Reklama

Konflikty zbrojne

Media: USA upublicznią plan rosyjskiej prowokacji, która miałaby dać pretekst do ataku na Ukrainę

Rząd USA planuje upublicznić informacje o rosyjskiej prowokacji, obejmującej sfabrykowany i nagrany atak wojsk ukraińskich na Rosję lub rosyjskojęzycznych Ukraińców, co dałoby Moskwie pretekst do inwazji - informują w czwartek dzienniki "Washington Post" i "New York Times".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wywiad USA uzyskał dowody na to, że Rosja opracowała zatwierdzony na najwyższych szczeblach plan stworzenia pretekstu do inwazji na Ukrainę, poprzez upozorowanie ataku na rosyjskojęzyczną ludność, który zostałby przypisany siłom Ukrainy - pisze "Washington Post", opierając się na źródłach w amerykańskiej administracji.

Celem tej prowokacji miałoby być wywołanie oburzenia na ukraińskie władze i stworzenie pretekstu do inwazji - dodaje dziennik. Według jego informacji przygotowania do prowokacji są zaawansowane, a władze USA jeszcze w czwartek upublicznią ustalenia wywiadu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zatwierdzony w Moskwie plan zakłada, że w przypisywanym Ukrainie ataku zginą ludzie; nie wiadomo, czy ofiary będą prawdziwe czy pozorowane - podał "WP" za jednym ze swoich źródeł.

"NYT" dodaje, że - według jego ustaleń - cała zainscenizowana prowokacja ma być nagrana, a film zostanie wykorzystany do "oskarżenia Ukrainy o ludobójstwo rosyjskojęzycznej ludności". Fala wywołanego przez nagranie oburzenia usprawiedliwi rosyjski atak albo prośbę przywódców separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy o rosyjską interwencję - wyjaśnia gazeta.

Planowane nagranie ma być rozbudowane, zawierać drastyczne sceny, w tym ciała ofiar eksplozji i zniszczone budynki, a także fałszywy ukraiński sprzęt wojskowy, w tym nabyte od Turcji drony, oraz aktorów udających rosyjskojęzyczną ludność opłakującą zmarłych - pisze gazeta.

Reklama

W planowaną operację ściśle zaangażowany jest rosyjski wywiad - informuje "NYT" na podstawie swoich źródeł. Uzupełnia, że urzędnicy, którzy rozmawiali z gazetą, nie ujawnili żadnych bezpośrednich dowodów związanych z planem prowokacji ani w jaki sposób się o niej dowiedzieli, by nie narażać źródeł i metod działalności służb wywiadowczych.

Najważniejsze ustalenia wywiadu USA zostały odtajnione, by mogły zostać zaprezentowane publicznie - pisze "NYT". Zaprezentowanie planu rosyjskiej prowokacji przez USA ma uniemożliwić wprowadzenie go w życie, a także przekonanie sojuszników o powadze rosyjskiego zagrożenia - dodaje dziennik.

Obie gazety zaznaczają, że odkryty przez amerykańskie służby plan prowokacji jest powiązany z szerszymi działaniami dezinformacyjnymi Kremla, a także z planami innych agresywnych posunięć wobec Ukrainy, jak chociaż ujawniony przez wywiad Wielkiej Brytanii zamiar zainstalowania w Kijowie przychylnego Moskwie rządu.(PAP)

adj/ akl/

2022-02-03 19:36

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rosja/ Kreml o "pałacu Putina": nie możemy ujawnić, kto jest jego właścicielem

[ TEMATY ]

Rosja

Putin

PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL

Właścicielem pałacu jest przedsiębiorca albo kilku przedsiębiorców, ale nie mamy prawa ujawniać nazwisk - powiedział we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do pałacu należącego według Aleksieja Nawalnego do prezydenta Władimira Putina.

Niezależna telewizja Dożd przypomina, że w poniedziałek Putin oświadczył, że nie widział filmu o pałacu pod Gelendżykiem, niemniej "nic z tego, co tam pokazano" nie należy ani do niego, ani do jego krewnych. Dziennikarze we wtorek zwrócili uwagę Pieskowowi, że w materiale nie stwierdzono, że pałac w sensie prawnym jest własnością Putina - czytamy na portalu Dożd.
CZYTAJ DALEJ

Kręgosłup Leszczyny

2025-04-05 06:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję