Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawska Pielgrzymka Piesza już w drodze

Spod kościoła Ducha Świętego wyruszyła ku Jasnej Górze 309. Warszawska Piesza Pielgrzymka. Mszy św. na rozpoczęcie pielgrzymowania przewodniczył metropolita warszawska kard. Kazimierz Nycz.

[ TEMATY ]

kard. Kazimierz Nycz

309 WPP

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Eucharystii uczestniczyli nie tylko pielgrzymi, którzy kroczą do Częstochowy, ale także liczne grono pielgrzymów duchowych.

W homilii kard. Nycz wskazał na podobieństwo między tegoroczną pielgrzymką, a pierwszą w 1711 r., która także odbywała się w czasach zarazy. - Od tamtego czasu nieprzerwanie pielgrzymka idzie na Jasną Górę z naszej Warszawy. Bardzo ważny jest ten wymiar kontynuacji. Tak jak było w czasie wojen i różnych przeszkód obiektywnych w ciągu tych ponad 300 lat. Nie nastąpiła nawet w sposób symboliczny zaznaczona żadna przerwa w pielgrzymowaniu – przypomniał metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że początek tegorocznej symbolicznej, małej pielgrzymki, w której idą jednie przedstawicieli wszystkich grup, ale równocześnie pielgrzymki duchowej, na którą się zgłaszają ludzie po to, aby towarzyszyć tym pielgrzymom, jest nawiązaniem do tego, co działo się w poprzednich latach.

- Pielgrzymka jest po to, żebyśmy lepiej zobaczyli Jezusa i spotkali się z Nim, żeby nas do Niego zaprowadziła Maryja, Jego Matka. To jest istota naszego pielgrzymowania do Boga – być z Chrystusem na Jego Górze Przemienienia. Na tę Górę Przemienienia wchodzimy w każdej Eucharystii – zaznaczył kardynał.

Reklama

Nawiązując do dzisiejszego święta Przemienienia Pańskiego, metropolita warszawski zaznaczył, że przypomina ono o Synu Człowieczym, który przybywa na obłokach. Chce nam pokazać Boga w Jego chwale, którą przygotował dla nas. - Różne były losy narodu wybranego. Przechodzili problemy i kłopoty i trzeba im było duchowej pociechy. Taką opieką byli ci, którzy głosili przyjście Mesjasza i nie inaczej postąpił Jezus, wiedząc, że zbliża się Jego męka. Wziął na Górę Przemienienia trzech swoich uczniów, by im się pokazać w chwale. Jezus wybrał według takiego klucza, jakiego chciał, tych trzech – powiedział kard. Nycz

- My też możemy powiedzieć, że ci którzy pójdą też będą takimi wybranymi spośród nas. Nie sprzeczajmy się o klucz wyboru – czy zostali wybrani najwytrwalsi, najdłużej chodzący. Zostali wybrani przedstawiciele nas i właściwie idą tam po to, aby nam powiedzieć, jak w realnym pielgrzymowaniu na Jasną Górę było. Tak jak Apostołowie, którzy zeszli z Góry Przemienienia powiedzieli, co widzieli i co przeżyli. To człowieka podtrzymuje na duchu, podnosi w pielgrzymowaniu, którym jest nasze ludzkie życie – wskazał metropolita.

Przypominając hasło tegorocznej pielgrzymki: „Ten zwycięża, kto miłuje”, kard. Nycz podkreślił, że te słowa Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński nie tylko głosił z ambony, ale przede wszystkim nimi żył. Zwyciężał przez miłość ludzkie grzechy i słabości, obiektywne trudności, które w tym czasie, kiedy prowadził Kościół w Polsce trzeba było przezwyciężać. Prymas Tysiąclecia mówił, że kto nienawidzi, już przegrał, a tylko miłość pozwala upodobnić się do Boga.

Reklama

Metropolita warszawski prosił wszystkich pielgrzymów, aby modlili się o rychłą beatyfikację kard. Wyszyńskiego, o ustanie pandemii, a także za całą Ojczyznę i prezydenta, który dzisiaj zostaje zaprzysiężony na drugą kadencję. - Życie pokazuje coraz bardziej, jak jesteśmy w naszej umiłowanej Ojczyźnie podzieleni, jak nie potrafimy z sobą rozmawiać, pokrzykujemy na siebie nawzajem, jak się nieraz rozstajemy przy naszych stołach rodzinnych z powodu nie tylko poglądów, ale przede wszystkim z powodu sposobu ich wyrażania – zaznaczył kardynał, zachęcając do modlitwy o jedność w Ojczyźnie.

W tych intencjach będą modlić się pielgrzymi, idący do tronu Czarnej Madonny. Wśród nich Piotr z Choszczówki, który swoje pielgrzymowanie rozpoczął jeszcze w stanie wojennym. - Później była długa przerwa. A teraz w związku z profanacjami, których dokonano ostatnio postanowiłem wyruszyć, aby wynagrodzić i przeprosić za nie Boga – mówi „Niedzieli”. Pamięta, jak do Choszczówki przyjeżdżał na wypoczynek kard. Wyszyński. - To było dla nas takie zwyczajne, normalne, że u nas był. Był taki swój – wspomina. Wśród intencji, z którymi idzie są prośby o zdrowie, a także dziękczynienie za 18 lat w trzeźwości. - Było źle w życiu, wszystko się waliło. Była ciężka praca, ale bez Bożej pomocy bym sobie z tym nie poradził. Tylko dzięki Bogu dzisiaj nie piję - przyznaje.

Ewa z Warszawy pielgrzymowała na Jasną Górę 19 razy. Teraz z powodów zdrowotnych nie może. Pielgrzymuje więc duchowo. - Duchowa pielgrzymka to łączenie się w trudach i znojach pielgrzymowania, bo wiem jaki wielki jest ten trud. Potrzeba ogromnej modlitwy za Ojczyznę, nasze rodziny i za młodzież i w tych intencjach będę się modlić – mówi.

Grupa kilkudziesięciu pieszych pielgrzymów 309. WPP dotrze na Jasną Górę 14 sierpnia. W tym czasie wędrówki towarzyszy im ponad 2 tysiące pątników duchowych.

2020-08-06 10:10

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z modlitwą na ulicach Wrocławia

2025-04-05 14:02

Magdalena Lewandowska

Studenci nieśli krzyż przez centrum Wrocławia

Studenci nieśli krzyż przez centrum Wrocławia

Ponad 1000 osób przeszło ulicami Wrocławia w Akademickiej Drodze Krzyżowej.

Duży drewniany krzyż nieśli studenci ze wszystkich duszpasterstw akademickich, razem z nimi modląc się szli wrocławianie, klerycy, kapłani, siostry zakonne, towarzyszył im bp Maciej Małyga. Rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej – w tym roku przygotowane przez ks. Wojciecha Brzoskiego, duszpasterza akademickiego z Poznania – przeszli spod Kościoła Uniwersyteckiego ulicami Rynku do Bazyliki Garnizonowej, gdzie Eucharystii przewodniczył o. kardynał Andres Arborelius, karmelita bosy ze Szwecji, ordynariusz Sztokholmu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: „Evening in Love”

2025-04-05 14:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Julia Saganiak

- Ważne dla nas jest to, żeby to było spotkanie wypełnione miłością. Bóg jest miłością i Jego tutaj zapraszamy – powiedzieli Lena i Maciej Durlakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję