Reklama

Polityka

Prezydent w orędziu: Ufam, że będzie to rok polskich zwycięstw

Rok 2019 można podsumować słowem „energia”. Ambicja i zapał Polaków budzą podziw, a tempo wzrostu gospodarczego stawia Polskę w czołówce państw Europy – powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu noworocznym. Dodał, że słowami mijającego roku są też „frekwencja” i „bezpieczeństwo”.

[ TEMATY ]

prezydent

orędzie

nowy rok

Andrzej Duda

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Drodzy Rodacy, szanowni Państwo. Żegnamy rok 2019. Jakim słowem możemy go podsumować? To słowo to „energia”. Ambicja i zapał Polaków wciąż budzą podziw. Tempo wzrostu gospodarczego stawia nas w czołówce państw europejskich. Kiedy rozmawiamy, słyszę często o wyższym poziomie życia polskich rodzin, o przełamaniu kolejnych barier niemożności, o nowoczesnych rozwiązaniach i inwestycjach, także w zieloną energię, w czystą wodę i czyste powietrze — podkreślił prezydent w wygłoszonym we wtorek wieczorem orędziu noworocznym.

Stwierdził, że innym słowem roku 2019 jest „frekwencja”. „Rekordowa liczba głosów oddanych w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz do Sejmu i Senatu była prawdziwym sukcesem polskiej demokracji. Wszyscy możemy go sobie pogratulować. Nasza obywatelska wspólnota rośnie w siłę, a wraz z nią Rzeczpospolita” – oświadczył prezydent.

Zaznaczył, że słowem 2019 roku jest także „bezpieczeństwo”. Mam wielką satysfakcję, że uczestniczyłem w negocjacjach, których efektem jest pogłębiona współpraca między członkami NATO oraz zwiększona obecność sił amerykańskich w Polsce — stwierdził Andrzej Duda.

Reklama

Podkreślił, że trwają zakupy najnowocześniejszego uzbrojenia dla Wojska Polskiego i wspólne ćwiczenia z naszym sojusznikami. Granice naszego kraju są dobrze strzeżone — zapewnił.

Prezydent stwierdził też, że bezpieczeństwo energetyczne wzmocniły tegoroczne decyzje zapewniające stabilne dostawy gazu ziemnego i ropy naftowej, a bezpieczeństwo socjalne zwiększyło się dzięki wprowadzeniu takich świadczeń, jak trzynasta emerytura czy 500 plus już na pierwsze dziecko.

Ufam, że będzie to rok polskich zwycięstw, że słowem, które najczęściej będziemy odmieniać w 2020 r.będzie „sukces” — zaznaczył.

Prezydent nawiązał w tym kontekście do wojny z bolszewikami z 1920 r., której będziemy obchodzić stulecie.

Reklama

Czekają nas także wielkie sportowe emocje, liczymy na zwycięstwa naszych piłkarzy podczas ME w i sportowców podczas igrzysk w Tokio. Będziemy kibicować biało-czerwonym — przypomniała głowa państwa.

Jestem pewien, że niepodległa Polska w zjednoczonej Europie, sprawnie rządzona, będzie umacniała swoja pozycję — zaznaczył prezydent.

Życzę, aby Nowy Rok przyniósł Państwu wielu osobistych zwycięstw i sukcesów. (…) Aby powiodły się wszelkie plany. Przyjmijcie państwo życzenia zdrowia, rodzinnego szczęścia i dostatku. Niech wzajemna życzliwość i uprzejmość pomagają iść przez życie z pogodą ducha. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego! Do siego roku! — zakończył Andrzej Duda.

2020-01-01 10:17

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ONZ/ Prezydent Duda: Polska walczy o świat bez dominacji jednych państw nad drugimi (opis)

2020-09-21 19:19

[ TEMATY ]

ONZ

Andrzej Duda

źródło: prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda

Prezydent Andrzej Duda

Tak jak 75 lat temu Polska walczyła o świat bez dominacji jednych państw nad drugimi, tak samo przez ostatnie 75 lat dąży do tego samego, aktywnie uczestnicząc w pracach Organizacji Narodów Zjednoczonych - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas debaty poświęconej 75. rocznicy powstania ONZ.

W związku z pandemią koronawirusa podczas tegorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz towarzyszących mu debat uczestnicy dyskusji, szefowie państw i rządów, ministrowie i wiceministrowie mogli nagrać swoje wystąpienie. Są one odtwarzane na sali obrad po krótkim wprowadzeniu przez fizycznie obecnego tam przedstawiciela danego kraju przy ONZ.

W poniedziałek odbywa się debata z okazji 75. rocznicy powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych, w której bierze udział prezydent Andrzej Duda.

Polski przywódca rozpoczął wystąpienie od odniesienia do historii. Jak mówił, gdy 26 czerwca 1945 roku w San Francisco podpisywano Kartę Narodów Zjednoczonych, Artur Rubinstein, polski pianista żydowskiego pochodzenia, jeden z najwybitniejszych wirtuozów fortepianu XX wieku, poproszony został o uświetnienie ceremonii występem.

"Swój koncert, ku zaskoczeniu wielu, poprzedził słowami: +w tej sali, w której zebrały się wielkie narody, aby uczynić ten świat lepszym, nie widzę flagi Polski, za którą toczono tę okrutną wojnę+. Następnie poprosił wszystkich o powstanie i zagrał polski hymn narodowy" - mówił Duda.

Zaznaczył, że postawa Artura Rubinsteina "w pełni wyrażała to, co naród polski czuł po zakończeniu II wojny światowej". "Najtrafniej można to ująć określeniem +słodko-gorzka wiktoria+" - powiedział. Jak mówił, Polska była pierwszą ofiarą agresji III Rzeszy Niemieckiej i Związku Sowieckiego we wrześniu 1939 roku.

"To w tamtym momencie rozpoczęła się, napaścią na Polskę, druga wojna światowa. Na okupowanych polskich terenach hitlerowskie Niemcy zbudowały system Zagłady" - mówił prezydent. Podkreślił, że "Polska, podzielona pomiędzy agresorów nigdy się nie poddała, a jej żołnierze walczyli od pierwszego do ostatniego dnia w tym najokrutniejszym w historii świata konflikcie zbrojnym na wszystkich jego frontach".

Jak mówił, ostatecznie zostaliśmy uznani za członka-założyciela ONZ, ale polskiej flagi zabrakło 26 czerwca 1945 roku w San Francisco. "Nasz kraj nie brał udziału w tej konferencji. Stało się tak dlatego, że zakończenie II wojny światowej nie oznaczało dla Polski pełnej wolności. Symboliczny dla polskiego losu jest fakt, że to osobisty sprzeciw Józefa Stalina skutkował nieobecnością polskiej delegacji 75 lat temu w San Francisco. I to właśnie tak bardzo bolało Artura Rubinsteina" - mówił prezydent.

Prezydent podkreślił, że "tak jak 75 lat temu Polska walczyła o świat bez dominacji jednych państw nad drugimi, tak samo przez ostatnie 75 lat dąży do tego samego, aktywnie uczestnicząc w pracach Organizacji Narodów Zjednoczonych".

Wskazał, że "do naszego dorobku z pewnością należy włączyć wysiłki Rafała Lemkina na rzecz uwrażliwienia społeczności międzynarodowej na niewypowiedziane okrucieństwo zbrodni ludobójstwa". Duda zaznaczył, że Lemkin był najpierw autorem samego terminu, a następnie współtwórcą projektu konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku.

Innym ważnym osiągnięciem Polski w dziedzinie prawa międzynarodowego - mówił Duda - było uchwalenie przez ONZ Konwencji o prawach dziecka w 1989 roku.

Prezydent przypomniał, że Polska sześciokrotnie była pochodzącym z wyboru państwem członkowskim Rady Bezpieczeństwa ONZ, zasiadając w niej łącznie przez 11 lat. Ostatni raz w latach 2018-2019.

Wskazał, że w czerwcu 2017 roku Polska została wybrana do Rady rekordową liczbą głosów: 190 państw z całego świata poparło naszą kandydaturę. Prezydent podkreślił, że za główne przesłanie obecności w Radzie Bezpieczeństwa, a szerzej w systemie Narodów Zjednoczonych, Polska uważa ideę "pokój przez prawo".

Duda wskazał też, że z inicjatywy Polski oraz Wielkiej Brytanii 20 czerwca 2019 roku Rada Bezpieczeństwa jednogłośnie przyjęła pierwszą w historii rezolucję dotyczącą osób z niepełnosprawnościami w konfliktach zbrojnych. Podobnie z inicjatywy Polski w maju ubiegłego roku Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Przemocy na Tle Religijnym - mówił prezydent.

Polski przywódca zaznaczył, że obecnie Polska kontynuuje tę misję w Radzie Praw Człowieka, w której będzie zasiadać do 2022 roku.

"We wszystkich naszych aktywnościach na forum ONZ kierujemy się zasadą, że tylko stosunki międzynarodowe oparte o pryncypia i normy prawa międzynarodowego mogą przynieść światu pokój, a prawo powinno być nie tylko przestrzegane, ale wciąż udoskonalane" - oświadczył polski przywódca.

Prezydent podkreślił też polski wkład w międzynarodowe wysiłki w walce ze zmianami klimatycznymi. Wskazał, że w ostatnich latach Polska trzykrotnie gościła konferencje klimatyczne ONZ. Po raz ostatni w 2018 roku. "Podczas COP 24 w Katowicach przyjęliśmy Reguły Katowickie – Katowice Rulebook – będące +instrukcją obsługi+ precyzującą, w jaki sposób wprowadzić w życie założenia Porozumienia Paryskiego" - mówił prezydent. Zaznaczył, że efektem katowickiego COP 24 jest też "pojęcie sprawiedliwej transformacji – Just Transition – tj. dążenia do harmonii pomiędzy ochroną środowiska naturalnego i klimatu a potrzebami społeczno-gospodarczymi.

Duda zapewnił, że Polska "była i zawsze jest gotowa do realizacji praktycznej współodpowiedzialności za pokój na świecie". "Przykładem tego niech będzie mająca długą tradycję obecność Polski w misjach pokojowych ONZ" - mówił, przypominając, że od listopada 2019 roku 250-osobowy polski kontyngent wznowił udział w misji pokojowej ONZ UNIFIL w Libanie. "Powrót do misji pokojowych, jak również działania na forum ONZ na przestrzeni ostatnich dekad, stanowią bezpośredni wkład Polski na rzecz utrzymania pokoju i bezpieczeństwa" - stwierdził Duda.

Przywołał też słowa papieża Jana Pawła II, który w 1995 r. mówił w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych: "w pięćdziesiąt lat po zakończeniu drugiej wojny światowej trzeba przypomnieć, że przyczyną tego konfliktu było pogwałcenie praw narodów", a "wyrażona w Karcie ONZ wola uchronienia przyszłych pokoleń od plagi wojny musiała wiązać się z moralnym nakazem obrony każdego narodu i kultury przed niesprawiedliwą agresją i przemocą".

"Dziś, jak wspomniałem, Polska kontynuuje tę misję ochrony pokoju poprzez prawo. Działamy w ten sposób, ponieważ głęboko wierzymy w możliwość pokojowego współistnienia państw. Wierzymy, że współpraca i wspólnota wolnych narodów i równych państw, a nie konfrontacja, imperializm i koncert mocarstw, są nadzieją dla świata" - powiedział prezydent.

Podkreślił, że "dziś flaga Rzeczypospolitej Polskiej – wolnego, suwerennego państwa – dumnie powiewa przed siedzibą ONZ w Nowym Jorku". "Niech tak pozostanie na zawsze" - dodał.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mobr/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Założyciel Zakonu Paulinów na znaczku pocztowym

2020-09-21 16:23

[ TEMATY ]

Paulini

znaczek

bł. Euzebiusz

ekai.pl

Poczta Polska wprowadziła dziś do obiegu znaczek pocztowy emisji „Bł. Euzebiusz - założyciel Paulinów”. W tym roku mija 750.rocznica śmierci tego węgierskiego organizatora i założyciela Zakonu. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Znaczek został zaprezentowany dziś na Jasnej Górze, najważniejszym i największym paulińskim klasztorze.

- Wydanie znaczka ma dla nas ogromne znaczenie. Pierwszy raz bł. Euzebiusz, wciąż mało znany, zostaje pokazany światu. To nie tyle promocja Zakonu, co stylu życia i duchowości naszego założyciela - zauważył przełożony generalny paulinów o. Arnold Chrapkowski.

- Bł. Euzebiusz całą swoją duchowość oparł na tajemnicy krzyża, tajemnicy cierpienia i to jest bardzo głęboko wpisane, i w naszą historię, i w historię świata, bo nawet to, w czym teraz uczestniczymy, cierpienie koronawirusa, jest udziałem w krzyżu Jezusa. Drugi wymiar to jest zawierzenie Matce Bożej, bo on od początku tak czynił - powiedział generał paulinów.

Także prezes zarządu Poczty Polskiej, Tomasz Zdzikot mówił o wyjątkowym znaczeniu wydania nowego znaczka. Jego zdaniem jest to okazja do zwrócenia uwagi na posługę „białych mnichów”, którzy są stróżami Jasnej Góry.

- Jasna Góra to tak wielkie dzieło, miejsce, od wieków, tak wielu wydarzeń, że nieco w cieniu są paulini, którzy opiekują się Cudownym Obrazem i tym sanktuarium. Mam nadzieję, że dzięki emisji znaczka także o Zakonie i jego założycielu będzie nieco głośniej - powiedział prezes.

Znaczek został wydany w nakładzie 120 tys. sztuk. Autor projektu, Jarosław Ochendzan, przedstawił na znaczku postać bł. Euzebiusza. Wzdłuż dolnej krawędzi umieszczono napisy: Bł. Euzebiusz – założyciel Paulinów, POLSKA oraz oznaczenie wartości 3,30 zł.

Oprócz znaczka Poczta Polska zaprezentowała też kopertę FDC, czyli wydawaną w pierwszym dniu obiegu znaczków, z herbem Paulinów.

W 2017 r. spółka wprowadziła do obiegu wyjątkowy znaczek poświęcony 300-leciu koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W roku 2018, z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, wydała arkusz 8 znaczków z przywieszką, przedstawiających 6 Ojców Niepodległości, Order Odrodzenia Polski i wizerunek Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego.

Paulini przeżywają Rok Jubileuszowy bł. Euzebiusza w związku z 750. rocznicą jego śmierci. Był on organizatorem i założycielem Zakonu. Rozmiłowany w „byciu sam na sam z Bogiem” połączył kontemplację z działalnością apostolską. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś pełnią swą posługę w 17 krajach na świecie.

W związku z 750. rocznicą śmierci swego założyciela paulini przygotowali na ten rok różne wydarzenia religijne i te mające przybliżyć postać błogosławionego. W styczniu na Jasnej Górze i w innych paulińskich klasztorach pojawił się nawet „ PALOS-BUS”- czyli mobilna wystawa o Zakonie i błogosławionym. W Sali Rycerskiej na Jasnej Górze oglądać można jubileuszową wystawę opowiadającą o dziejach Euzebiusza i Zakonu.

Od ponad sześć wieków paulini w Polsce wpisują się w nasze dzieje modlitwą, służbą i czuwaniem przy cudami słynącym Obrazie Matki Bożej w Częstochowie. W dziedzictwo swojego zakonu włączają się przez wytrwałą służbę pielgrzymom, przede wszystkim w konfesjonale i przy ołtarzu, a także współtworząc chrześcijańską kulturę Polski.

Jan Paweł II określił maryjność paulińską mianem „charyzmatu jasnogórskiego”; to głoszenie Słowa i sprawowanie sakramentów, oddanie Matce Najświętszej.

CZYTAJ DALEJ

Ten katechizuje, kto doświadczył dobroci Jezusa

2020-09-21 21:59

Marzena Cyfert

Eucharystii z okazji 30-lecia katechezy w szkole przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski

Eucharystii z okazji 30-lecia katechezy w szkole przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski

Codzienne doświadczenie Kościoła nauczającego to właśnie katecheza. Wiemy, jaki to trud, ile poświęcenia, ile nerwów, ale ile też rozlewa się błogosławionego doświadczenia Bożej łaski, że udało się przekazać coś z wiary młodemu pokoleniu – mówił bp Andrzej Siemieniewski.


Hierarcha przewodniczył Eucharystii z okazji 30-lecia obecności katechezy w szkole, która miąła miejsce 21 września w Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. W homilii podzielił się własnym doświadczeniem katechezy, na które patrzy z trzech perspektyw. Pierwsza to uczniowska, z którą zetknął się 50 lat temu jako uczeń. Uczęszczał na katechezę przy parafii Najświętszego Serca Jezusowego przy Moście Grunwaldzkim.

Zobacz zdjęcia: 30 lat katechezy w szkole - spotkanie we Wrocławiu

– Do Pierwszej Komunii Świętej uczyły nas siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Pamiętam tę atmosferę modlitwy i tajemniczości wiary chrześcijańskiej, a także obrazki, które trzeba było wypełnić kolorami. Potem przyszli księża salezjanie, którzy też uczyli mnie katechezy w szkole podstawowej, a potem średniej. Potrafię wymienić ich imiona i nazwiska. Wspominam ten czas z wdzięcznością – mówił.

Kolejna perspektywa to katechizowanie w parafii świętych Stanisława i Wacława w Świdnicy. To wspomnienie dzielenia się z uczniami Ewangelią, ale także wspomnienie ich młodzieńczych wybryków.

– Wielu mówi, że gdyby religia była przy parafii, to nie pojawiałyby się problemy z zachowaniem i z dyscypliną. Uczyłem właśnie przy parafii i tam też bywały te problemy – mówił hierarcha.

Trzecie spojrzenie to perspektywa biskupa. – Składam podziękowanie w imieniu Kościoła wszystkim katechetom. I tym, którzy pamiętają jak to 30 lat temu zaczynało się w szkole i tym, którzy w kolejnych latach wstępowali w szeregi katechetyczne. Trudno nie zauważyć, że bardzo istotna część nauczania wiary dokonuje się właśnie przez katechetów i katechetki – mówił.

Nawiązując do Ewangelii odczytywanej tego dnia przypomniał, że Pan Jezus obdarza swoimi darami przez ludzi, którzy posługują w Kościele. Dlatego ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, ewangelistami, pasterzami, nauczycielami.

– Uczeń szkoły podstawowej może nie znać słowa „encyklika”, ale zna swoją katechetkę, bo nauczanie Kościoła w taki sposób do niego dociera. Im kto dłużej uczył katechezy, tym większą może mieć satysfakcję, że przyczynia się do budowania Ciała Chrystusowego, czyli Kościoła, budowli złożonej z ludzkich serc – mówił bp Siemieniewski i złożył podziękowanie katechetom za ich służbę.

– Przez św. Mateusza otrzymaliśmy wzór tego, czym jest katecheza. Przykład Mateusza sprawił, że za Panem Jezusem poszło wielu celników i grzeszników. Ten katechizuje, kto najpierw doświadczył dobroci Jezusa, potęgi Jego łaski. To w dużej mierze dzięki wam Kościół się buduje – zakończył bp Siemieniewski.

Po Eucharystii zebrani wysłuchali wykładu ks. dr Macieja Małygi pt. „Duchowość katechety”.

Prelegent podkreślił, że jest coś, co wyróżnia katechetę spośród chrześcijan. Jest to spojrzenie Jezusa podobne do Jego spojrzenia na Mateusza. – W oczach innych Mateusz był nikim. A w spojrzeniu Jezusa był pierwszy. To spojrzenie, które „nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi knotka o nikłym płomieniu”. Nawet gdy ktoś odchodzi, jak to zrobił bogaty młodzieniec – mówił ks. Małyga.

Kolejnym elementem duchowości katechety jest czoło z diamentu. Jak mówi prorok Ezechiel: „Przekażesz im moje słowa: czy będą słuchać, czy też zaprzestaną”. – Jest to wspólne dla wszystkich próbujących żyć wiarą: księży, katechetów. Bycie prorokiem to wołanie na puszczy, owoce, których nie widać.

I trzeci a właściwie pierwszy i najważniejszy element to modlitwa – modlitwa duszy wzniesionej do Boga.

Podczas spotkania dyrektor Wydziału Katechetycznego ks. dr Mariusz Szypa wręczył specjalne wyróżnienia, pamiątki i podziękowania dla nestorów pracy katechetycznej obchodzących jubileusz 30-lecia. Odczytał również przygotowany z tej okazji list abp. Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję