Reklama

Niedziela Łódzka

Uroczyste dziękczynienie w Ksawerowie

W niedzielę 5 lipca, w parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Ksawerowie, Mszę św. dziękczynną za 60 lat kapłaństwa sprawował ks. Stanisław Przybyłowski pełniący długie lata posługę duszpasterską w Górce Pabianickiej. Podczas powitania ks. Stanisław Bracha podziękował Jubilatowi za to, że pomimo swego wieku przyjeżdżał do ksawerowskiej parafii, wypełniając do końca, już jako emeryt, posługę kapłańską.

Każdy jubileusz, a szczególnie 60.lecia, to wielkie wydarzenie w życiu każdego człowieka, a szczególnie dla kapłana. Wśród księży przeżywających w tym roku tę rocznicę są: ks. Władysław Pryca, ks. Stanisław Wasilewski i ks. Walenty Janas. Metropolita Łódzki, podczas liturgii, którą wraz z jubilatami sprawował w kapicy Domu Emerytów, powiedział, że wierność nie jest wcale czymś oczywistym. Przeżyć 50 czy 60 lat w kapłaństwie to wielka łaska Boga. Arcybiskup podziękował księżom, a szczególnie jubilatom, za tę wierność łasce kapłaństwa. Zwrócił uwagę, że nikt z młodszych księży nie ma pewności wytrwania w wierności pół wieku i więcej. Uznając tę 60.letnią służbę Bogu i ludziom za nieoceniony dar dla Kościoła abp Grzegorz Ryś podziękował zań wszystkim jubilatom.

Do tych podziękowań dołącza się redakcja „Niedzieli”. Plurimos annos drodzy Jubilaci!

Zobacz zdjęcia: Dziękczynienie za 60 lat święceń kapłańskich w Ksawerowie

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź - pierwsze śluby zakonne we Wspólnocie Sług Ducha Pocieszyciela


W Swolszewicach k. Wolborza odbyła się uroczystość pierwszych ślubów dwóch członków Wspólnoty Kontemplacyjnej Sług Ducha Pocieszyciela, która od trzech lat działa na terenie Archidiecezji Łódzkiej. Wspólnota została zatwierdzona na prawie diecezjalnym dekretem metropolity łódzkiego księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia.

Zobacz zdjęcia: Śluby zakonne we Wspólnocie Sług Ducha Pocieszyciela

- Celem działalności naszej wspólnoty jest szerzenie czci do Ducha Świętego i budzenie wiary w obecność Ducha Świętego. – tłumaczy br. Krzysztof od Ducha Świętego – przełożony wspólnoty. – Chcemy także służyć kierownictwem duchowym kapłanom, którzy potrzebują pomocy i poprowadzenia w pewnym okresie ich życia. – dodaje przełożony.

Uroczystość pierwszych ślubów, której przewodniczył metropolita łódzki, odbyła się w świątyni pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Swolszewicach Małych znajdującej się obok domu Wspólnoty.

O pociechach jakich doświadcza Kościół, a przez Niego, każdy wierzący, mówił w swojej homilii metropolita łódzki. - Jest pociecha ze strony Ojca. Pokrzepienie jest wtedy, kiedy doświadczasz wobec siebie ojcostwa Boga. Bóg jest Panem życia, nie jest Bogiem śmierci. On jest dawcą życia, i to życie od Boga nazywa się miłosierdziem. To nie jest tak, że Bóg w stosunku do nas ma jedno odniesienie, ma jeden model. Ojciec miłosierdzia jest odpowiedzią na ludzką śmierć, jest źródłem pokrzepieniem w naszym życiu! – podkreślił kaznodzieja.

- Bóg pociesza nas przez Chrystusa, nie przez to, że nas zachowuje od śmierci, ale że przez Chrystusa możemy zmartwychwstać. Pociecha, która przychodzi od Chrystusa – to pociecha paschalna – to jest doświadczenie Boga, który ze śmierci wyprowadza życie. – dodał arcybiskup.

Kończąc łódzki pasterz zauważył, że – obie te relacje: naszą z Ojcem, naszą z Jezusem, ustanawia Ducha Święty – to jest Jego praca. To, co możecie robić jako Jego słudzy, to pomagać Mu, by każdego z nas otwierał na relacje z Ojcem, by Duch w nas mówił Abba – Tato! – zakończył.

Po homilii dwóch członków wspólnoty – br. Krzysztof od Ducha Świętego (ks. prof. Krzysztof Guzowski) oraz br. Grzegorz M. od Nawiedzenia (ks. dr Grzegorz Korczak) złożyli śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na ręce metropolity łódzkiego.

Jednym ze składających dziś swoje śluby jest ks. Grzegorz Korczak – egzorcysta Archidiecezji Łódzkiej oraz założyciel łódzkiej Katolickiej Szkoły Kontemplacji i Ewangelizacji Młodych Dzieci Światłości, która jest filią Katolickiej Międzynarodowej Szkoły Modlitwy i Ewangelizacji JEUNESSE-LUMIÈRE.

- Przez ostatnie 12 miesięcy odbywałem swój nowicjat, którego zwieńczeniem jest złożenie dziś profesji rad ewangelicznych ślubu czystości, posłuszeństwa i ubóstwa - w nawiązaniu do Trójcy św. Dzisiejsza uroczystość jest dla mnie takim potwierdzeniem moich osobistych poszukiwań jako księdza diecezjalnego po to, by nie tylko swoje kapłaństwo ubogacić, ale, by służyć innym kapłanom. – tłumaczy br. Grzegorz. Aktualnie we Wspólnocie znajduje się trzech braci po ślubach czasowych oraz dwu kandydatów. Więcej informacji na temat Wspólnoty Kontemplacyjnej Sług Ducha Pocieszyciela można znaleźć na stronie internetowej Wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Średniowieczny lek może być skutecznym środkiem antybakteryjnym

2020-08-03 07:11

[ TEMATY ]

zdrowie

lekarstwa

zdrowi

Adobe.Stock.

Lecznicza mieszanka rodem ze średniowiecza skutecznie niszczy bakterie i bakteryjne biofilmy, odpowiedzialne za uciążliwe infekcje – informują badacze na łamach magazynu „Scientific Reports”.

W czasach, gdy coraz więcej bakterii wykazuje oporność na antybiotyki, coraz pilniejsza staje się potrzeba znalezienia nowych sposobów walki z tymi mikrobami i wywoływanymi przez nie chorobami. W tym celu naukowcy z Uniwersytetu Warwick (W. Brytania) postanowili sięgnąć po stare, sprawdzone metody.

W oparciu o średniowieczną recepturę badacze sporządzili leczniczą miksturę na bazie naturalnych składników: cebuli, czosnku, wina i soli kwasów żółciowych. Tzw. maść oczna Balda (ang. Bald's eyesalve) okazała się skuteczna w niszczeniu różnorodnych bakterii i tworzonych przez nie biofilmów, które są szczególnie trudne w leczeniu.

O niewiarygodnej skuteczności maści ocznej Balda mówiło się już wcześniej, w kontekście badań nad terapią zakażeń wywoływanych przez MRSA – gronkowca złocistego opornego na metycylinę.

Teraz specjaliści wykazali, że średniowieczny lek jest efektywny również w przypadku innych patogenów: infekujących rany bakterii Acinetobacter baumannii; wywołujących zakażenia układu oddechowego bakterii Stenotrophomonas maltophilia; powodujących infekcje skóry (np. ropnie), infekcje układu oddechowego (np. zapalenia zatok) oraz zatrucia pokarmowe bakterii Staphylococcus aureus; odpowiedzialnych za zakażenia pooperacyjne i zakażenia krwi (tzw. bakteriemię) u pacjentów z obniżoną odpornością bakterii Staphylococcus epidermidis; a także wywołujących zapalenie gardła, zapalenie migdałków, szkarlatynę, zapalenie tkanki łącznej, gorączkę reumatyczną i paciorkowcowe kłębuszkowe zapalenie nerek bakterii Streptococcus pyogenes.

Wszystkie te bakterie można znaleźć w biofilmach odpowiedzialnych za zakażenia stopy cukrzycowej – przypadłości wyjątkowo opornej na leczenie antybiotykami.

Badanie pokazało ponadto, że sekretem skuteczności maści ocznej Balda jest przede wszystkim kombinacja składników. Chodzi o to, że żaden pojedynczy element mikstury, np. zawierający allicynę czosnek, nie jest w stanie wywołać równie spektakularnych efektów. Dopiero one wszystkie – jako całość – posiadają pełną leczniczą moc.

„Wykazaliśmy, że średniowieczny lek zrobiony z cebuli, czosnku, wina i soli kwasów żółciowych może niszczyć wiele spośród problematycznych bakterii w postaci planktonicznej i w formie biofilmów. Ponieważ mieszanka nie szkodzi specjalnie ludzkim komórkom w laboratorium, ani myszom, możemy na jej podstawie opracować potencjalnie bezpieczne i efektywne leczenie antybakteryjne” – komentuje dr Freya Harrison, współautorka badania.

„Większość antybiotyków, które dzisiaj stosujemy, wywodzi się od naturalnych składników, ale nasza praca podkreśla potrzebę uwzględniania w leczeniu infekcji powodowanych przez biofilmy nie tylko pojedynczych składników, ale też mieszanek naturalnych produktów” – dodaje.

O badaniu można przeczytać pod adresem: https://doi.org/10.1038/s41598-020-69273-8. (PAP)

ooo/ zan/

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: pokaz filmu „Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński”

2020-08-03 21:08

[ TEMATY ]

film

kard. Stefan Wyszyński

kard. Kazimierz Nycz

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Wypowiedzi świadków życia kard. Wyszyńskiego, którzy mówią o nim w kontekście wielkich wydarzeń historycznych, ale i charakteryzują bardziej prywatny portret Prymasa Polski, zawiera film pt. „Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński”. W dniu 119. rocznicy Prymasa Tysiąclecia obraz zaprezentowano w Domu Arcybiskupów Warszawskich, w którym bohater filmu mieszkał przez niemal 30 lat.

„Autorom udało się coś, co jest niezwykle trudne: pokazać świętość człowieka w normalności” – ocenił po projekcji kard. Kazimierz Nycz, chwaląc film w reżyserii Piotra Górskiego. Metropolita warszawski wyraził nadzieję, że w przyszłym roku, w którym przypada 120. rocznica urodzin Stefana Wyszyńskiego i 40. rocznica jego śmierci, będzie możliwa beatyfikacja prymasa.

Film

„Ojciec i Pasterz – Kardynał Stefan Wyszyński” powstawał dwa lata. Twórcy odwiedzili niemal wszystkie miejsca związane z życiem i pracą kardynała i zgromadzili prawie 100 godzin nagrań z dziesiątkami osób, które znały prymasa osobiście bądź z nim pracowały. Swoimi wspomnieniami podzielili się m.in. Anna Rastawicka, kard. Kazimierza Nycz, abp Józef Michalik, o. Leon Knabit, aktor Olgierd Łukasiewicz, historycy Paweł Skibiński, Jan Żaryn i Peter Raina.

Oprócz przybliżenia nauczania prymasa i przełomowych chwil w jego życiu, w tym lat uwięzienia, gdzie tworzył wielkie programy duszpasterskie, obchodów milenijnych czy wyboru kard. Wojtyły na papieża, w filmie pokazano codzienność kard. Wyszyńskiego. Widz dowie się więc m.in., co lubił jeść, jak wypoczywał i jaki był na co dzień.

W filmie można zobaczyć wiele niepublikowanych do tej pory zdjęć archiwalnych oraz fragmenty homilii. Jak podkreślają realizatorzy, celem produkcji jest przede wszystkim przybliżenie nauczania prymasa i jego uniwersalności. Autorzy współpracowali m.in z Archiwum na Jasnej Górze, Instytutem Prymasowskim oraz Archiwum Watykańskim. Film będzie prezentowany w kinach, a po pewnym czasie – także w telewizji.

Jak wspominał podczas prezentacji dokumentu jego autor, pomysł realizacji filmu pojawił się kilka lat temu w mieszkaniu pallotyna ks. Jerzego Andruszewskiego – przyjaciela reżysera, w którym poznał Annę Rastawicką z Instytutu Prymasowskiego kard. Stefana Wyszyńskiego. Tam narodziła się idea, której celem początkowo było zapisanie wspomnień dla przyszłych pokoleń. „Chcieliśmy odpowiedzieć na pytanie, czy pomnikowy «Książę Kościoła» ma także inny wymiar, bardziej ludzki” – mówił Piotr Górski.

Dzisiejszemu wydarzeniu towarzyszyła promocja książki Anny Rastawickiej „Ten zwycięża, kto miłuje”. Wieloletnia współpracowniczka prymasa wyznała podczas spotkania, że otoczenie kardynała bywało zdumione jego spokojem wobec tak wielu trudnych sytuacji, podsłuchów czy rozmów z przedstawicielami komunistycznych władz.

„Żyliśmy wszyscy siłą jego spokoju” – powiedziała pani Anna dodając, że o nikim kardynał nie wypowiadał się źle. „Zapytałam go kiedyś: a czy tego Gomułkę, to Ksiądz Prymas też kocha?. A on na to: «Przecież Bóg go kocha, to co ja mam do powiedzenia?»” – wspominała Anna Rastawicka.

Producentem filmu jest firma Aurel wraz z Instytutem Prymasowskim Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Sponsorami są: KGHM Polska Miedź, PKN Orlen, PZU i PGE, a partnerami: Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Oficjalna Strona Beatyfikacji Kard. Stefana Wyszyńskiego. Patronat medialny sprawuje „Rzeczpospolita”.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

25 marca 1946 r. Pius XII mianował go biskupem lubelskim (sakrę nominat przyjął 12 maja tegoż roku), a 12 listopada 1948 r. powołał go na arcybiskupa Gniezna i Warszawy oraz prymasa Polski. Na konsystorzu 12 maja 1953 r. papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, ale ówczesne władze nie zezwoliły nowemu purpuratowi na wyjazd do Rzymu po odbiór insygniów kardynalskich. Przyjął je z rąk Piusa XII dopiero 18 maja 1957 r.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które 14 lutego 1950 r. podpisali przedstawiciele episkopatu i władz państwowych. Mimo to sytuacja coraz bardziej się zaostrzała i 25 września 1953 r. prymas został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. W okresie rodzącej się Solidarności pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r., a zakończył 6 lutego 2001 r. Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych. Kongregacja wyznaczyła relatora, tym samym rozpoczął się etap studium i udowadniania heroiczności cnót sługi Bożego. Dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia został wydany 18 grudnia 2017 r.

Diecezjalny etap procesu ws. cudu za wstawiennictwem sługi Bożego toczył się w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, ponieważ to tam, w 1988 r., nastąpiło domniemane uzdrowienie młodej osoby za przyczyną kard. Wyszyńskiego. Chodzi o niewytłumaczalne medycznie zdarzenie, dotyczące 19-latki, która zachorowała na nowotwór tarczycy i nie dawano jej szans na przeżycie. Proces diecezjalny w sprawie cudu zakończył się 28 maja 2013 r. Licząca 300 stron kompletna dokumentacja medyczna oraz zeznania świadków zostały przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 29 listopada 2018 r. konsylium lekarskie uznało to zdarzenie za niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia. 24 września 2019 r. zebrała się komisja kardynałów i biskupów, która potwierdziła autentyczność uzdrowienia za wstawiennictwem sługi Bożego i zaopiniowała pozytywnie papieżowi. 2 października 2019 r., podczas audiencji dla prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Giovanniego Angelo Becciu, papież Franciszek upoważnił Kongregację do ogłoszenia dekretu o cudzie.

Planowana na 7 czerwca br. beatyfikacja kard. Wyszyńskiego został przełożona z powodu pandemii koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję