Reklama

Łódź: koncert inaugurujący łódzkie obchody III Światowego Dnia Ubogich

2019-11-08 13:43

ks. Paweł Kłys

Ks. Paweł Kłys

Dziś przed południem w łódzkiej Filharmonii im. A. Rubinsteina odbyła się próba generalna koncertu światowej sławy artystów Ingolfa Wundera i Vladimira Ashkenazego, na którą zostały zaproszone osoby ubogie i samotne, potrzebujące wsparcia i troski, pozostające pod opieką różnych instytucji, ośrodków, stowarzyszeń i fundacji regionu łódzkiego.

Zebranych w sali koncertowej łódzkiej filharmonii przywitał dyrektor naczelny – Tomasz Bęben, który przedstawił inicjatorów i pomysłodawców dzisiejszego wydarzenia artystycznego, a tym samym głównych artystów: pianistę Ingolfa Wandera oraz dyrygenta Vladimira Ashkenazego.

Na tym niecodziennym wydarzeniu był obecny także metropolita łódzki – ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś, który gorąco podziękował artystom i muzykom łódzkiej Filharmonii za to, że zgodzili się odbyć dzisiejszą próbę przy wypełnionej widowni. – To od artystów jest inicjatywa, od nich pomysł i oni są tak naprawdę ojcami i matkami tego wydarzenie. Ja przyszedłem tutaj właściwie tylko po to, by państwu gorąco za to podziękować! – podkreślił metropolita łódzki.

Ks. Paweł Kłys

- To nasze dzisiejsze wydarzenie idzie po śladach takich wydarzeń, którym patronuje Ojciec Święty Franciszek, który zaprasza na różne wydarzenia ludzi ubogich i bezdomnych w Rzymie – z koncertami filharmonicznymi włącznie. – zauważył abp Ryś.

Reklama

Uczestnicy wysłuchali I Koncertu fortepianowego C-dur Ludwiga van Beethovena i V Symfonii e-moll Piotra Czajkowskiego.

Poprzez dzisiejsze artystyczne wydarzenie łódzka Filharmonia włącza się w organizację szeregu wydarzeń wpisujących się w obchody III Światowego Dnia Ubogich (17 listopada 2019) – święta ustanowionego przez papieża Franciszka. W Watykanie i wielu innych krajach całego świata, nawet tak odległych jak Argentyna i Zjednoczone Emiraty Arabskie, odbędą się koncerty o podobnym charakterze. Muzycy Filharmonii Łódzkiej, wrażliwi artyści, jednogłośnie poparli ideę i bardzo spontanicznie wyrazili chęć zagrania dla osób nie mających dostępu do kultury wysokiej.

Po zakończeniu ponad godzinnej uczty dla ducha, wszyscy uczestnicy koncertu zostali zaproszeni na ciepły posiłek do kawiarni i foyer Filharmonii Łódzkiej.

Dzisiejszy koncert jest pierwszym akcentem rozpoczynających się w poniedziałek 11 listopada łódzkich obchodów III Światowego Dnia Ubogich.

Tagi:
Łódź koncert

Jubileuszowy koncert Deus Meus – gwiazdy, modlitwa, dobro

2019-11-15 12:30

Materiał prasowy

Wyjątkowy wieczór modlitwy, muzyki i dobroci. Arcybiskup Grzegorz Ryś, Mietek Szcześniak, ks. Jakub Bartczak, Lidia i Marcin Pospieszalscy, Daga Gregorowicz, Joszko Broda uświetnią galę 25-lecia istnienia Deus Meus. Na scenie pojawi się przeszło 30 muzyków a to tylko przedsmak niespodzianek tego wieczoru. Przyjdź, słuchaj, daj się kochać.

Organizator Deus Meus

Tygodnik Katolicki "Niedziela" objął to wydarzenie swoim patronatem.

Nieprzypadkowa data. W tym roku mija 25 lat od pierwszego wspólnego śpiewania Deus Meus. W jego dorobku znalazło ponad 80 piosenek, śpiewanych w kościołach, na pielgrzymkach i czuwaniach w całej Polsce. Jubileusz, choć niezwykły, to jednak nie wszystko. "Data jubileuszowej gali Deus Meus nie jest przypadkowa - 30 listopada to przecież wigilia Adwentu (radosnego oczekiwania na narodzenie Jezusa). Chcemy rozpocząć go wspólną modlitwą, radością i dobrem, dlatego w trakcie koncertu prowadzona będzie zbiórka na rzecz jedynego hospicjum dla dzieci na Litwie - tłumaczy Grzegorz Kiciński z Fundacji Aniołów Miłosierdzia. - Drugą okazją są Andrzejki. Zamiast lać wosk i wróżyć z fusów lepiej uwielbiać Boga wśród (bardzo) dobrej muzyki, Przyjaciół i z błogosławieństwem biskupa, prawda?"

Nieprzypadkowa data, ale i nieprzypadkowe miejsce - rozśpiewany i rozmodlony kościół oo. Jezuitów w sercu Polski. Ileż wydarzyło się tu dobra i jak wiele jeszcze się wydarzy!

Nieprzypadkowa data, nieprzypadkowe miejsce i nieprzypadkowi ludzie. DEUS MEUS to zespół, którego początki sięgają 1994 roku. Jest to jeden z pierwszych profesjonalnych zespołów, który tworzy scenę muzyki chrześcijańskiej w Polsce. Od początku swojego istnienia współpracuje m.in. z Marcinem Pospieszalskim czy Mietkiem Szcześniakiem. Z Deus Meus współpracowali też bracia Golcowie, Robert "Litza" Friedriech, Arka Noego, Antonina Krzysztoń, Robert "Drężmak" Drężek, Tomasz Budzyński, Joszko Broda, ks. Jakub Bartczak, Daga Gregorowicz i wielu innych znakomitych muzyków. Na swoim koncie zespół ma dziewięć płyt: w tym kultowe już „Hej Jezu” czy „Mój Jezus”, „Chwała Barankowi”, „Jahwe” czy najnowsza, wydana w 2012 roku „Wniebowianki”.

DEUS MEUS to również znakomity zespół koncertowy. W ciągu 25 lat zagrał blisko 300 koncertów na terenie całego kraju i nie tylko. Występowali dla tysięcy odbiorców, na najbardziej prestiżowych scenach w Polsce, Festiwalach Muzyki Chrześcijańskiej, ŚDM na Błoniach w Krakowie, a także podczas „koncertów papieskich” w Teatrze Wielkim i Narodowym w Warszawie, czy podczas Spotkania z Janem Pawłem II w Gliwicach.

Po upływie 25 lat DEUS MEUS to wybitny chór, wyjątkowi soliści, którym towarzyszy zespół znakomitych instrumentalistów z Marcinem Pospieszalskim czy Michałem Starkiewiczem. Muzyka zespołu wymyka się dzisiejszym kategoriom muzycznym proponując jakość połączoną z modlitwą i polską tradycją.

Ostatnia płyta „Wniebowianki” wydana w 2012 roku to udana próba odnalezienia polskiej, słowiańskiej muzyki gospel - muzyki uwielbienia jako odpowiedzi na wszechobecną muzykę amerykańską. Porywająca melodyjność, różnorodność stylistyczna, wysublimowane rytmy i znakomite brzmienie tworzą zachwycający efekt końcowy, o czym można przekonać się podczas wyjątkowych koncertów Deus Meus. Warto zaznaczyć, że zespół Deus Meus jest wymieniany jako jeden z głównych twórców muzyki chrześcijańskiej w naszym kraju. Płyty zespołu weszły do kanonu najbardziej kultowych polskich płyt muzyki chrześcijańskiej.

Nieprzypadkowa data, nieprzypadkowe miejsce, nieprzypadkowi ludzie i nieprzypadkowy cel. „Jubileusz 25-lecia chcemy świętować śpiewem, modlitwą i dobrem, dlatego w trakcie koncertu w Łodzi zbierane będą środki na rzecz siostry Michaeli, która buduje pierwsze dziecięce hospicjum na Litwie” – podkreślają muzycy.

Miejsce:

Jezuici Łódź - parafia Najświętszego Imienia Jezus

ul. Henryka Sienkiewicza 60,

90-001 Łódź

DATA:

30.11.2019 r. SOBOTA, godz. 20.00

Organizator:

Fundacja Aniołów Miłosierdzia

Deus Meus

Patronat honorowy:

Abp Grzegorz Ryś

Archidiecezja Łódzka

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Robert Sarah na Jasnej Górze

2019-11-15 13:21

o. Stanisław Tomoń / BPJG

Kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, jest gościem odbywającego się na Jasnej Górze 30. Ogólnopolskiego Forum Szkół Katolickich. Dwudniowe, jubileuszowe spotkanie trwa w dniach 14-15 listopada, a uczestniczy w nim ok. 500. dyrektorów i nauczycieli, reprezentujących ok. 600. szkół katolickich z całej Polski.

Biuro Prasowe Jasnej Góry
Jasna Góra. Forum Szkół Katolickich z udziałem kard. Roberta Saraha

Kard. Robert Sarah przewodniczył porannej Mszy św. w jęz. łacińskim w bazylice jasnogórskiej w piątek, 15 listopada. Eucharystię koncelebrowali: abp Wacław Depo, metropolita częstochowski oraz bp Marek Mendyk z Legnicy, Asystent Rady Szkół Katolickich, który odczytał homilię kard. Saraha.

W homilii ks. kardynał nawiązywał do treści Pisma Świętego, które w listopadzie, pod koniec roku liturgicznego, utrzymane są w szczególnym stylu - apokaliptycznym, związanym z Sądem Ostatecznym. Zwracając uwagę na zagrożenia współczesnego świata kaznodzieja powoływał się na fragmenty z Księgi Mądrości: „Pismo Święte stwierdza, że jeszcze przed objawieniem się Boga Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, człowiek z natury odczuwał potrzebę adorowania swego Stwórcy i to pragnienie było głęboko zakorzenione w jego sercu. Dlatego adorował to, co w stworzeniu uznawał za dzieła zachwycające go potęgą i wspaniałością, ogień, wiatr, rozgwieżdżone niebo, rwącą wodę. Urzeczeni ich pięknem wzięli je za bóstwa, mówi Księga Mądrości. W naszych czasach bogowie noszą inne imiona, ale rzeczywistość bałwochwalstwa wciąż niestety jest zakorzeniona w naszej duszy naznaczonej grzechem. Jasne, że już nie adorujemy ognia, rozgwieżdżonego nieba, czy innych tego rodzaju żywiołów występujących w przyrodzie, ale raczej idoli, których sami sobie wymyśliliśmy, odkrycia naukowe, dokonania technologiczne, gospodarcze, przemysłowe, wyczyny sportowe. Wszystkie rzeczy, które same w sobie są dobre, ale okazują się zgubne, kiedy uczynić z nich idola. Po prostu dlatego, że zapominamy o Tym, który je stworzył i który nieskończenie przewyższa nas potęgą”.

„Jeśli trwamy w postawie bałwochwalstwa, zaprzątnięci wyłącznie gromadzeniem dóbr, jeśli dobrowolnie tkwimy w ciemnościach grzechu, który polega na adorowaniu idoli naszych czasów, to zostaniemy wrzuceni w ciemności piekła. Ponosimy więc odpowiedzialność za swoją wieczność” - przestrzegał kard Sarah.

Dyrektorom, nauczycielom i wykładowcom polskich szkół i uniwersytetów, kard. Sarah stawiał za przykład św. Alberta Wielkiego, którego wspomnienie liturgiczne Kościół obchodzi 15 listopada. Wspominając tego średniowiecznego biskupa i doktora Kościoła, wybitnego profesora i nauczyciela św. Tomasza z Akwinu, kard. Sarah zwrócił uwagę, że oddziaływanie jego ucznia okazało się głębsze i trwalsze. „Niektórzy mawiali, że jeśli Tomasz był ogromną rzeką, to dlatego, że Albert był strumieniem - podkreślał kardynał - On utorował drogę Tomaszowi z Akwinu, uczniowi, którego sława przerosła i zaćmiła jego sławę”.

„Drodzy przyjaciele, nauczyciele i profesorowie, miejcie zawsze w sercu pragnienie przekazywania swoim uczniom i studentom tego, co słuszne, dobre i piękne, obierając za przykład św. Alberta Wielkiego - prosił kard. Sarah - Wasze zadanie wychowawcy jest piękne i zarazem delikatne, jest ono bowiem trudne. Przypomina trud wieśniaka, który uprawia jałową niekiedy ziemię, zarośniętą chwastami po jesiennych zasiewach. Nigdy nie traćcie nadziei co do swoich uczniów i studentów, ufajcie, być może są wśród nich nowi Tomasze z Akwinu. Postępujcie więc tak, jak św. Albert Wielki, dajcie swoim uczniom i studentom przykład umysłu ciekawego odkrywania świata i pasjonującego się mądrością. Katolicki nauczyciel ukazuje swoim nauczaniem harmonię ludzkiej wiedzy, a swoim życiem rozumienie zaangażowania w służbę prawdy Ewangelii”.

„Podczas tej Mszy św. prośmy o łaskę stanu czujności, stanu modlitwy, zarówno w studiowaniu jak i nauczaniu. Przypominając historię Noego i Lota, Jezus zarzuca nam, że nazbyt często żyjemy zanurzeni w obecnym świecie, wcale nie zabiegając o Królestwo Boże. Sobór Watykański II prosi nas, byśmy bardzo uważnie obserwowali znaki czasu. ‘Kto chce zachować swoje życie, straci je’ - mówi Pan Jezus. Ewangelia przypomina nam więc, czym różni się ikona, która kieruje nas ku Bogu, od idola, który zwraca ku sobie wszystko, czego dotknie. W Jasnogórskim Sanktuarium, Matka Boża w swojej ikonie trzyma Jezusa i kieruje na Niego nasze spojrzenia. Niech Maryja czyni z nas ikony Boga, byśmy swoich uczniów i studentów prowadzili do Boga i nieśli Chrystusa otaczającym nas ludziom” - zakończył homilię kard. Sarah.

Gość z Watykanu uczestniczy obecnie w Forum, którego obrady trwają na Sali Papieskiej. Tam wygłosić ma konferencje zatytułowane: „Kościół – kryzys i odnowa” oraz „Misja katolickiego wychowawcy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież o zagrożeniach dla demokracji i praworządności

2019-11-15 15:58

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan (KAI)

Aby sądownictwo karne nie stało się mechanizmem cynicznym i bezosobowym, potrzebni są ludzie zrównoważeni i dobrze przygotowani, a przede wszystkim pragnący sprawiedliwości i świadomi wielkiej odpowiedzialności, która na nich spoczywa – mówił papież podczas audiencji dla uczestników Kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego.

Grzegorz Gałązka

W obszernym przemówieniu Franciszek zwrócił uwagę na różne zjawiska i tendencje, które zagrażają dziś demokracji i praworządności. W pierwszym rzędzie wskazał na idolatrię rynku.

„Osoba słaba i krucha jest bezbronna wobec interesów rynku, który stał się bożkiem i regułą absolutną - wskazał Ojciec Święty. - Niektóre sektory ekonomiczne sprawują dziś większą władzę niż same państwa. Rzeczywistość ta staje się jeszcze bardziej oczywista w czasach globalizacji kapitału spekulacyjnego. Zasada maksymalnego zysku, nie zważająca na nic innego, prowadzi do modelu wykluczenia, który z całą mocą uderza w tych, którzy ponoszą tego konsekwencje społeczne i ekonomiczne, a przyszłe pokolenia skazuje na pokrycie kosztów środowiskowych. Pierwsze pytanie, które powinni sobie postawić w takiej sytuacji prawnicy dotyczy tego, co można zrobić, aby przeciwstawić się temu zjawisku, które zagraża instytucjom demokratycznym i rozwojowi ludzkości”.

Franciszek zauważył, że jednym z uchybień prawa karnego jest przywiązywanie małej wagi do przestępstw popełnionych przez najpotężniejsze podmioty, a w szczególności do przestępstw na szeroką skalę, których sprawcami są korporacje. Wskazał, że „światowy kapitał finansowy stoi u podstaw poważnych przestępstw nie tylko przeciw własności, ale również przeciw osobom i środowisku. Chodzi tu o przestępczość zorganizowaną, odpowiedzialną między innymi za nadmierne zadłużenie państw i ograbianie naszej planety z zasobów naturalnych”.

Papież podkreślił, że prawo karne nie może pozostać obojętne na zachowania tych, którzy korzystają ze swej dominującej pozycji, by szkodzić dobru wspólnemu. Przykładem tego jest na przykład sztuczne obniżanie cen obligacji publicznych poprzez spekulacje. Nawiązując do niedawnego Synodu o Amazonii Franciszek zaapelował też o zapewnienie prawnej ochrony środowiska naturalnego. Zapowiedział, że Kościół ze swej strony chce wprowadzić do Katechizmu pojęcie grzechu ekologicznego.

Mówiąc z kolei o nadużyciach władzy karnej, Franciszek wymienił między innymi problem niewłaściwego korzystania z aresztu tymczasowego. W niektórych krajach przetrzymywane w ten sposób osoby stanowią ponad połowę wszystkich więźniów. Negatywnie wpływa to na sytuację więziennictwa i podważa zasadę domniemanej niewinności.

Innym problemem zasygnalizowanym dziś przez papieża jest rozwijająca się kultura nienawiści. „Kultura odrzucenia w połączeniu z innymi zjawiskami psychospołecznymi obecnymi w społeczeństwach dobrobytu przejawia dziś niebezpieczną tendencję do przeradzania się w kulturę nienawiści - stwierdził Ojciec Święty. - Spotykamy się z nierzadkimi niestety epizodami, wymagającymi oczywiście złożonej analizy, w których znajdują ujście problemy społeczne zarówno młodych, jak i dorosłych. Nie przypadkiem pojawiają na nowo emblematy i działania typowe dla nazizmu. Przyznam się wam, że kiedy słyszę niektóre przemówienia stróżów porządku czy rządzących, to przychodzą mi na myśl przemówienia Hitlera w 1934 i 1936 r. Dzieje się to dzisiaj. Są to działania typowe, które, wraz z prześladowaniem Żydów, Cyganów i osób o orientacji homoseksualnej, stanowią negatywny par excellence wzorzec kultury odrzucenia i nienawiści. Tak robiono wtedy i dziś się to odradza. Trzeba czuwać zarówno w środowisku obywatelskim, jak i kościelnym, by uniknąć wszelkich kompromisów – oczywiście niezamierzonych – z tymi zwyrodnieniami”.

Franciszek zwrócił też uwagę na nadużywanie prawa w walce politycznej. Zdarza się niekiedy, że stawia się fałszywe zarzuty przywódcom politycznym, korzystając przy tym z pomocy mediów i „skolonizowanych” organów sądowniczych. W ten sposób przy użyciu narzędzi właściwych dla wymiaru sprawiedliwości wykorzystuje się w sposób instrumentalny walkę z korupcją, aby walczyć z niechcianymi rządami, ograniczyć prawa socjalne i szerzyć niechęć względem polityki, na czym korzystają potem ci, którzy dążą do sprawowania władzy autorytarnej.

Po raz kolejny Franciszek wezwał też prawników do poważnego rozważenia zasadności kary dożywocia. Jego zdaniem więźniowie zawsze muszą mieć nadzieję na resocjalizację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem