Reklama

Kolonie letnie CARITAS

Na tegoroczne wakacje Caritas Łódzka przygotowała łącznie 11 turnusów kolonijnych dla ponad 700 dzieci i młodzieży w 6 ośrodkach: w Kolumnie, Drzewocinach, Rochnie, Poświętnem, Sulejowie i Kołobrzegu. Wypoczynek letni dofinansowany jest ze środków Senatu RP, Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Łodzi i Kuratorium Oświaty w Łodzi. Pozostałe środki pochodzą ze zbiórek zorganizowanych przez Caritas w łódzkich marketach sieci Carrefour, funduszy pozyskanych w ramach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom i 1% podatku

Niedziela łódzka 28/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W poniedziałek 22 czerwca 2009 r. rozpoczęły się dwa pierwsze turnusy kolonijne dla dzieci i młodzieży, organizowane przez Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Przed budynkiem archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi gwarno było już od rana. To tu rodzice przyprowadzili swoje dzieci, by oddać je pod opiekę wyspecjalizowanej kadry wychowawczej - wolontariuszy Caritas Łódzkiej. Po zapakowaniu bagaży, sprawdzeniu listy obecności i krótkim spotkaniu wychowawców z rodzicami i opiekunami kolonistów autokary ruszyły w drogę do dwóch ośrodków Caritas - w Drzewocinach k.Dłutowa i Kolumny-Łasku. Oto rozpoczęła się wakacyjna przygoda dla 150 spośród ponad 700 uczestników wypoczynku letniego z łódzką Caritas. W tym roku w ośrodku w Drzewocinach gościmy dzieci z Białorusi i Litwy.
Tegoroczny wypoczynek wakacyjny realizowany jest pod hasłem „Od chaosu do Kosmosu”. W trakcie trwania turnusu koloniści przeżyją niepowtarzalną podróż w czasie, zaczynającą się w chwili stworzenia świata - w znaczeniu zarówno religijnym, jak i mitologicznym. Podróż przez wieki zakończy się w dobie ery kosmicznej. Program kolonii zakłada elementy edukacji religijnej, historycznej, ekologicznej i prozdrowotnej. Taka edukacja ma pomóc uczestnikom w uzyskaniu przekonania, że Stwórca jest Bogiem dobrym, obdarzającym wspaniałymi darami, a każdy człowiek poprzez różne formy aktywności ma możliwość wpływania na rozwój cywilizacyjny współczesnego świata oraz jest odpowiedzialny za obecny i przyszły stan środowiska oraz jakość życia przyszłych pokoleń.
Zabierając dzieci na wędrówkę przez wieki, chcieliśmy wzbudzić ich zainteresowanie i pogłębić wiedzę o rozwoju cywilizacyjnym na przestrzeni dziejów. Program kolonii jest realizowany poprzez różne formy aktywności, tj.: zajęcia plastyczne, muzyczne, techniczne, sportowe, konkursy i wycieczki. Ze względu na katolicki charakter wypoczynku, koloniści mają możliwość uczestniczenia w codziennej modlitwie i niedzielnej Mszy św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

775-lecie objawień Matki Bożej przekazującej szkaplerz

2026-07-08 14:31

archiwum organizatorów

Zbliżają się doroczne lipcowe uroczystości szkaplerzne w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa – nazywanej „polską górą Karmel”.

Tegoroczne uroczystości odpustowe Matki Bożej z Góry Karmel 16 lipca i 28 Ogólnopolskie Spotkanie Rodziny Szkaplerznej 18 lipca w Czernej k. Krakowa odbędą się pod tematycznym hasłem „Bycie uczniem – misjonarzem w Rodzinie Szkaplerznej”. W tym roku przypada 775-lecie objawień Matki Bożej przekazującej szkaplerz karmelicie świętemu Szymonowi Stockowi.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Trump o porozumieniu z Iranem: myślę, że to koniec

2026-07-08 10:51

[ TEMATY ]

porozumienie

Donald Trump

Iran

Prezydent USA

to koniec

PAP

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że myśli, iż wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Dodał, że nie chce mieć nic do czynienia z Irańczykami, bo są to „chorzy ludzie”.

Trump wypowiedział się na ten temat przy okazji trwającego w Ankarze szczytu NATO. Choć w wojnie między USA a Iranem formalnie trwało dotąd zawieszenie broni, minionej nocy doszło do ponownych ataków z obu stron.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję