Reklama

Niedziela Sandomierska

Mali misjonarze razem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach obchodzonego właśnie jubileuszu 400. rocznicy założenia parafii w Radomyślu nad Sanem, w miejscowym sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, 12 stycznia odbył się diecezjalny zlot kolędników misyjnych.

Spotkanie rozpoczęło się występem jasełkowym dzieci z Włostowa. Centralnym momentem była Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Zwracając się do małych misjonarzy oraz zebranych mieszkańców Radomyśla i okolic Biskup Ordynariusz mówił: – Jesteście misjonarzami Chrystusa, który narodził się w Betlejem. Misjonarski zapał powinien być cechą każdego chrześcijanina. Wy, poprzez kolorowe stroje i śpiewanie kolęd, głosicie światu Dobrą Nowinę. Pokazujecie, że Bóg jest bliski każdemu człowiekowi, że nie ma względu na jego narodowość, kolor skóry, czy inne okoliczności. On kocha wszystkich i jest nam bardzo bliski. Żyjcie zawsze tą prawdą i bądźcie jej misjonarzami – podkreślał Kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czasie procesji z darami dzieci, ubrane w stroje z różnych kontynentów, przyniosły do ołtarza symboliczne dary, wskazujące na potrzeby ludzi z wszystkich kontynentów. Podczas liturgii w śpiewie zebranym towarzyszyła schola z Majdanu Łętowskiego. Natomiast po Mszy św. odbył się koncert miejscowej Orkiestry Dętej oraz występ chóru parafialnego z Chwałowic. Wszyscy przybyli mogli się również zapoznać z prezentacją sanktuarium, której dokonał kustosz ks. Józef Turoń. Każdy uczestnik zlotu został także zaproszony do zjedzenia ciepłego posiłku, przygotowanego przez organizatorów.

Po występach i entuzjastycznej prezentacji przybyłych na spotkanie ks. Daniel Koryciński, dyrektor diecezjalnych Papieskich Dzieł Misyjnych i organizator zlotu, poprowadził orszak kolędniczy ulicami Radomyśla. Dzieci i młodzież poubierana w stroje misyjne i kolędnicze oraz wielu dorosłych wyruszyli z kolędą na ustach. Na zakończenie bogatego dnia dużą atrakcją okazał się występ i warsztaty gry na bębnach poprowadzone przez Ricky Liona, artystę muzyka pochodzącego z Republiki Kongo.

Ks. Koryciński powiedział „Niedzieli”: – W spotkaniu wzięło udział ok. 650 osób. Są to 24 grupy z całej diecezji. Cieszy mnie, że kapłani, nauczyciele i katecheci tak entuzjastycznie odpowiedzieli na zaproszenie.

2014-01-23 11:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polscy Kolędnicy Misyjni wspierają dzieci z Kenii i Tanzanii

[ TEMATY ]

kolędowanie

kolędnicy misyjni

Tanzania

radiomaryja.pl

Najmłodszym Masajom - dzieciom z półkoczowniczej grupy etnicznej, zamieszkującej Kenię i Tanzanię - poświęcona jest tegoroczna akcja polskich Kolędników Misyjnych. W tych dniach aż do 6 stycznia, w wielu parafiach będą oni kwestować na rzecz swoich rówieśników w Afryce.

Akcja pomocy dla dzieci w krajach misyjnych prowadzona jest od blisko 30 lat. Ze względu na epidemię koronawirusa tym razem wydarzenie będzie miało ograniczony zasięg.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję