 r. w wyniku reformy zakonu karmelitańskiego przez św. Teresę z Ávili i św. Jana od Krzyża. Zakonnice pracują obecnie nad rewizją konstytucji zakonu. Papież odniósł się do tego w swoim przemówieniu. "Rewizja konstytucji oznacza właśnie to: zebranie pamięci o przeszłości zamiast negowania jej, aby móc patrzeć w przyszłość. W rzeczywistości, drogie siostry, uczycie mnie, że powołanie kontemplacyjne nie prowadzi nas do zachowania starych popiołów, ale do podsycania ognia, który płonie w coraz to nowy sposób i może dać ciepło Kościołowi i światu" - powiedział Franciszek. Przypomniał, że pamięć o historii zakonu i o wszystkim, co konstytucje zgromadziły przez lata, jest "bogactwem, które musi pozostać otwarte na natchnienia Ducha Świętego, na nieustanną nowość Ewangelii, na znaki, które Pan daje nam poprzez życie i ludzkie wyzwania. Jest to ważne dla wszystkich instytutów życia konsekrowanego".

CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski do młodych: nie zmarnujcie bierzmowania

2024-04-18 19:23

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Płock

bp Mirosław Milewski

Karol Porwich/Niedziela

- Bardzo zależy mi na tym, żebyście nie zmarnowali bierzmowania. Zachowajcie w sobie prawdę i otwartość na dary Ducha Świętego, na Boga i drugiego człowieka - powiedział bp Mirosław Milewski w Nasielsku w diecezji płockiej. Dokonał wizytacji parafii pw. św. Katarzyny i udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania.

Bp Milewski na podstawie Ewangelii Janowej (J 6,44-51) podkreślił, że „Jezus jest chlebem żywym”: - Za każdym razem, kiedy spożywamy ten chleb, zagłębiamy się w istotę miłości Boga. Już nie żyjemy dla nas samych - zauważał biskup pomocniczy diecezji płockiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję