Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Archidiecezjalne ukoronowanie Roku Wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad rok temu, 11 października 2012 r., w 50. rocznicę rozpoczęcia obrad Soboru Watykańskiego II oraz w 20. rocznicę proklamowania przez bł. Jana Pawła II Katechizmu Kościoła Katolickiego Ojciec Święty Benedykt XVI zainaugurował w całym Kościele powszechnym przeżywanie Roku Wiary. Zapowiedzią tegoż roku był list apostolski „Porta fidei” (Podwoje wiary), który stał się wykładnią teologiczną, dogmatyczną i pastoralną realizowania głównych założeń tego czasu. Graniczną cezurą Roku Wiary stała się uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, która zakończyła w zewnętrznej formie obchody tego okresu. Kościół szczecińsko-kamieński zjednoczył się w bazylice archikatedralnej na wspólnej modlitwie dziękczynnej za dar Roku Wiary 23 listopada, w wigilię uroczystości Chrystusa Króla.

Pragnieniem najpierw Benedykta XVI, a od marca tego roku również papieża Franciszka było odnowienie przymierza wiary z Bogiem poprzez głęboką analizę Wyznania Wiary oraz zweryfikowania świadectwa wiary, jakie prezentujemy na co dzień. Fundamentalne założenia Roku Wiary miały na celu ujęcie w dwie komplementarne klamry dwóch podstawowych prawd: przekazanie Symbolu Wiary (Traditio Symboli) w dniu inauguracji oraz Wyznanie Symbolu Wiary (Reditio Symboli) w dniu zakończenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wszystkie założenia realizowane były w ramach całościowego duszpasterstwa poprzez różnorodne formy oddziaływania i docierania do najgłębszych pokładów serca tak, aby zweryfikować naszą chrześcijańską tożsamość i odświeżyć wizerunek człowieka wierzącego. Wśród wielu ważnych aspektów, które wpływać miały na odnowę naszej wiary, było przede wszystkim pochylenie się nad studium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Poprzez konsekwentne odczytywanie jego treści przed niedzielnymi Mszami św. wraz z kapłańskim komentarzem mieliśmy na nowo odczytać charyzmat wiary i utwierdzić w sobie fundamenty wiary. Innym istotnym kierunkiem były Dni Odnowy Wiary przeżywane w naszych parafiach zależnie od ostatnich Misji św. przez cztery lub osiem dni. W te chwile medytacji wpisane jest również trwające od października 2010 r. nawiedzenie wszystkich parafii przez relikwie Krzyża Świętego oraz Krzyż Wiary św. Ottona, które pięknie nazywamy „Misjami u stóp Krzyża”. Okres zadumy i modlitwy miał podprowadzić nas szczególnie w tajemnicę chrztu św. i wszystkich implikacji wynikających z jego przyjęcia. Koronacją tej refleksji stać się miało publiczne, pełne godności Wyznanie Wiary, wielokrotnie czynione razem z zapalonymi świecami w rękach, i dokonanie wpisu do Parafialnej Księgi Wiary Naszego Pokolenia jako widocznego świadectwa przylgnięcia na nowo do Boga i Kościoła – wspólnoty wiernych.

„Działo się to nie tylko podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w pierwsze niedziele miesiąca, ale również w trakcie dekanalnych pielgrzymek Rodziny Różańcowej do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej lub Dni Modlitwy Różańcowej w dekanatach, podczas pielgrzymek diecezjalnych na Jasną Górę, do katedry, do Trzebiatowa, do Myśliborza, do Siekierek, do Brzeska, podczas wielu organizowanych pielgrzymek parafialnych, biblijnych kręgów i warsztatów, i innych ciekawych i owocnych form odnawiania życia duchowego” – jak napisał Metropolita Szczecińsko-Kamieński w słowie pasterskim na zakończenie Roku Wiary.

Widomym znakiem pełnego odczytania Credo było wprowadzenie do liturgii parafialnych śpiewania niedzielnego Wyznania Wiary. Wśród wielu ważnych inicjatyw warto zauważyć szczególnie staranne przygotowanie kandydatów do bierzmowania w wielu parafiach, które łączyło się z publicznym wyznaniem ich wiary. W ciągu całego roku odbyły się także sesje naukowe i konferencje tematyczne, które skupiały się nad duchowymi i teologicznymi aspektami wiary człowieka. Problematyka wiary i wzrastania w niej stały się również tematem większości rekolekcji czy to parafialnych, czy tych organizowanych dla poszczególnych grup modlitewnych i wspólnot duszpasterskich.

Reklama

Inauguracja Roku Wiary, jak pamiętamy, nastąpiła w Pyrzycach 11 października 2012 r. i poprzedzona była całodziennym sympozjum historycznym przybliżającym postać sługi Bożego kard. Augusta Hlonda.

Reklama

Ukoronowanie Roku Wiary nastąpiło w sobotę 23 listopada, gdy bazylika archikatedralna wypełniła się licznymi delegacjami parafialnymi, które reprezentowały wszystkich wiernych z archidiecezji. Uroczystą Eucharystię poprzedziło godzinne czuwanie modlitewne animowane muzycznie przez parafialne chóry gromadzące się w ramach Dnia Jedności. Centralnym punktem zakończenia Roku Wiary była uroczysta koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi w asyście biskupów seniorów, infułatów, członków Kapituł oraz z blisko 150 kapłanami diecezjalnymi i zakonnymi. Metropolita Szczecińsko-Kamieński w wygłoszonym słowie Bożym zaakcentował najważniejsze wymiary kończącego się Roku Wiary: „Dopełnia się czas łaski w Roku Wiary, kiedy to ogarnialiśmy sercem i umysłem te tajemnice wiary, które Bóg pozwalał nam dotykać, w które pozwalał nam się zanurzać. Benedykt XVI, otwierając nam «Porta fidei», chciał, abyśmy odważnie weszli świadomie i z radością w przestrzeń wiary, wiary Kościoła świętego, wiary wspólnot parafialnych, rodzin, ale przede wszystkim wiary osobistej. W ten sposób postawił nam wszystkim zasadnicze pytanie, na które ciągle odpowiadamy, jaka jest nasza wiara? Prowadził nas ku tej odpowiedzi poprzez najbardziej zasadnicze dokumenty, a więc dwie encykliki: «Deus Caritas est» o miłości Boga, która nas pociąga do miłości człowieka, oraz «Spes salvi» – jakby czując, że Kościół tę miłość Bożą rozpoznając, przypomniał nam, że ciągle jest to droga nadziei. W ten sposób zaprosił nas w «Porta fidei» (Podwoje wiary), by wchodząc w nie, poznawać drogę Bożą. Przejął nas potem papież Franciszek, ogłaszając encyklikę «Lumen fidei» – ukazując blask wiary, jasność wiary, pewność wiary, nadzieję wiary w dzisiejszym świecie. Pokazał nam, że w prawdziwej wierze chodzi o Ciebie i o mnie, o konkrety codziennego życia, o godne traktowanie Boga, drugiego człowieka i spraw całego świata, o tę normalność chrześcijańskiego świadectwa. Dopełnia się uroczystością Chrystusa Króla Rok Wiary, czas szczególnego laboratorium wiary, modlitwy, medytacji, studium, ale także świadectwa, szkoły wiary w Jezusie Chrystusie”.

Wymownym elementem uroczystości zakończenia Roku Wiary była rozbudowana procesja z darami. Delegacje 129 parafii podchodziły do Księdza Arcybiskupa z przywiezionymi Parafialnymi Księgami Wiary Naszego Pokolenia, które zawierają świadectwa wiary. Każda delegacja parafialna otrzymała obraz bł. Jana Pawła II.

Na zakończenie dziękczynnej Eucharystii w swoje święto patronalne ślubowanie i przyrzeczenia złożyli nowi członkowie Akcji Katolickiej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Delegacja AK, KSM wraz ks. kan. Januszem Szczepaniakiem złożyła także życzenia Metropolicie Szczecińsko-Kamieńskiemu z racji przypadającej 11. rocznicy konsekracji biskupiej.

2013-12-05 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świat a Rok Wiary

W czwartek 11 października br. rozpoczął się Rok Wiary. Nie jest to pierwszy tematyczny rok w ostatnich latach. Wystarczy wspomnieć Rok św. Pawła, Rok Kapłaństwa, Eucharystii, Różańca czy Wielki Jubileusz Dwutysiąclecia Chrześcijaństwa poprzedzony trzema latami poświęconymi poszczególnym Osobom Trójcy Świętej. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że pontyfikaty Jana Pawła II i Benedykta XVI są w szczególny sposób ukierunkowane na poprawną interpretację postanowień Soboru Watykańskiego II i wcielanie ich w życie - zgodnie z pragnieniem Ducha Świętego. W ten sposób tych dwóch następców św. Piotra i namiestników Chrystusa na ziemi kontynuuje dzieło swoich poprzedników, aby świadomość Kościoła i jego tradycja rozwijały się w sposób integralny, mimo różnych zawirowań i nieprawidłowości doktrynalnych czy duszpasterskich, które pojawiły się w ostatnich dziesięcioleciach w Kościele i na jego obrzeżach. Zmęczenie, zniechęcenie, egoizm, nieuporządkowane pragnienia mają ścisły związek z naszą wiarą, z wewnętrznym przekonaniem, z wizją naszego życia na ziemi i w wieczności. Dekalog - zwerbalizowane przez Boga prawo naturalne - obowiązuje wszystkich ludzi, porządkuje i obiektywizuje myślenie, daje wizję mądrości i wiedzy każdemu człowiekowi niezależnie od wiary i religii. Dlatego wszyscy ludzie mają obowiązek kierować się sumieniem, a czytając Ewangelię, mogą się dowiedzieć, co o realizowaniu życia mówił Jezus. Świat jest dziełem Boga i ilekroć o tym zapomina, redukuje swoją godność, zaciemnia tożsamość. Bóg i dzisiaj podtrzymuje świat w istnieniu, otwiera nieoczekiwane perspektywy, ujawnia tajemnice natury, czeka na nawrócenie, stwarza ku temu okazje. Niestety, obserwujemy dziś nadprodukcję fałszywych ideologii i fałszywych ideałów. Wyrazem ich jest legalizacja zjawisk i zachowań najbardziej nieludzkich, takich jak aborcja czy eutanazja, skandale seksualne czy molestowanie dzieci, poniżające rozrywki, morderstwa i inne. Prawdziwie niepokojące jest to, że ludzie przestają mieć szacunek do samych siebie. Godność i honor tracą konkretne osoby, a z nimi tracą go uniwersytety, partie i ugrupowania kulturalne. Zsekularyzowany liberalizm awansował dziś do rangi światowej religii, której często uczy się w szkołach, oczywiście, pod innymi szyldami. W Polsce nie brakuje zdumiewających przykładów lansowanego relatywizmu moralnego, kulturowego czy prawnego. Okazji do refleksji dostarcza nam codzienne życie. Kościół pada ofiarą nieprzyjemnego kłamstwa, które ma charakter iluzji. Od kilku lat imputuje się Kościołowi, że jest leniwy, że się nie stara, nie zabiega o wiernych, że jest go za mało na dole, wśród ludzi, że jest pozbawiony wyobraźni. Tymczasem Kościół pracuje najwięcej ze wszystkich instytucji społecznych, jakie w Polsce istnieją, jest wszędzie: w edukacji, medycynie, filantropii, blisko państwa, blisko potrzebujących, biednych itd. Kościół jest najbardziej urozmaiconą organizacją, prowadzi kilka tysięcy wielkich projektów, które są zakorzenione w skrajnie różnych dziedzinach. Co chwilę słychać, że w Kościele coś wymyślono i że poparło to mnóstwo ludzi. Demokracja jest wielką wartością, ale bez moralności staje się harcowiskiem prowadzącym do totalitaryzmu. Dlatego nie brak dziś głosów poważnych myślicieli, którzy twierdzą, że przeżyła się również sama demokracja (Paul Ricoeur, Marcel Gauchet). Rozsądek woła o uzupełnienie jej doświadczeniami narodów, o respektowanie praw natury i stanowienie praw zgodnych z prawem Bożym. Pan Jezus mówił o Bogu Ojcu, otworzył drogę zbawienia, ale też ujawnił podstępy szatana. Założone przez Chrystusa „chrześcijaństwo nie jest czystą nauką ani teorią na temat tego, co było i co będzie z duszą człowieka, ale jest świadectwem rzeczywistego wydarzenia, mającego wpływ na całe życie człowieka” (L. Wittgenstein). Chrystus jest Bogiem, którego chrześcijanin przez wiarę spotkał i swoje życie stara się dostosować do Niego. Rok Wiary ma być czasem intensywnego „treningu”, aby życie nasze przeżywać po chrześcijańsku, głębiej wnikać w jego tajemnice, by coś lepszego dokonało się w naszym życiu, aby coś się zmieniło, rozświetliło, uświadomiło. Diabeł kusi, chce pozyskać dla siebie. Chce osłabić naszą wiarę, oddzielić od Boga i Kościoła. Reszta pójdzie łatwo. Każdy szczegół będzie tu ważny, będzie jednoczył lub oddzielał od Jezusa. Mojżesz zwracał uwagę na rolę wdzięczności wobec Boga. Kto umie dziękować Bogu, ten uznaje Go dawcą dóbr duchowych i materialnych. A ponieważ wie, od kogo je otrzymał, tym większe na przyszłość uzyska. A św. Paweł przypomina, że chrześcijaństwo ukryte, anonimowe, to chrześcijaństwo chore. Bez głoszenia wiary, przypominania prawdy nie da się wypełnić poleceń Jezusa: „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, osiągniesz zbawienie” (Rz 10,9). Rok Wiary ma być czasem wiary czynnej, wzrastającej przez czyny. Bł. Jan Paweł II w dokumencie „Na początku nowego tysiąclecia” przypomniał, że katolicy powinni wypływać na głębię wiary, sięgać po świętość, bo jedynie ona „okazała się rzeczywistością, która lepiej niż cokolwiek innego wyraża tajemnicę Kościoła” (nr 7). Chrześcijaństwa nie da się zamknąć tylko do tradycji, kultury czy przeżycia estetycznego. Ono prowadzi do zjednoczenia z Bogiem, otwiera perspektywę transcendencji, nieskończoności, zbawienia, które zaczynamy realizować już tu, na ziemi. Skuteczne działania chrześcijan mają początek w kontemplacji Chrystusa. Powinniśmy umieć Go dostrzec przede wszystkim w twarzach tych, z którymi On się utożsamiał: z potrzebującymi pomocy, cierpiącymi i biednymi. Rozpoczęty Rok Wiary zainicjuje z pewnością sporo wydarzeń, które rozpalą wiele grup katolickich. Zdarzy się dużo dobrego. Nie będzie cicho i pusto. W tego rodzaju historiach aktywności jest dużo i dużo jest też korzystnych konsekwencji. W polskim Kościele ludzie wymiernie robią coś razem, wymiernie się komunikują. Wielu jest animatorów, którzy spędzają całe dnie, oddając się różnym kościelnym działaniom. Rok Wiary z pewnością pobudzi do realizowania dodatkowych zadań. Warto zaznaczyć, że w dziejach społeczeństw, narodów, wspólnot i grup ludzkich zdarzają się lata szczególne i wyjątkowe pod wieloma wzglądami. Zapadają one głęboko w pamięć kolejnych pokoleń, znajdują odzwierciedlenie w podręcznikach historii czy literatury. Wspomnieć można rok 1812, który Adam Mickiewicz uwiecznił w „Panu Tadeuszu”: „O roku ów! Kto ciebie widział w naszym kraju!/Ciebie lud zowie dotąd rokiem urodzaju,/A żołnierz rokiem wojny; dotąd lubią starzy/O obie bajać, dotąd pieśń o tobie marzy./Z dawna byłeś niebieskim oznajmiony cudem/I poprzedzony głuchą wieścią między ludem...”. Przywołując słowa wieszcza, zauważyć należy, że ludzie zostali tak stworzeni, że potrzebują odwołań do znaczących wydarzeń z przeszłości. Dają im one nie tylko poczucie ciągłości historii, ale pozwalają także określić własne miejsce w dziejach świata. Sytuują człowieka w czasie i dają mu poczucie sensownego nim gospodarowania. Dlatego szczególny okres Roku Wiary. „Rok Wiary jest zachętą do autentycznego i nowego nawrócenia się do Pana, jedynego Zbawiciela świata” - napisał Ojciec Święty i dodał: „Pragniemy, aby ten Rok rozbudził w każdym wierzącym aspirację do wyznawania wiary w pełni i z odnowionym przekonaniem, z ufnością i nadzieją. Będzie to też dobra okazja, by z większym zaangażowaniem celebrować wiarę w liturgii, a zwłaszcza w Eucharystii, która jest «szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i zarazem jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc». Jednocześnie pragniemy, żeby świadectwo życia ludzi wierzących było coraz bardziej wiarygodne. Zwłaszcza w tym Roku każdy wierzący powinien na nowo odkryć treść wiary, którą wyznaje, celebruje, przeżywa i przemadla, i zastanowić się nad samym aktem wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Filipiny: ksiądz rezygnuje z przyjęcia święceń biskupich

2026-05-11 14:09

[ TEMATY ]

Filipiny

święcenia biskupie

BP KEP

Po okresie „głębokiej modlitwy” i „szczerego rozeznania” filipiński ksiądz Gerardo Fortich Saco Jr. poinformował, że nie przyjmie święceń biskupich. Jako powód podał świadomość swoich „ludzkich ograniczeń i niedoskonałości”.

Nominacja ks. Saco została ogłoszona przez Stolicę Apostolską 25 marca. Do tego czasu kapłan pełnił funkcję administratora diecezji Tagbilaran, teraz decyzją Leona XIV miał zostać jej ordynariuszem. Sakra biskupia planowana była na 26 maja, jednak po rekolekcjach biskup nominat ogłosił, że nie przyjmie święceń biskupich.
CZYTAJ DALEJ

Muzułmanie, którzy spotkali Chrystusa: odejście oznacza zdradę, pociąga za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne

2026-05-11 21:06

[ TEMATY ]

islam

muzułmanie

katolicyzm

Adobe Stock

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Odejście z islamu oznacza zdradę kultury i wyrzeczenie się korzeni, muzułmańskie rodziny nie mogą zrozumieć, że ktoś może być gotowy na taki krok. Ta zdrada islamu może pociągać za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne. Wskazuje na to dwoje muzułmanów, którzy w czasie ostatniej Wigilii Paschalnej przyjęli chrzest w katedrze w hiszpańskim Getafe.

W obawie o swe życie Jonás i Lourdes Ángel nie ujawniają swoich danych. Podkreślają, że choć coraz więcej muzułmanów wybiera Jezusa, robią to po cichu, by nie ściągać na siebie i na wspólnoty, do których wstąpili, gniewu rodzin zawiedzionych ich wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję