Myślą przewodnią były słowa z Księgi Proroka Jeremiasza: „Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość”.
– Chcemy poprzez tę modlitwę uwielbiać Pana Boga i pogłębiać swoją wiarę – tłumaczył ks. Radosław Sokołowski. – W naszej wspólnocie wieczory uwielbienia są cykliczne i organizujemy je co jakiś czas, aby ubogacić spotkania. Wiemy, że cieszą się dużym zainteresowaniem, gdyż do naszej modlitwy dołączają ludzie z całego miasta i okolicznych parafii. Wieczory uwielbienia są wielkim przeżyciem duchowym dla człowieka, spotykamy się po to, by na modlitwie uwielbiać Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie – mówiła Barbara Maksymiec ze Wspólnoty Przyjaciół Oblubieńca. – Modlitwa uwielbienia prowadzi nas do doświadczenia Bożej obecności, do stanięcia razem z Maryją, aniołami i świętymi, i włączenia się w piękne hymny pochwalne. I oczywiście, wiemy, że hymny niczego Bogu nie dodają, ale przyczyniają się do naszego zbawienia. Jest to piękna modlitwa, która zmienia nas samych, nasze odczuwanie i otwieranie się na pełnię Bożej miłości – wskazała.
Modlitwę, rozważania i śpiewy poprowadziła Wspólnota Przyjaciół Oblubieńca, działająca przy parafii.
Wieczór uwielbienia prowadzi Rodzina
Serca Miłości Ukrzyżowanej
W konkatedrze Świętej Trójcy w Chełmży 23 października odbył się Wieczór uwielbienia, który poprzedziła modlitwa różańcowa w 5 językach (angielskim, hiszpańskim, rosyjskim, łacińskim i polskim).
Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?
Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.