Reklama

Do Aleksandry

Jestem sam

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Aleksandro,

Parę razy zamieściła Pani mój anons - szukałem przyjaciół, potrzebowałem pomocy psychicznej. Nadeszło ok. 15 listów. Część osób szybko się wykruszyła, bo ich oczekiwania były ponad moje możliwości i stan. Ostał się jeden korespondent - rodzina z trójką dorastających synów, biedni, ale solidni, a ponadto są mieszkańcami parafii, w której się urodziłem, gdzie zostałem ochrzczony i gdzie nie byłem już 23 lata. Dzięki nim (w gruncie rzeczy dzięki Pani!) wiem o tamtych stronach prawie wszystko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A co u mnie dziś? Jestem inwalidą I gr. (cukrzyca, serce, kręgosłup) i jestem sam (wdowiec od 11 lat, mam 68 lat). I coraz mi ciężej, coraz bardziej gorycz zalewa moje serce. Proszę jeszcze raz o anons, może znajdzie się bratnia dusza...

Józef z Gliwic



Pan Józef ofiaruje miejsce do wspólnego zamieszkania i wspólnego gospodarowania, w dobrym punkcie miasta, dla osoby także mającej swoje źródło utrzymania. Takie jest jego marzenie. Może to być na pewno jakiś cel życiowy dla kogoś o dobrym sercu. Często i na co dzień mamy bowiem dobre chęci pomocy komuś, tak wiele deklaracji jest na naszych ustach. A tu - konkret, i człowiek wołający o pomoc.

Służyć drugiemu człowiekowi to jakby trochę wyrzec się siebie. Nawet w najlepszej, żyjącej w zgodzie rodzinie zdarzają się trudne momenty, „ciche” dni czy godziny. Wiele zależy tu od stanu naszych emocji, od tego, jak nad nimi panujemy (czy one nad nami…). Gdy byłam młodsza, miałam z tym problemy i prosiłam Pana Boga, by mi pomógł te emocje wyciszyć. Teraz już wiem, że leczy je - Miłość...

Aleksandra

2013-10-22 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż na świecie

2026-09-16 11:41

[ TEMATY ]

krzyż

pexels.com

W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.

Gigantyczny krzyż stanowi część większego przedsięwzięcia, którego budowę rozpoczęto na początku września. Na terenie wokół niego mają powstać również: chrześcijański park tematyczny, kolejka linowa oraz sad z owocami typowymi dla czasów biblijnych.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Oaza to moje życie i to ona przygotowała mnie do kapłaństwa!

2026-09-16 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archidiecezja Łódzka

Kard. Konrad Krajewski z uczestnikami wakacyjnych rekolekcji oazowych

Kard. Konrad Krajewski z uczestnikami wakacyjnych rekolekcji oazowych

Kard. Konrad Krajewski: Oaza to moje życie, przygotowała mnie do kapłaństwa! – wywiad o spotkaniach z młodym Kościołem

Ks. Paweł Kłys: Proszę Księdza Kardynała, zakończyły się wakacje, a wraz z nimi rekolekcje oazowe, w których Ksiądz Kardynał w tym roku, jako pasterz Kościoła łódzkiego, bardzo intensywnie uczestniczył. Czym dla Księdza Kardynała były te spotkania i z dziećmi, i z młodzieżą w czasie oaz?
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję