Reklama

Niedziela Łódzka

Abp Ryś w Watykanie: nie myślmy, że wojna na Ukrainie nas nie dotyczy

„Także my dzisiaj tworzymy społeczności doczesne, państwa, całe bloki państw, lokalne społeczności, w których żyjemy, gdzie trudno odnaleźć Boga, gdzie kiedy wyrzuci się Boga, właściwie znika też miejsce przeznaczone dla człowieka i dla wszystkiego, co ludzkie. Nic nas o tym bardziej nie przekonuje, jak ta trwająca już prawie rok wojna w Ukrainie” – powiedział podczas porannej Mszy św. przy grobie Jana Pawła II w bazylice watykańskiej metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

2022-11-24 09:28

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Flickr Episkopat

Poniżej tekst homilii abp. Grzegorza Rysia:

Dzisiaj Słowo Boże czyta naszą rzeczywistość przy pomocy dwóch bardzo bolesnych obrazów. Pierwszym obrazem z Apokalipsy świętego Jana jest zburzenie, opustoszenie Rzymu, który tu jest nazywany Babilonem. Drugim obrazem jest zburzenie i spustoszenie Jerozolimy.

Są to dwa różne miasta. Rzym jest symbolem wszystkiego, co doczesne, wszystkiego, co światowe. Nie dziwi nas, że zostaje zniszczony, przede wszystkim dlatego, że jest prześladowcą chrześcijan. Jest więc miastem z którego wyrzucono Boga, jest miastem bałwochwalczym, jest miastem nazywanym wielką nierządnicę, jak słyszeliśmy, a potem wyrzucono wszystko co ludzkie. Dlatego nie ma w tym mieście ani sztuki, ani piękna, ani miłości ani pracy. Jesteśmy w stanie godzić się z takim Bożym wyrokiem. Nie dziwi on nas, choć może jak jesteśmy tu w Rzymie, to trzeba by pamiętać, że nie zginął on za czasów Nerona, tylko za czasów świętego Augustyna. Nie pogański Rzym zginął.

Jerozolima to jest zupełnie inna historia. Jest to miasto święte, stolica ludu Boga. To miejsce, którego serce stanowi świątynia i słyszeliśmy, że też ginie dla tych samych powodów. Bo stała się miastem bałwochwalczym; bo stała się miastem, z którego wyrzucono Boga; bo stała się miastem, z którego też wyrzucono następnie wszystko, co ludzkie.

Nie czytamy tych obrazów po to, żeby wspominać zaprzeszłe historie. Nie byłoby wielkiego sensu czytać tego słowa, gdybyśmy chcieli go używać wyłącznie do interpretacji przeszłości. To słowo czyta nas. Także my dzisiaj tworzymy społeczności doczesne, państwa, całe bloki państw, lokalne społeczności, w których żyjemy, gdzie trudno odnaleźć Boga, gdzie kiedy wyrzuci się Boga, właściwie znika też miejsce przeznaczone dla człowieka i dla wszystkiego co ludzkie. Nic nas o tym bardziej nie przekonuje, jak ta trwająca już prawie rok wojna w Ukrainie. Wczoraj kolejny straszny dzień bombardowań. Nie myślmy, że nas to nie dotyczy. Może raczej pomyślmy o tym, że oswoiliśmy już tę wojnę w sposób bardzo nieludzki.

Reklama

Dzisiaj otwierając gazety czy strony internetowe, z równą uwagę czytamy o tym, jakie są wyniki bombardowań na Ukrainie i jakie są wyniki na mundialu w Katarze.


Podziel się cytatem

Podobnie może być ze świątynią, z Kościołem, który stawiamy, od najmniejszej wspólnoty parafialnej, czy małej wspólnoty w jakimś ruchu kościelnym, po nasze parafie, po diecezje, po Kościół powszechny. Jezus każe nam popatrzeć na te wszystkie miejsca w Kościele, z których wygnaliśmy Boga, w których więcej jest nas, niż Pana Boga. To wszystko są miejsca przeznaczone do zniszczenia. One są puste.

Dramatem jest to, że w obu tych miastach Bóg mówi do swoich uczniów: „wyjdźcie z nich!”. Jeśli Bóg ma już tylko tyle do powiedzenia w odniesieniu do obu tych wspólnot, które tworzymy - „wyjdźcie z nich!” – to jest to miara dramatu.

Na szczęście w obu tych czytaniach na końcu pada wielkie słowo obietnicy, jakby słowo nadziei. Pierwsze czytanie kończy się zaproszeniem na ucztę Baranka, a drugie czytanie kończy się wezwaniem „nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”. Odpowiedzią na te wszystkie dramaty zła w obu naszych światach, które tworzymy, odpowiedzią jedyną sensowną jest relacja z Jezusem. Przez to wszystko, co nas otacza dookoła Jezus mówi: patrzcie uważnie w moją stronę, i patrzcie z taką siłą, żeby doświadczyć takiej więzi, która czyni was wolnymi - bo to znaczy odkupienie - czyni was wolnymi i czyni was też wspólnie moją Oblubienicą. Uczta, na którą jesteśmy zaproszeni to jest uczta weselna, uczta godów Baranka. Chrystus we wszystkich tych sytuacjach, które nie raz wydają nam się straszne i przerastające nasze możliwości staje przed nami. Chrystus mówi: bądź ze mną i zwiąż się ze Mną - znajdziesz wolność i znajdziesz miłość.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świat się zmienia, Kościół też

O wojnie, synodzie i Kościele po pandemii z abp. Grzegorzem Rysiem, metropolitą łódzkim, rozmawia ks. Paweł Gabara.

Ks. Paweł Gabara: Księże Arcybiskupie, w ostatnich tygodniach najczęściej wymienianym słowem jest wojna – wojna na Ukrainie. Kościół mocno się zaangażował w pomoc humanitarną. A co może i powinien zrobić od strony duchowej?

Abp Grzegorz Ryś: Pytanie o działanie duchowe jest pytaniem o działanie Ducha Świętego, ponieważ to On nas inspiruje. Nie ma wątpliwości, że kierujemy się zasadą miłości bliźniego, czyli zasadą braterstwa, i pomagamy uchodźcom wojennym w odnalezieniu się wśród nas. To jest inspiracja Boża. Ale wydaje mi się, że jest nią również to, w jaki sposób myślimy o pokoju. Od początku wojny towarzyszy mi myśl, że kiedy modlimy się o pokój, to modlimy się o cud, ponieważ pokój nie jest tylko brakiem wojny; polega nie tylko na tym, że ludzie przestają do siebie strzelać, lecz także na tym, że żyją między sobą w harmonii, jedności i we wzajemnej tolerancji. Kościół, nawołując do pokoju, tak go rozumie i ujmuje, tak czytamy w dokumentach Soboru Watykańskiego II.

CZYTAJ DALEJ

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

Oderwać się od ducha tego świata

2022-12-09 12:12

[ TEMATY ]

gorzów

33‑dniowe rekolekcje

Jarosław Libelt

W parafii św. Józefa w Gorzowie Wielkopolskim zakończyły się rekolekcje 33-dniowe prowadzące do całkowitego oddania się w niewolę Jezusowi przez Maryję. Ósmego grudnia, czyli w uroczystość Niepokalanego Poczęcia, a jednocześnie w święto patronalne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej ponad 20 uczestników zawierzyło w ten szczególny sposób swoje życie Matce Bożej.

Już po raz szósty w grodzie nad Wartą udało się wprowadzić w życie te wyjątkowe duchowe zmagania, które opierają się na traktacie św. Ludwika Marii Grignion de Montforta. Przeprowadza je co roku, wraz z Ojcami Oblatami, Stowarzyszenie św. Eugeniusza de Mazenoda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję