Reklama

Bp Wilhelm Pluta patronem swojej szkoły

Jak można uczcić 101. rocznicę urodzin sławnego ucznia szkoły? Choćby przyjmując jego imię i sztandar. Tak uczyniła Szkoła Podstawowa nr 21 w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach, w której uczył się bp Wilhelm Pluta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młody Wilhelm Pluta rozpoczął naukę w wieku 6 lat 1 kwietnia 1916 r. w niemieckiej szkole ludowej nr 4 w Turzo-Kolonii. Poszedł do szkoły niemieckiej, gdyż polskiej tam wtedy nie było, a dziwny termin rozpoczęcia nauki miał związek z trwającą wtedy I wojną światową.
Dzisiejsi koledzy szkolni Wilhelma Pluty - Natalka z klasy I a i Dominik z klasy I b mają mniej więcej tyle lat co ich patron, gdy rozpoczął naukę. Wiedzą o nim jeszcze niewiele, ale już potrafią rozpoznać go na zdjęciu czy portrecie. - Był biskupem i był mądry - mówi Dominik. A Natalka dodaje: - Chodził do naszej szkoły przed wojną.
Wilhelm uczył się w tej szkole do 28 czerwca 1923 r. Dziś ma ona już 112 lat i chodzi do niej 161 uczniów. Choć poddawany remontom i rozbudowie, budynek szkoły po dziś dzień pozostał w gruncie rzeczy niezmieniony, są tam więc te same schody i korytarze, po których kiedyś chodził Sługa Boży.
Na mocy uchwały Rady Miasta Ruda Śląska z dnia 8 kwietnia 2010 r., na wspólny wniosek Rady Pedagogicznej, Rady Rodziców oraz Samorządu Szkolnego, szkoła przyjęła imię bp. Wilhelma Pluty już od 1 września 2010 r., jednak uroczystość nadania szkole imienia połączona z wręczeniem sztandaru odbyła się 10 stycznia w połączeniu z obchodami 101. rocznicy urodzin Sługi Bożego, przypadającymi w niedzielę 9 stycznia.
Uroczystościom przewodniczył bp Gerard Bernacki u boku z proboszczem parafii w Kochłowicach ks. kan. Jerzym Lisczykiem. Byli obecni także delegaci z naszej diecezji ks. prał. Witold Andrzejewski i ks. kan. Zbigniew Samociak. W kazaniu ks. Andrzejewski podzielił się wieloma osobistymi refleksjami o życiu duchowym bp. Pluty, mówił o wgłębieniach po kolanach i łokciach pozostałych na jego klęczniku i o tym, że Sługa Boży wszystko odnosił do Pana Boga, wszystko z Panem Bogiem konsultował. Osobno zaś kaznodzieja zwrócił się do kolegów szkolnych bp. Wilhelma: - Wiecie dzieci, jaka jest tajemnica uczciwego życia, jak można pięknie żyć? Pytajcie o to Patrona waszej szkoły. Gdzieś tam z nieba wam odpowie. Ale mogę wam powiedzieć, że tajemnica, którą on odkrył, to: trzeba o wszystko przede wszystkim pytać Pana Jezusa.
W trakcie Mszy św. bp Bernacki poświęcił nowy sztandar. Potem sztandar ten został uroczyście przekazany w gmachu szkoły, gdzie Ksiądz Biskup poświęcił również pamiątkową tablicę z wizerunkiem bp. Pluty, o którym mówił: - Bp Wilhelm Pluta był człowiekiem, który mocno chodził po ziemi nogami, ale głowę miał zanurzoną w tabernakulum. Bóg był dla niego rzeczywistością, którą żył.
W uroczystościach uczestniczyła też rodzina Sługi Bożego, w tym jego najmłodsza siostra Bronisława Żak i dziekan ks. Krzysztof Żak. A Leokadia Pluta, notabene mama pracującego w Żarach ks. Piotra Pluty, i Gabriela Malec w imieniu rodziny przekazały szkole portret bp. Wilhelma Pluty i tablicę ze zdjęciami archiwalnymi z lat szkolnych jego życia.
Szkoła Podstawowa nr 21 w Rudzie Śląskiej ma nowe imię, sztandar, tablicę, wspaniałe pamiątki, ale przede wszystkim może być dumna z tego, że w jej murach uczył się sługa Boży bp Wilhelm Pluta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: otwarto nowe przejście na Plac św. Piotra

2025-04-06 10:41

[ TEMATY ]

Watykan

Plac św. Piotra

Adobe Stock

Podróżujący koleją mogą teraz dotrzeć do Watykanu bez kontaktu z ruchem samochodowym. W Rzymie w sobotę na stacji San Pietro otwarto ścieżkę dla pieszych, która prowadzi na Plac św. Piotra bez konieczności przechodzenia przez ulicę.

„Passeggiata del Gelsomino” (przejście jaśminowe) rozpoczyna się na włoskiej stacji kolejowej Watykan i prowadzi przez stary most kolejowy z którego roztacza się wspaniały widok na Bazylikę św. Piotra, bezpośrednio do Murów Watykańskich. Idąc nimi dochodzi się do Placu św. Piotra. Według władz miasta koszt renowacji, która obejmowała także zasadzenie ponad tysiąca roślin, wyniósł 2,6 mln euro.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję