Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Nasz człowiek

W końcu, po wieli latach starań, udało się uhonorować postać pułkownika Bronisława Banasika. Banasik był ostatnim Komendantem Głównym Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, jednej z najdłużej funkcjonujących struktur polskiego powojennego podziemia niepodległościowego.

[ TEMATY ]

Będzin

Monika Kobylańska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości upamiętniające bohatera odbyły się 19 marca br. w Będzinie. Zostały przygotowane przez Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz Urząd Miasta w Będzinie z inicjatywy Klubu Gazety Polskiej Będzin II. Pamiątkowa tablica została zamontowana na murze oporowym peronu I stacji PKP Będzin Miasto, obok innych tablic memoratywnych. W wydarzeniu wziął udział m.in. naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach Jan Kwaśniewicz, pasierb płk. Banasika - Sławomir Lewiński oraz wiceprezydent Będzina Aneta Witkowska-Złocka. Inicjatorem upamiętnienia był Krzysztof Klebach, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Będzinie.

Monika Kobylańska

Monika Kobylańska

Okolicznościowe przemówienie wygłosił Jan Kwaśniewicz. Trzeba wiedzieć, że Bronisław Banasik pseud. „Stefan” lub „Zrąb” urodził się w 1894 r. w kolonii Ksawera w Będzinie. Po wybuchu I wojny światowej otrzymał powołanie do armii rosyjskiej, od 1919 r. walczył z bolszewikami jako dowódca plutonu 5 Dywizji Strzelców Polskich. W styczniu 1920 r. dostał się do niewoli bolszewickiej, a do Polski powrócił w lutym 1922 r. Kilkanaście tygodni później wstąpił do Wojska Polskiego. Jako oficer zawodowy najpierw zajmował się szkoleniem w ramach Przysposobienia Wojskowego w powiecie Śrem, a od 1933 r. odpowiadał za zaopatrzenie w Pułku Radiotelegraficznym, w którego szeregach walczył w kampanii wrześniowej. Pracę w konspiracji rozpoczął w grudniu 1939 r., początkowo w Związku Walki Zbrojnej. W 1941 r. przeszedł do Narodowej Organizacji Wojskowej, gdzie był dowódcą kompanii, szefem Wydziału Uzbrojenia KG NOW, a następnie oficerem kierunkowym szefa Wydziału Organizacyjnego. Po scaleniu z AK został szefem Wydziału Organizacyjnego KG NOW–AK. W czasie Powstania Warszawskiego zajmował się organizowaniem ze zgłaszających się ochotników uzupełnień dla walczących oddziałów liniowych. Po upadku Powstania znalazł się w niewoli niemieckiej, z której powrócił do Polski we wrześniu 1945 r. Podjął pracę zawodową jako cywil i ponownie nawiązał łączność z podziemiem, znalazłszy się w szeregach Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Początkowo pełnił funkcję inspektora, w lutym 1946 r. został komendantem głównym NZW, równolegle od lipca sprawował funkcję kierownika Wydziału Wojskowego ZG SN. 14 stycznia 1948 r. został aresztowany przez UB i przeszedł ciężkie śledztwo. 13 listopada 1948 r. WSR w Warszawie skazał go na trzykrotną karę śmierci, w drodze łaski zamienionej na dożywotnie więzienie. Po opuszczeniu więzienia 2 maja 1957 r. przez następne miesiące leczył zrujnowane zdrowie. Był stale inwigilowany przez SB. Dopiero w 1972 r. władze komunistyczne zezwoliły mu na powrót do domu w Warszawie. Zmarł 19 marca 1979 r. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego oraz Krzyżem Komandorskim orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-31 12:55

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć o Katyniu

Niedziela sosnowiecka 17/2024, str. I

[ TEMATY ]

Będzin

archiwum parafii

Nabożeństwu przy Krzyżu Katyńskim przewodniczył ks. Piotr Janiczek

Nabożeństwu przy Krzyżu Katyńskim przewodniczył ks. Piotr Janiczek

Za Ojczyznę, za pomordowanych na Kresach Wschodnich oraz zmarłych z naszych rodzin modlono się 13 kwietnia w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na będzińskiej Syberce.

Spotkanie pamięci rozpoczęła Msza św., której przewodniczył i kazanie wygłosił ks. Piotr Janiczek, wikariusz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie na Syberce. Jak wskazał w homilii, konieczne jest nie tylko praktykowanie wiary, modlitwa i przystępowanie do sakramentów świętych, ale także dawanie osobistego świadectwa. – Dzisiaj jesteśmy zaproszeni do świadczenia. O kim? O czym? Pewnie już wiele lat, drodzy bracia i siostry, wierzymy w Jezusa, czy nawet Jezusowi i Jego słowom – powiedział ks. Janiczek. Zaznaczył, że swoje świadectwo należy kierować do tych, którzy jeszcze nie wierzą w zwycięstwo Jezusa nad grzechem. Podkreślił, że jest to zadanie każdego chrześcijanina.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Polaków: Niech pielgrzymowanie na Jasną Górę umocni wiarę i nadzieję

2026-08-05 10:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Papież do Polaków

Leon XIV

Vatican Media

Niech to świadectwo, trud drogi, wspólna modlitwa i spotkanie z Maryją umocnią wiarę i nadzieję rodzin oraz wspólnot - wskazał Leon XIV w przesłaniu do Polaków podczas audiencji generalnej. Ojciec Święty przypomniał, że „w tych dniach z wielu polskich diecezji na Jasną Górę zmierzają piesi pielgrzymi”.

Pierwszy raz po wakacyjnej przerwie Leon XIV pozdrowił Polaków, którzy przybyli na środową audiencję. Tym razem odbyła się ona nie na Placu, ale w Bazylice św. Piotra ze względu na wysoką temperaturę.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję