Zwieńczeniem 9 lub 11 dni pielgrzymowania jest wspólne wejście na Jasną Górę całej pielgrzymki ziemi sandomierskiej. Tradycyjnie nasza diecezja opanowuje Jasną Górę 12 sierpnia. Wchodzą pielgrzymi piesi i przyjeżdżają licznie pątnicy autokarami. Wielu, którzy na co dzień towarzyszyli w pielgrzymowaniu duchowym, przyjeżdża, aby pod przewodnictwem Biskupa Ordynariusza składać Bogu dziękczynienie w duchowej stolicy Polski. Niektórzy jeszcze w godzinach nocnych, inni nad ranem, wychodzą, by już od wczesnego przedpołudnia stanąć w częstochowskich Alejach. We wcześniej wyznaczonej kolejności grupa za grupą wchodzi, aby pozdrowić Matkę Najświętszą.
Na jasnogórskich błoniach pątników witał ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Każda grupa po powitaniu przez Pasterza i przedstawiona przez kierownika kolumny, podchodziła do wałów klasztornych i padała na twarz w podziękowaniu Maryi za pomoc w pokonaniu pątniczego szlaku. Następnie wszyscy w szyku udawali się do Kaplicy Cudownego Obrazu. Tam składali swój pątniczy trud oraz intencje, które nieśli przez drogę. Uwieńczeniem pątniczego wysiłku była Msza św., której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz oraz kapłani pielgrzymujący i ci, którzy przybyli z diecezji na powitanie pielgrzymki.
„A Polska winna trwać wiecznie” mówił Wincenty Witos, działacz polskiego ruchu ludowego, trzykrotny premier Rzeczypospolitej Polskiej. Dziś przed 77 rocznicą jego śmierci przypadającą 31 października na Jasną Górę przybyli przedstawiciele polskiego ruchu ludowego, aby wyrazić pamięć nie tylko o nim, ale także o innych zmarłych ludowcach.
W pielgrzymce uczestniczył Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Złoty słabnie, a ceny używanych samochodów w polskich komisach wzrosły na tyle, że przestały być opłacalne. W takich okolicznościach nic dziwnego, że kierowcy zaczęli szukać lepszych ofert i ostatecznie przerzucili się na aukcje.
Złoty słabnie, a ceny używanych samochodów w polskich komisach wzrosły na tyle, że przestały być opłacalne. W takich okolicznościach nic dziwnego, że kierowcy zaczęli szukać lepszych ofert i ostatecznie przerzucili się na aukcje międzynarodowe. Kupno auta z USA lub Europy przez aukcję to sprawdzony sposób na oszczędności, ale tylko wtedy, gdy nie będziesz ślepo wierzyć w reklamę obiecującą „-40% poniżej cen rynkowych”, lecz podejdziesz do sprawy z rozsądnym planowaniem i wyliczeniem budżetu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.