W tym roku Mszy świętej przewodniczył bp Adrian Put. Homilię wygłosił dyrektor Instytutu Filozoficzno–Teologicznego w Zielonej Górze, ks. Piotr Bartoszek, który porównał ryzyko męczeństwa z ryzykiem wspólnoty:
– Oprócz ryzyka męczeństwa, które podjęli święci Męczennicy, zdecydowali się oni na wspólnotę. W to ryzyko często nie lubimy wchodzić. Kto wie, czy to nie jest ryzyko większe nawet niż męczeństwo – powiedział kaznodzieja. – Dzisiaj mamy ryzyko, które jest poważnym niebezpieczeństwem: ryzyko życia bez sensu. Choć ciała mamy zdrowe, to największe ryzyko czasami jest takie, że w zdrowym ciele będzie chory duch. Duch, który godzi się na to, żeby się rozminąć z tym, do czego jest powołany – dodał ks. Piotr.
Poruszył także temat wspólnoty Kościoła: – My takiej wspólnoty potrzebujemy: nieidealnej, a świętej. Wspólnota jest święta wtedy, kiedy przez ludzi kruchych, słabych widać działanie Pana Boga. Bracia Męczennicy, którzy zaryzykowali życie we wspólnocie, zapraszają do niej. To wspólnota otwarta, w której my też mamy miejsce – stwierdził. Msza święta zakończyła się procesją eucharystyczną.
Pierwsi Męczennicy Polski to święci Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn. Na zaproszenie Bolesława Chrobrego osiedlili się w okolicach Międzyrzecza. W tym roku przypada 1020. rocznica ich śmierci męczeńskiej.
Na projekcję filmu dokumentalnego o biskupie Antonim Baraniaku, więzionym i torturowanym przez komunistyczny reżim, najbliższym współpracowniku prymasów Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego, zaprasza działający przy pallotyńskiej parafii w Bielsku-Białej Filmowy Ruch Ewangelizacyjny (FRE). Film opowiada o nieznanych opinii publicznej dramatycznych losach metropolity poznańskiego w latach 1957-77.
Projekcja filmu pt. „Zapomniane męczeństwo” odbędzie się 28 lutego o godz. 19.00 w bielskim kościele pw. św. Andrzeja Boboli. Specjalnym gościem tego dnia będzie twórczyni filmowego dzieła – reżyserka i scenarzystka – Jolanta Hajdasz, która wygłosi konferencję.
"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)
Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.
Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.