Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Koncert Harpa Dei

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncert chóru „Harpa Dei” rozpoczął się od najważniejszego hymnu prawosławnego zatytułowanego „Raduj się oblubienico niezaślubiona”. Po każdym utworze artyści komentowali i zapowiadali kolejne utwory, opowiadając skąd one pochodzą i o czym mówią.

W kolejnych odsłonach koncertu wykonali m.in. pieśń dla wszystkich chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie, pieśń o prześladowanych chrześcijanach w Chinach zatytułowaną „Święta Matko Chin” i pieśń o Indiach pt. „Mesjasz”. - Kościół jest naprawdę uniwersalny. W naszej muzycznej podróży nie zapominamy także o najbiedniejszym kontynencie - Afryce. W Kongo w wyniku wojny na ulicach zostało mnóstwo osieroconych dzieci. Nasza wspólnota założyła projekt, dzięki któremu ponad 450 dzieci znalazło rodziny zastępcze. Pieśń jest od tych osieroconych dzieci – mówił Nikolai, zapowiadając pieśń „Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata” wykonaną w języku kisonge.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zespół zaśpiewał także rosyjski Hymn dla Matki Bożej, ukraińską kolędę „Śpij Jezu, śpij maleńki”, a występ zakończył modlitwą świętego Benedykta „Marana Tha” - Przyjdź Panie Jezu, łacińską pieśnią w intencji walki duchowej jakiej doświadczamy każdego dnia. Występ chóru podsumował proboszcz parafii Najświętszej Eucharystii - ks. Paweł Bogusz, dziękując parafiance Carli, rodowitej mieszkance Ekwadoru, która od jakiegoś czasu sama śpiewa w chórze tutejszej parafii, a dzięki której „Harpa Dei” zaśpiewało w Łodzi.

Chór Harpa Dei to katolicki zespół składający się z czwórki rodzeństwa. Poza wykonywaniem muzyki sakralnej, poprzez swą misję ewangelizacyjną, chcą pokazać, że wszyscy chrześcijanie są duchowymi braćmi i siostrami. Propagują śpiew i modlitwy ze zróżnicowanych tradycji, sięgających korzeniami niepodzielonego Kościoła pierwszego tysiąclecia. Bliska im jest więc zarówno kultura Bizancjum i wschodniosłowiańska, śpiew gregoriański, tradycja benedyktyńska jak i muzyka hiszpańska i latynoamerykańska, a nawet hebrajska. Śpiewają również w języku polskim.

Łączą ich nie tylko więzy krwi, ale także ścisłe pokrewieństwo duchowe – Mirjana, Lucia, Marie-Elisée i Nikolai Gerstnerowie urodzili się w Niemczech. Ich korzenie rodzinne sięgają Francji, Rosji i Bałkanów, zaś dorastali i uczyli się w Ekwadorze. - Jesteśmy rodzeństwem, siostrami i braćmi. Łączą nas nie tylko więzy krwi, ale chcemy też pokazać, że wszyscy chrześcijanie są duchowymi braćmi i siostrami” – mówią członkowie grupy Harpa Dei, co znaczy „Harfa Boża. Cała czwórka otrzymała długą formację duchową w religijnej wspólnocie katolickiej.

Zespół występował do tej pory m. in. w Meksyku, Ekwadorze, Palestynie i Izraelu, Stanach Zjednoczonych, Rosji i na Litwie. Koncert na łódzkiej Retkini był ostatnim z cyklu występów w Europie (po Warszawie, Olsztynie i Spręcowie), przed wyjazdem zespołu do Stanów Zjednoczonych, gdzie wystąpią m.in. Maine, Wisconsin i Ohio.

2024-11-06 08:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Niezwykły dokument dla miasta

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Jeszcze tylko do 6 sierpnia obejrzeć można najstarszy zachowany dokument dotyczący Łodzi. W Muzeum Miasta Łodzi znajduje się odnawiający prawa miejskie przywilej renowacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Łotwa: nieznany dron spadł do jeziora i eksplodował

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.

Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu i trzeba o nią dbać.

2026-05-24 11:35

ks. Łukasz Romańczuk

Wracamy do dawnej tradycji Zielonych Świąt. Jest to polska nazwa uroczystości Zesłania Ducha Świętego (można uzyskać w tym dniu odpust zupełny, odpuszczenia przed Bogiem kary za grzechy doczesne, pod zwykłymi warunkami: modlitwa w intencji Ojca Świętego Leona, Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, stan łaski uświęcającej, wzbudzić intencję i przystąpić do komunii św.), to wspomnienia nasze z lat dziecinnych, to zielone brzózki i pachnący tatarak zdobiący nasze domy. Jest to święto radosnej wiosny. 

To święto zakodowało się w naszej pamięci. Duch Święty wnosi w nasze serca dary mądrości, rozumu, umiejętności i rady, które doskonalą władze poznawcze, dary męstwa i pobożności, bojaźni Bożej umacniające wolę człowieka. Dar mądrości pozwala nam patrzeć oraz oceniać ludzi i wydarzenia tak jak widzi je Bóg. Rozum ułatwia pojmowanie zwłaszcza obietnic Bożych. Dar umiejętności to dowód obecności Boga w świecie stworzonym. Dar Rady umożliwia dobór najlepszej drogi prowadzącej do celu. Męstwo pozwala przezwyciężyć pojawiające się w życiu trudności. Pobożność to radość pełnienia służby Bożej w różnych jej przejawach. Bojaźń Boża to dziecięcy lęk najlepszego Ojca, aby go nie urazić brakiem naszej miłości. Trzeba przypomnieć, że obecność Ducha Świętego poznajemy po owocach Jego działania. Są nimi miłość, radość, pokój, cierpliwość, wytrwałość, dobroć, wstrzemięźliwość, czystość. Te dary można podziwiać w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach, wykonane na witrażach przez wspaniałą artystkę Gostyllę Pachucką. Dzisiaj zachowując szacunek do tradycji, wiemy, że w czasie tych Zielonych Świąt oddajemy szczególną cześć Duchowi Świętemu, trzeciej osobie Trójcy Przenajświętszej. Schylamy głowę przed tajemnicą naszej wiary, którą wyznajemy, „Wierzę w Ducha Świętego” – wierzę w jego istnienie i wielorakie uświęcające działanie. Musimy przypomnieć sobie, że Duch Święty uformował człowieczeństwo Chrystusa. Czytamy w Ewangelii słowa Archanioła Gabriela, „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni cię, dlatego te Święte, które narodzi się będzie nazwane Synem Bożym” [Łk 1, 35]. Cywilizacja chrześcijańska w naszych czasach jest niestety zagrożona u swoich podstaw. W świadomości wielu narodów, zwłaszcza zachodnich wkrada się nowa ideologia odrzucająca Dekalog i Ewangelię. To ideologia wygodnego życia, seksu, przyjemności, ideologia hedonistyczna. Jest rozsiewana przez potężne mas media, które często nie służą dobru ani prawdzie, służą tylko pieniądzom i potężnym siłom, które chcą opanować świadomość narodów. Mówią oni, że Jezus jest im niepotrzebny. Jest to cywilizacja odchodząca od chrześcijaństwa, to zagrożenie płynie do naszego narodu. Ma ona na celu niszczenie religii, odsuwania jej na plan dalszy i zwalczania jej. W czasach komunistycznych ludzie wierzący spychani byli na margines życia. Musieli ukrywać swoją wiarę, musieli ukrywać fakt ochrzczenia swoich dzieci czy przyjęcia pierwszej Komunii Świętej. Musieli wyjeżdżać daleko od swojego miejsca zamieszkania by ochrzcić dziecko, bo bali się, że stracą stanowiska. Takie to były czasy. Dzisiaj w wielu stanowiskach ludzie wstydzą się przyznać, że są chrześcijanami, jest to wielkie nieporozumienie, bo wiara w Boga nie upokarza, nie czyni mniej postępowymi, jak nam wmawiano przez dziesięciolecia, jak nam mówiono, że wiara to opium dla ludzi. Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu. To dzięki niej nasz naród przetrwał 1000 lat niezwykłej, trudnej historii, zachował wszystkie wartości naszej narodowej kultury, naszej cywilizacji. I dlatego każdy chrześcijanin powinien być dumy z tego, że jest człowiekiem wierzącym. Wiara podtrzymuje w naszym narodzie patriotyzm i te wartości, które duch relatywizmu ateistycznego chce zniszczyć. Musimy odważnie bronić naszej wiary. Nie możemy pozwolić by deptana była Ewangelia i nasze wartości płynące z Dekalogu. Za tę wiarę życie oddawali nasi ojcowie. Niech dla nas będzie przykładem moc tej wiary, miłości do Chrystusa, silniejszej od śmierci. A ponieważ czcimy Matkę Najświętszą bardzo otwartą na przyjęcie Ducha Świętego, najpierw w chwili zwiastowania, a potem w Wieczerniku, gdy wraz z apostołami modliła się o Jego dary dla kościoła. Tam, gdzie jest Maryja tam szczególnie działa Duch Święty i świadczą o tym sanktuaria maryjne obwieszone wotami dziękczynnymi. Módlmy się słowami Ojca Świętego Jana Pawła II „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Oby ten Duch przenikał nasze serca i życie, a przez nas przekształcał oblicze ziemi według woli Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję