1 lutego br., czyli zwyczajowo w pierwszą sobotę miesiąca, ulicami Piotrkowa Trybunalskiego przejdzie Męski Różaniec. Będzie to 71. edycja tego wydarzenia.
Piotrkowska grupa Męskiego Różańca powoli domyka szósty rok działalności. Mężczyźni pochodzący z różnych części Piotrkowa Trybunalskiego, a także z okolicznych miast, po raz kolejny spotkają się na wspólnej modlitwie.
Cieszymy się, że ruch Męskiego Różańca rozwija się i łączy w sobie mężczyzn, stając się wspólnotą ponad podziałami. Tak ważne dla nas braterstwo modlitwy oraz wspólne świadectwo, to bezcenny kapitał zainwestowany w przyszłość.
Zamiast podziałów, proponujemy wspólnotę, zamiast wrogości - życzliwość, zamiast obelg i hejtu, słowa modlitwy i wzajemne powierzenie się opiece Maryi, a przez Nią Panu Jezusowi. Ten właśnie styl życia - wynikający z wiary, nadziei i miłości, chcemy promować poprzez naszą obecność na ulicach miasta. To jeden z powodów, dla którego kontynuujemy naszą działalność już od sześciu lat.
Mężczyźni tradycyjnie spotkają się o godz. 10:00 pod kościołem Najświętszego Serca Jezusowego. Po odczytaniu fragmentu Pisma Świętego i modlitwie do św. Michała Archanioła, różańcowa kolumna przejdzie chodnikiem wzdłuż ulicy Juliusza Słowackiego, przez Rynek Trybunalski, do kościoła św. Jacka i św. Doroty. Tam o godz. 11:00 sprawowana będzie Msza Święta z nauką dla mężczyzn.
Organizatorzy w sposób szczególny zapraszają ojców z synami oraz dziadków z wnukami.
Ponad 500 pielgrzymów wyruszyło w 156. Pieszej Pielgrzymce Piotrkowskiej na Jasną Górę. Najmłodszy pielgrzym ma 1,5 roku, a najstarszy 77.
Od 11-16 lipca trwa 156. Piesza Pielgrzymka Piotrkowska na Jasną Górę. - Mamy zapisanych 513 osób. Będziemy pielgrzymować całe 4 dni pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”. Mamy nadzieję, że ta pielgrzymka wzbudzi w nas nie tylko nadzieję, ale również jeszcze większą wiarę. Naszym celem jest spotkanie z Bogiem – powiedział ks. Tymoteusz Górecki, kierownik pielgrzymki i dodał: - Warto pielgrzymować, bo wtedy człowiek poznaje samego siebie. Kiedy w życiu jest wygodnie, to człowiek zaniedbuje się w pragnieniu czegoś, a gdy są trudy, to trzeba się rozwija, je pokonać. Myślę, że pielgrzymka jest takim czasem na sprawdzenie nie tylko kondycji fizycznej, ale przede wszystkim duchowej.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
Tak jak szyszki niektórych kalifornijskich sosen otwierają się dopiero pod wpływem ognia, tak czasem dopiero „pożar” życiowych doświadczeń uwalnia ukryte w nas ziarna wiary. To, co miało nas zniszczyć, w rękach Boga może stać się początkiem owocowania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.