Reklama

Sport

Wimbledon - Świątek: nie uważam się za faworytkę

"Nie uważam się za faworytkę Wimbledonu, bo trawa nie jest nawierzchnią, którą znam bardzo dobrze" - odpowiedziała w sobotę Iga Świątek na pytania PAP na konferencji prasowej przed rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym turniejem tenisowym w Londynie.

[ TEMATY ]

tenis

Iga Świątek

Wimbledon

Iga Świątek/ Facebook

"O ile na Roland Garros czułam, że jest mało rzeczy, które - jeśli będę kontynuowała to, co robiłam w poprzednich turniejach - mogą mnie wybić z dobrej drogi, to tutaj jest trochę inaczej. Nadal staram się poznać trawę trochę lepiej i wybrać najlepszy, najbardziej efektywny sposób gry. To nie jest nawierzchnia, którą znam na wylot, jak +mączkę+, dlatego ja siebie nie traktuję tu jako faworytki, raczej staram się podejść do turnieju jako nowego doświadczenia i zrobić jak najwięcej, żeby w przyszłych latach było mi łatwiej grać na trawie" - powiedziała Iga Świątek odpowiadając na pytanie PAP, jak się czuje w roli faworytki Wimbledonu.

Mówiąc, że o ile sama nie ma wobec sobie dużych oczekiwań, to zdaje sobie sprawę, że w Polsce oczekiwania są ogromne, choć przyznała, że stara się nie śledzić zbyt dużo mediów, bo jest to najlepszym sposobem, by pozostać skoncentrowaną.

"Wiem, że są oczekiwania, ale oczekiwania zawsze będę. Sama też jestem kibicem i wiem, jak to jest oglądać inne sporty i też oczekiwać od innych. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko widać z zewnątrz i jest wiele rzeczy w środku, które mają wpływ na to, czy jestem w dobrej dyspozycji, czy nie. Staram się więc spokojnie do tego podejść i nie dźwigać tych wszystkich opinii i oczekiwań na swoich barkach, tylko starać się koncentrować na tym, co mam do zrobienia" - odparła na pytanie dotyczące oczekiwań w kraju w związku z jej występem w Londynie.

Wcześniej Świątek zwróciła uwagę, że w tym roku grała tylko przez 10 dni na trawie i ponieważ odniosła już w tym sezonie tyle sukcesów, nie odczuwa oczekiwań, że musi pokazać, iż wygra każdy turniej.

Świątek pytana była też m.in. o to, na ile przydatne mogą być doświadczenia z wygranego w 2018 r. turnieju juniorskiego w Wimbledonie i o postęp, którego dokonała od tamtego czasu. Wyjaśniła, że najbardziej może się przydać świadomość, że warunki na kortach trawiastych są bardziej zmienne, ale też zwróciła uwagę, że turnieje juniorskie mają inną specyfikę i udane przejście do dorosłych rozgrywek bywa trudne.

Reklama

"Cztery lata to nie jest jakiś bardzo długi okres, ale jestem szczęśliwa z postępu, którego dokonałam. To z pewnością najważniejszy okres w moim życiu, jeśli chodzi o postęp w grze. To, co się wydarzyło, wygląda jak inny świat" - mówiła.

Przyznała też, że fakt, iż została numerem jeden w światowym rankingu wciąż wydaje jej się nieco surrealistyczny, stąd tak ważne było później zwycięstwo w wielkoszlemowym French Open, którym sama przed sobą potwierdziła, że faktycznie na to miejsce zasługuje.

21-letnia Polka, która będzie najwyżej rozstawiona w imprezie, zacznie od meczu z Chorwatką Janą Fett. Świątek od 4 kwietnia jest liderką światowego rankingu, a ostatnie spotkanie przegrała w połowie lutego.

Z Londynu - Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ pp/

2022-06-25 14:57

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wimbledon - Magdalena Fręch awansowała do trzeciej rundy

[ TEMATY ]

tenis

Wimbledon

PAP/KIERAN GALVIN

Magdalena Fręch

Magdalena Fręch

Magdalena Fręch awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Polka wygrała w czwartek ze słowacką tenisistką Anną Karoliną Schmiedlovą 6:4, 6:4.

92. w rankingu Fręch w zasadniczej części Wimbledonu występuje po raz pierwszy. We wtorek sprawiła niespodziankę wygrywając z rozstawioną z numerem 21. włoską tenisistką Camilą Giorgi 7:6 (7-4), 6:1. W drugiej rundzie teoretycznie czekało ją łatwiejsze zadanie, bo Schmiedlova na liście WTA jest 84.

CZYTAJ DALEJ

„Pompejanka” – nowenna nie do odparcia

2022-08-09 21:26

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Karol Porwich/Niedziela

Różaniec, nie od dziś wiadomo, wielką moc ma. Oczywiście nie sam z siebie, a z łaski Bożej. Maryja przez tę modlitwę potrafi dla nas wyprosić u Boga wielkie cuda. Sama do Różańca wielokrotnie zachęcała, mamy na ten temat chociażby świadectwa dzieci z Fatimy: Łucji, Hiacynty i Franciszka. Ale czym tak naprawdę jest Nowenna Pompejańska? Czy rzeczywiście ma tak wielką moc?

I modlimy się na różańcu. Jedni z większym zapałem, inni jak po grudzie, czasem czekając na autobus, innym razem na kolanach przed snem, w różnych intencjach. Jednak ilu z nas potrafi się zdobyć na odmawianie czterech czy nawet trzech części Różańca w ciągu dnia, i to przez 54 dni pod rząd? A tak robią ci, którzy podejmują Nowennę Pompejańską. I mówią, że to wcale nie jest trudne, a warto, bo owoce wielkie daje. Nazywana jest nowenną nie do odparcia.

CZYTAJ DALEJ

USA: teologowie krytykują postulaty odejścia od „Humanae vitae”

2022-08-10 20:15

[ TEMATY ]

USA

Adobe.Stock

Nauczanie Humanae vitae na temat antykoncepcji jest instancją magisterium zwyczajnego i powszechnego, i jako takie nie może podlegać zmianom - stwierdził znany amerykański teolog moralny w odpowiedzi na publikację Papieskiej Akademii pro Vita. W lipcu ukazał się tom zawierający referaty wygłoszone podczas konferencji zorganizowanej przez Akademię w ubiegłym roku. Pojawiły się głosy krytyki stanowiska niektórych teologów, którzy argumentowali za rozróżnieniem pomiędzy normami moralnymi, takimi jak potępienie przez Kościół sztucznej kontroli urodzeń, a konkretną aplikacją duszpasterską tych norm. Zdawali się oni sugerować, że w pewnych okolicznościach, pary mogą być usprawiedliwione w wyborze antykoncepcji lub metod zapłodnienia in vitro.

Ojciec Thomas Petri, OP, rektor Dominikańskiego Domu Studiów w Waszyngtonie, zauważył, że nawet krytycy nauczania o antykoncepcji „przyznali, iż zawsze Kościół nauczał, że wewnętrznie złe jest wszelkie działanie, które - czy to w przewidywaniu aktu małżeńskiego, podczas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel uniemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego. Jest to więc częścią zwyczajnego, uniwersalnego magisterium" - powiedział Petri. Zaznaczył, że nawet jeśli jakaś konkretna encyklika, taka jak Humanae vitae nie jest nieomylna, to nauczanie, które przedstawia jest w rzeczywistości niezmienne, ponieważ należy do zwyczajnego i powszechnego magisterium Kościoła”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję