Hasło kampanii billboardowej, która pod koniec września ma być uruchomiona w kilku dużych miastach Polski, brzmi: „Ateiści są boscy”. Są boscy, bo z woli Boga się narodzili i żyją. Bez woli Boga włos z głowy im nie spadnie.
Oczywiście, ateiści nie wiedzą lub nie wierzą, że boski to ten, który pochodzi od Boga. Ciekawe zatem, skąd wywodzą i jak rozumieją przymiotnik „boski”. Jeżeli jednak uważają, że nie pochodzą od Boga, bo Go nie znają lub w Niego nie wierzą, to czy billboardowe hasło nie jest nadużyciem lub przysłowiowym „strzałem w stopę”, którym się wręcz ośmieszają, bo zaprzeczają samym sobie?
Ośmieszają się zresztą także uzasadnieniem dla swej akcji, gdy np. twierdzą, że „finansowanie z budżetu państwa lekcji religii w szkołach publicznych bez alternatywy w postaci lekcji etyki jest błędem. (…) To jawne źródło dyskryminacji, krzywdzące zwłaszcza małe dzieci” (za: GW, wyd. internet. z 11 września).
Tak, tak, dziecko nie przeżywa większej traumy jak ta, kiedy na lekcjach religii powiedzą mu, że człowiek nie powinien kraść, kłamać, zabijać, ulegać żądzom nieczystym... Podpowiedź dla ateistów - mówią mu wtedy o Dekalogu, najkrótszym i najbardziej uniwersalnym kodeksie etycznym.
Podczas prac przy przebudowie Sali Widowiskowej MOK przy ul. Bolesława Chrobrego archeolodzy natrafili na kamienno-ceglane fundamenty - informuje miasto Leszno na swoim profilu na FB.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że są to pozostałości kościoła pw. św. Ducha i św. Barbary, ufundowanego na przełomie XVI i XVII wieku przez Zofię z Bnina Opalińską.
U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.