Reklama

Franciszek

Jutro Papież przyjmie zwierzchnika Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego

W piątek 10 kwietnia papież Franciszek przyjmie na audiencji prywatnej zwierzchnika Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego, Garegina II (Karekina II) Nersisjana.

[ TEMATY ]

spotkanie

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak podaje komunikat wydany w stolicy tego Kościoła - Eczmiadzynie wizyta Garegina II w Watykanie związana jest z setną rocznicą ludobójstwa Ormian. W niedzielę, 12 kwietnia weźmie on udział we Mszy św. sprawowanej przez Franciszka w bazylice św. Piotra, a w sobotę 11 kwietnia będzie przewodniczył rocznicowej liturgii w kościele św. Grzegorza Oświeciciela w Neapolu. Zaproszenie do tego miasta wystosował tamtejszy arcybiskup-metropolita, kard. Crescenzio Sepe. Na uroczystości rocznicowe przybędzie także prezydent Armenii Serż Sarkisjan. Podczas niedzielnej Mszy św. papież ogłosi św. Grzegorza z Nareku (ok. 950- ok. 1005) doktorem Kościoła powszechnego. Był on jednym z największych poetów i uczonych ormiańskich

Garegin II (Karekin II) Nersisjan jest zwierzchnikiem Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego od 1999 r. Urodził się w 1951 r. w Woskehat koło Eczmiadzyna jako Krticz Nersisjan. W 1971 r. ukończył seminarium duchowne w Eczmiadzynie, a następnie przez rok w nim wykładał. W 1970 r. został wyświęcony na diakona, a w 1972 r. - na kapłana zakonnego, przy czym przyjął imię "Karekin". Następnie studiował w Wiedniu, potem w Bonn, gdzie posługiwał w tamtejszej wspólnocie ormiańskiej. Po powrocie do Armenii został wysłany na studia podyplomowe do prawosławnej rosyjskiej akademii teologicznej w Zagorsku (obecnie Sergijew Posad). Naukę tam zakończył w 1979 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W marcu 1980 r. został kapłanem w stołecznej i patriarchalnej diecezji Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego - Ararat. W czerwcu 1983 r. zaczął pełnić obowiązki biskupa tej diecezji, a 23 października tego roku patriarcha Wasken I Baldżian udzielił mu sakry biskupiej. W listopadzie 1992 r. został podniesiony do godności arcybiskupiej. Jako biskup i arcybiskup Garegin Nersisjan odznaczył się aktywnością przy podnoszeniu Armenii z ruin po trzęsieniu ziemi w 1988 r., a także przy duchowej odbudowie Armenii po okresie sowieckim.

Reklama

Na synodzie elekcyjnym w 1995 r. Garegin Nersisjan był jednym z kandydatów na patriarchę, jednak wybrano wtedy biskupa Garegina Sarkisjana. W 1998 r. patriarcha Garegin I mianował Garegina Nersisjana swoim wikariuszem generalnym. Obowiązki te Nersisjan pełnił do śmierci Sarkisjana w czerwcu 1999 r.

27 czerwca 1999 r. Garegin Nersisjan został wybrany najwyższym z czterech patriarchów Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego, a 4 listopada tego samego roku został intronizowany na stolicę patriarszą w Eczmiadzynie jako Garegin II. Według oficjalnej listy patriarchów jest 132 patriarchą.

Armenia to pierwszy kraj na świecie, który ogłosił chrześcijaństwo religią państwową, wcześniej niż w cesarstwie rzymskim. Nastąpiło to prawdopodobnie za rządów króla Tyrydatesa III (298-330) już w 301 r., a więc w czasie, gdy na rozkaz cesarza Dioklecjana (284-305) w Rzymie trwały krwawe prześladowania chrześcijan.

Co do daty chrztu Armenii wśród historyków istnieje spór, a przeważa pogląd, iż Armenia uznała chrześcijaństwo za religię państwową ok. 314-315 r. Nie zmienia to faktu, że był to pierwszy tego rodzaju akt w dziejach świata.

Właściwa chrystianizacja rozpoczęła się kiedy ewangelizator Armenii - św. Grzegorz Oświeciciel, nawróciwszy króla, został pierwszym biskupem swego kraju i przedstawicielem (katolikosem) egzarchy Cezarei Kapadockiej Leoncjusza, któremu początkowo podlegał młody Kościół ormiański.

Według Ormian nową religię na ich ziemie przynieśli już apostołowie: Tadeusz Juda i Bartłomiej, którzy mieli działać na Kaukazie w latach 43-66 oraz 60-68 i zginąć tam śmiercią męczeńską. Stąd też Kościół ormiański ma w nazwie słowo Apostolski - dla podkreślenia swego prastarego pochodzenia. Drugim członem, dodawanym do jego nazwy, jest przymiotnik "Gregoriański", co wyraża hołd dla zasług wspomnianego św. Grzegorza.

Nie można też zapominać o innym ważnym fakcie, jakim jest wzmianka już w pierwszej księdze biblijnej - Rodzaju - o Araracie. Na tej świętej dla wszystkich Ormian górze (choć leżącej dzisiaj w Turcji) osiadła ponoć po potopie arka Noego, do czego bardzo chętnie nawiązują oni przy różnych okazjach.

Reklama

Nowa religia docierała na ziemie ormiańskie z dwóch kierunków: początkowo - od końca II w. z zachodu, z Kapadocji (dzis. wsch. Turcja), później z południa, z rejonu Osroene (Edessa, obecnie Urfa w płd. Turcji). Już w pierwszych latach III w. znakomity pisarz i apologeta łaciński Tertulian (ok. 155-ok. 220) wspominał o Armenii jako kraju od dawna chrześcijańskim.

Za głównego ewangelizatora i apostoła tego narodu uchodzi św. Grzegorz, zwany Oświecicielem. Urodził się między 240 a 252 r. być może w Artaszacie (niedaleko Araratu) lub w Partii (dzis. płn. Iran) w ormiańskiej rodzinie książęcej. Jego ojciec zginął dość wcześnie w wyniku rozgrywek politycznych w kraju, a przyszłego świętego uratowała od zagłady i wychowywała - na przymusowej emigracji w Cezarei Kapadockiej - opiekunka Zofia. Tam też Grzegorz otrzymał wykształcenie chrześcijańskie i przyjął chrzest.

Po 282 r., gdy sytuacja w jego ojczyźnie uspokoiła się, mógł do niej wrócić i zaraz zaczął tam szerzyć wiarę Chrystusową. Na tronie ormiańskim zasiadał wtedy Tyrydates III, w owym czasie zaciekły wróg chrześcijaństwa. W dodatku był on synem króla Chosroesa (Chosrowa), zabitego niegdyś ponoć przez ojca św. Grzegorza, toteż bez namysłu kazał uwięzić jego syna i - jak głosi tradycja - przez 15 lat znęcał się nad nim nieludzko nie tylko z zemsty, ale także z nienawiści do nowej wiary (jednym z miejsc, w których Grzegorz był trzymany, jest Chor-Wirap, który znalazł się w programie podróży Papieża do Armenii). Gdy jednak po kilku latach sam władca ciężko zachorował (według niektórych źródeł - na trąd) a żadne środki nie pomagały, jego siostra Chosrowiducht ujrzała kiedyś we śnie pięknego mężczyznę, który zażądał od króla natychmiastowego zaprzestania prześladowań chrześcijan.

Reklama

I rzeczywiście, gdy tylko one ustały a sam Grzegorz (bo to on był tym mężczyzną) stanął przed władcą i uzdrowił go z cierpień fizycznych i duchowych, Tyrydates z wdzięczności przyjął chrzest wraz ze swym najbliższym otoczeniem i uznał chrześcijaństwo za religię państwową. Grzegorz zaś został ok. 315 r. pierwszym biskupem ormiańskim ze stolicą w miejscowości Asztiszat, na gruzach ośrodka pogańskiego.

Pod koniec życia (zmarł w 325 r.) bp Grzegorz wycofał się z życia publicznego, osiadł w pustelni w górach Sepuh nad górnym Eufratem. Pochowano go w miejscowości Tortan, gdzie później wzniesiono kościół i klasztor.

Kościół ormiański do 368 r. podlegał formalnie metropolii Cezarei Kapadockiej, która do r. 451, czyli ustanowienia patriarchatu w Konstantynopolu, była głównym ośrodkiem władzy w Kościele wschodnim. W 368 r. dekretem cesarza Armenii Większej Papa, Ormiański Kościół Apostolski uzyskał niezależność (autokefalię) w światowej rodzinie chrześcijańskiej. W ciągu wieków miało to nieraz ogromne znaczenie dla samoświadomości narodowej Ormian. W okresach braku własnej państwowości Kościół był jedyną, niezależną instytucją strzegącą podstawowych wartości kulturowych, cywilizacyjnych i religijnych tego narodu.

W r. 303 na polecenie św. Grzegorza w ówczesnej stolicy państwa - mieście Waharszapat koło Erywania wzniesiono katedrę początkowo pw. Matki Bożej, przemianowaną później na św. Eczmiadzina, czyli "Jednorodzonego, który zstąpił z nieba". Miejsce to wskazał sam św. Grzegorz, który miał widzenie, że tam właśnie, gdzie kilkadziesiąt lat wcześniej na rozkaz pogańskiego jeszcze wtedy Tyrydatesa III stracono święte dziewice Gajane, Hripsime i ich 35 towarzyszek, ma stanąć najważniejsza świątynia w państwie. Stała się ona siedzibą głowy Kościoła, wkrótce zaś nazwa katedry zastąpiła dotychczasową nazwę miasta i dziś Eczmiadzyn jest siedzibą najwyższych władz Kościoła ormiańskiego.

Reklama

Na stolicy eczmiadzyńskiej zasiadało dotychczas łącznie ponad 130 hierarchów, zwanych katolikosami (od gr. katholikós - "powszechny", czyli w tym wypadku: "mający powszechną władzę"), cieszących się wielkim szacunkiem i prestiżem w społeczeństwie. Było wśród nich wiele wybitnych jednostek, np. św. Nerses I Wielki (czyli Parthew; 353-73) zreorganizował Kościół, zwołał synod, który dokonał wielu ważnych zmian w działalności kościelnej, często obowiązujących do dziś (np. zasady wyboru biskupów i katolikosa, działalności dobroczynnej Kościoła itp.). Jednocześnie trzeba dodać, że w dziejach Kościoła ormiańskiego zdarzali się też "antykatolikosi" (m.in. w V w.), bardziej zaangażowani w walkę o władzę niż zatroskani o zbawienie dusz powierzonej sobie owczarni.

W dzisiejszych czasach wybitną postacią był zmarły 18 sierpnia 1994 r. katolikos Wazgen I (1908-94), który na stolicy eczmiadzyńskiej zasiadał prawie 40 lat (od 8 maja 1955 r.). W okresie tak długiego panowania, którego większa część przypadała na czasy sowieckie, potrafił z dużą zręcznością i rozwagą kierować Kościołem i zapewnić mu w miarę mocną pozycję zarówno w kraju, jak i w diasporze, a także w świecie. W maju 1970 r. odwiedził Watykan, gdzie spotkał się z Pawłem VI jako pierwszy zwierzchnik kościelny z ówczesnego Kraju Rad.

Chrześcijanie ormiańscy należą do tradycji wschodniej, nie są jednak prawosławnymi (jak np. Grecy, Rosjanie, Bułgarzy czy Rumuni). Utarł się pogląd, że Kościół ormiański reprezentuje tzw. nurt monofizycki, co jest jednak wielkim uproszczeniem.

2015-04-09 18:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek spotka się w Krakowie z chorymi dziećmi i niepełnosprawną młodzieżą

[ TEMATY ]

pielgrzymka

spotkanie

Franciszek

Franciszek w Polsce

blickpixel/pixabay.com

Papież Franciszek w czasie swojej lipcowej wizyty w Polsce przejedzie tramwajem z niepełnosprawną młodzieżą a w Uniwersyteckim Szpitalu w Prokocimiu spotka się z chorymi dziećmi.

W czwartek 28 lipca o godz. 17.00 w Domu Arcybiskupów Krakowskich prezydent Jacek Majchrowski przekaże papieżowi Franciszkowi klucze do miasta. „Prezydent wręczy klucze papieżowi i młodzieży. Odtąd młodzież obejmie rządy w Krakowie, razem z Ojcem Świętym. Taki jest sens moralny tego gestu” – wyjaśniał kard. Stanisław Dziwisz.

CZYTAJ DALEJ

W opisywaniu przez "Gazetę Wyborczą" lekcji religii w szkole trudno dostrzec etykę mediów

2024-07-06 11:56

[ TEMATY ]

katecheza

religia

"Gazeta Wyborcza"

Adobe Stock/GK

Jeśli istnieje w ogóle coś takiego jak etyka mediów, to jestem ciekaw, jak przedstawić tego typu proces stosowany przez "Gazetę Wyborczą", który raczej na pewno nie ma na celu obiektywnego opisania rzeczywistości nauczania religii w polskiej szkole - mówi ks. dr Mateusz Wójcik. W rozmowie z KAI opowiada o swoich badaniach do doktoratu i wydanej niedawno książce "Nauczanie religii rzymskokatolickiej w polskiej szkole w świetle artykułów prasowych „Gazety Wyborczej” z lat 1990-2019".

Dawid Gospodarek (KAI): Skąd u Księdza pojawił się pomysł, by w ramach pracy naukowej przeanalizować tysiące artykułów "Gazety Wyborczej" (GW)? I dlaczego akurat ta gazeta?

CZYTAJ DALEJ

27 lat od przyjścia wielkiej wody - powodzi tysiąclecia

2024-07-08 07:20

[ TEMATY ]

Powódź tysiąclecia

pl.wikipedia.org

Zalana miejscowość Stary Dwór w pobliżu Wrocławia

Zalana miejscowość Stary Dwór w pobliżu Wrocławia

Mija właśnie 27 lat od powodzi tysiąclecia, która pozbawiła tysiące Polaków dorobku całego życia. Wielka woda niszczyła wszystko, co napotkała na swej drodze. Ludzie ze łzami w oczach spoglądali na ogrom zniszczeń. Jednocześnie w narodzie budził się duch solidarności, pomoc dla powodzian napływała z całego kraju.

Rok 1997, początek lipca. Ogromne opady deszczu powodują wezbranie rzek w południowo-zachodniej części Polski. Odra, Oława, Widawa, Bóbr, Nysa Kłodzka i Łużycka szybko przekraczają stany alarmowe. Kotlina Kłodzka, Opole i Racibórz po kilku dniach znajdują się pod wodą. Władze Wrocławia uspokajają: „nasze miasto jest bezpieczne”. 10 lipca zagrożenie wzrasta, władze decydują o wysadzeniu wałów na Odrze w Jeszkowicach i Łanach. Protesty mieszkańców powstrzymują jednak te plany. 12 lipca wszystkie sposoby na zatrzymanie wielkiej wody okazują się nieskuteczne. Po południu woda wdziera się do miasta i zalewa Kozanów. Mieszkańcy wychodzą na mosty i z lękiem obserwują wzrastające poziomy rzek. Po chwilowym szoku wszyscy zabierają się do pracy, by nie dopuścić do zalania kolejnych części Wrocławia.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję