Reklama

drogi do świętości

Tańczę przed Bogiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tańcami żydowskimi po raz pierwszy spotkałam się kilka lat temu. Od początku wiedziałam, że to coś dla mnie, szczególnie gdy dowiedziałam się, że jest on formą modlitwy. Zaczęłam brać udział w spotkaniach, na których poznałam symbolikę gestów oraz historie opisane w tekstach pieśni, do których tańczyliśmy i przy których po prostu modliliśmy się tańcem. Później były rekolekcje we Wspólnocie „Emmanuel” z Katowic, gdzie jeszcze głębiej mogłam zapoznać się z tańcem żydowskim i z modlitwą poprzez taniec.

W modlitwie tańcem nie jest ważne, czy wcześniej umiało się tańczyć, nie jest ważne, jak się wygląda. Ważne, aby swoim ciałem wielbić Boga. Taka forma modlitwy otwarła mnie na inną przestrzeń. Dość szybko zauważyłam, że pewnymi gestami łatwo jest mi się modlić, natomiast inne sprawiają mi trudność. Modlitwa tańcem ukazała mi nie tylko miejsca, gdzie czułam opór w relacji do Boga, ale też do drugiego człowieka. Czasem chodziło o proste gesty: spojrzenie w oczy, wykonanie jakiegoś gestu, który w moim odczuciu narażał mnie na śmieszność. Czasem dotyczyło to czegoś głębszego. W tańcu zobaczyłam, że nie można oderwać duszy od ciała. Zdarzało się, że nie potrafiąc wyrazić się słowami, stawałam przed Bogiem, tańcząc i w ten sposób mówiąc Mu o tym, co przeżywam. Czasem to On pokazywał mi, co czuję, a czego wcześniej nie potrafiłam nazwać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa tańcem jeszcze bardziej otworzyła mnie na relację z Bogiem.

Chwała Panu!

2015-01-07 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierzący, święty i... szczęśliwy!

Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 50-51

[ TEMATY ]

wywiad

Niedziela Młodych

Remains/fotolia.com

Iluzją jest utożsamiać szczęście ze stanem błogosławionym, w którym człowiek nie przeżywa zmagań i cierpień. Osobiście interpretuję je jako sposób podróżowania przez życie, gdzie obok siebie można spotkać radość i smutek, entuzjazm i znużenie, świętość i grzech, nadzieję i załamanie. Jedni pomimo licznych przeciwności potrafią przeżywać radość i poczucie sensu życia, a inni, mimo licznych błogosławieństw, nie wydają się być szczęśliwymi. Wręcz przeciwnie, koncentrują się na negatywach i porażkach.
O szczęściu i świętości z br. dr. Piotrem Kwiatkiem, kapucynem, psychologiem i psychoterapeutą, zajmującym się m.in. psychologią pozytywną, rozmawia Małgorzata Czekaj

MAŁGORZATA CZEKAJ: – W książce „Kochaj Boga i nie bój się być szczęśliwym” pisze Brat o pragnieniu szczęścia, nazywając je uniwersalnym marzeniem każdego człowieka. Jak definiuje szczęście psychologia pozytywna, a jak wiara chrześcijańska?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Łódzki męczennik Powstania Warszawskiego

2026-08-01 08:57

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Łódzka katedra - miejsce spoczynku Sługi Bożej ks. Tadeusza Burzyńskiego - kapelana Armii Krajowej

Łódzka katedra - miejsce spoczynku Sługi Bożej ks. Tadeusza Burzyńskiego - kapelana Armii Krajowej

W tym roku przypada 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – jednego z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski XX wieku. Zryw rozpoczął się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00, przechodząc do historii jako „Godzina W”. Wśród tysięcy jego uczestników byli również mieszkańcy Łodzi, a wśród nich młody kapłan Archidiecezji Łódzkiej – Sługa Boży ks. Tadeusz Burzyński.

W Powstaniu Warszawskim uczestniczyło kilka tysięcy łodzian. Wśród najbardziej znanych byli gen. Franciszek Pfeiffer „Radwan”, dowódca Obwodu I Śródmieście Armii Krajowej, harcmistrzyni Maria Wocalewska, zamordowana przez Niemców działaczka Pogotowia Harcerek, oraz piętnastoletnia łączniczka Barbara Nazdrowicz, która poległa podczas walk. W gronie bohaterów znalazł się także trzydziestoletni ks. Tadeusz Burzyński – kapłan Archidiecezji Łódzkiej pełniący posługę kapelana Armii Krajowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję