Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Weźmy do ręki krzyż i podziękujmy Jezusowi

Podczas audiencji generalnej16 kwietnia br., jak zwykle w Wielkim Tygodniu, papieska katecheza była poświęcona przygotowaniu do Triduum Paschalnego. Ojciec Święty nawiązał do zdrady Judasza, która zapoczątkowała mękę Chrystusa. Podkreślił, że Pan Jezus obrał tę drogę upokorzenia i ogołocenia z absolutną wolnością. Kroczy nią aż do końca, aż do śmierci krzyżowej, zastrzeżonej dla niewolników i przestępców. Chociaż był prorokiem i jako taki powinien być ukamienowany w granicach Jerozolimy, to umiera On poza miastem. Jego męka i śmierć kierują nasz wzrok na cierpienia ludzkości, pozwalając nam odnaleźć Bożą odpowiedź na tajemnicę zła, cierpienia i śmierci, zwłaszcza osób niewinnych.

Reklama

Papież zauważył, że oczekujemy, iż Bóg pokona niesprawiedliwość, zło, grzech i cierpienie przez triumfujące zwycięstwo. Ale Bóg pokazuje nam zamiast tego zwycięstwo pokorne, które po ludzku wydaje się klęską. – Istotnie Syn Boży jawi się na krzyżu jako człowiek pokonany: cierpi, został zdradzony, znieważony i na końcu umiera. Ale Jezus pozwala, aby zło rozszalało się nad Nim i bierze je na siebie, aby je zwyciężyć. Jego męka nie jest przypadkiem. Jego śmierć – ta śmierć – została „zapisana”. Doprawdy nie mamy jakichś wielkich wyjaśnień. Chodzi o tajemnicę bulwersującą, tajemnicę wielkiej pokory Boga. „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał (...)” (J 3,16) – stwierdził Franciszek. Ojciec Święty zachęcił, aby w Wielkim Tygodniu zastanowić się nad cierpieniem Jezusa. – Powiedzmy sobie: to dla mnie. Nawet gdybym był ostatnią osobą na świecie, On oddałby swe życie za mnie, uczyniłby to dla mnie; ucałujmy krzyż, powiedzmy: to dla mnie – dziękuję Ci, Jezu! – dodał papież Franciszek i zachęcił, aby w chwilach cierpienia i trudności nie ukrywać naszej klęski, ale otworzyć się z ufnością na Bożą nadzieję, tak jak uczynił to Jezus. Na zakończenie swej katechezy Ojciec Święty jeszcze raz zachęcił wiernych, by „w Wielkim Tygodniu wzięli do ręki krzyż i wiele razy go ucałowali, i powiedzieli: Dziękuję Ci, Jezu! Dziękuję Ci, Panie! ”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W drodze na ołtarze

Papież Paweł VI blisko beatyfikacji

Papież Paweł VI już niebawem zostanie wyniesiony na ołtarze. Oznajmił to prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na marginesie prezentacji dzieł Benedykta XVI. – Nie można na razie powiedzieć, kiedy to nastąpi, prawdopodobnie jeszcze nie w tym roku, ale zbliżamy się do końca procesu – powiedział kard. Angelo Amato. Dodał, że teraz pozostaje jedynie sprawdzenie ewentualnego cudu.

Szef watykańskiej dykasterii zastrzegł jednak, że badając czyjąś świętość, należy się wystrzegać wszelkiego pośpiechu. Szkodzi to bowiem samej sprawie. Kościół zawsze czynił to bardzo skrupulatnie, nawet w przypadku wielkich świętych. Grzegorz IX, choć sam dobrze znał św. Franciszka z Asyżu, jego sprawę dał do przebadania kardynałom, którzy byli wrogo nastawieni do Biedaczyny. Podobnie postąpił ze św. Dominikiem, którego osobiście bardzo cenił.

Papież Franciszek do Polaków

Bóg kocha nas wszystkich

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Bracia i siostry, przed nami Triduum Paschalne, które wprowadza nas w tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Przypomina, że w ukrzyżowanym Synu Człowieczym Bóg kocha nas wszystkich, przebacza, przygarnia do siebie. Niech radość Wielkanocnego Poranka będzie waszym udziałem, niech opromieni życie każdego z was nadzieją, ufnością i pokojem. Na radosną chwilę spotkania ze Zmartwychwstałym Panem z serca wam błogosławię.

Audiencja generalna, 16 kwietnia 2014 r.

Spotkanie z seminarzystami

Na wzór Jezusa Dobrego Pasterza

Reklama

Papież Franciszek spotkał się ze wspólnotą Papieskiego Kolegium „Leonianum” z Anagni. Jest to seminarium międzydiecezjalne dla kilkunastu diecezji regionu Lacjum. Ojciec Święty pozdrowił szczególnie seminarzystów, którzy z odległego ok. 70 km od Rzymu miasteczka przyszli pieszo. W przemówieniu papież Franciszek podjął główne problemy formacji do kapłaństwa. – W pójściu za Chrystusem nie ma miejsca dla mierności, tej mierności, która prowadzi zawsze do używania świętego ludu Bożego dla własnej korzyści. Nie przygotowujecie się do wykonywania zawodu, żeby zostać funkcjonariuszami jakiegoś przedsiębiorstwa czy biurokratycznego organu – mówił Ojciec Święty. – Mamy tak wielu księży, którzy zatrzymali się „w pół drogi”. To bolesne, że nie udało im się dojść do pełni. Mają coś z funkcjonariuszy, coś z biurokracji, i to nie jest dobre dla Kościoła. Uważajcie, żebyście w to nie wpadli! Macie zostać duszpasterzami na wzór Jezusa Dobrego Pasterza, by być tak jak On i reprezentować Go pośród Jego owczarni, paść Jego owce.

Papież Franciszek wskazał na znaczenie, jakie mają w życiu kapłańskim Eucharystia i wytrwała modlitwa: – Jeśli ktoś z was – mówię to z serca, nie obrażajcie się – nie jest skłonny iść tą drogą, z takimi postawami i doświadczeniami, to lepiej, żeby miał odwagę szukać innej drogi. Jest w Kościele wiele sposobów, by dawać chrześcijańskie świadectwo, i także wiele dróg do świętości.

* * *

Każde spotkanie z Jezusem zmienia nasze życie.
Wpis papieża Franciszka na Twitterze

2014-04-22 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nepal: Dwie osoby uratowane po dziesięciu dniach od powodzi

2026-09-05 11:21

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

PAP/EPA

Nepalskie służby ratunkowe uratowały w sobotę obywatela Chin z tunelu hydroelektrowni na rzece Trisuli, a także kobietę z domu w mieście Nuwakot; obie te misje przeprowadzono dziesięć dni po katastrofalnej powodzi na granicy Nepalu z Tybetem – poinformował rzecznik armii nepalskiej.

- Z tunelu właśnie wydostano obywatela chińskiego – powiedział rzecznik sił zbrojnych Raja Ram Basnet, dodając, że mężczyzna przechodzi obecnie badania lekarskie.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus prowadzi lud Boży ku odpoczynkowi, który pochodzi od Ojca

2026-08-16 09:20

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł z kolei mówi o pysze, która rozrywa wspólnotę, i odwołuje się do zasady „nie ponad to, co napisane”. Pismo wyznacza miarę dla myślenia i oceniania. Kiedy wspólnota tę miarę traci, rodzi się wyniosłość. Grecki czasownik physioun opisuje nadęcie, które żyje pozorem wielkości. Na to nadęcie Apostoł ma jedno pytanie, zadane z rozbrajającą prostotą: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” To pytanie prowadzi do samego serca wiary. Wszystko jest darem. Nie przypadkiem Augustyn uczynił z niego jeden ze swoich ulubionych wersetów w sporze o łaskę. Kto pojął, że wszystko otrzymał, ten nie ma się już czym chlubić poza Dawcą. Ironia środkowej części tekstu ma cel leczniczy. Koryntianie zachowują się, jakby już doszli do królowania. Tymczasem droga apostoła prowadzi przez uniżenie, trud i wzgardę. Paweł sięga po obraz widowiska, greckiego theatron. Apostołowie są jak skazańcy wystawieni na pokaz światu, aniołom i ludziom. Obraz był aż nadto czytelny w świecie rzymskich aren, gdzie skazanych „na śmierć” (epithanatioi) wyprowadzano na koniec igrzysk. Tak odsłania się logika krzyża. Głosiciel Ewangelii niesie Pana ukrzyżowanego. Dlatego spotyka głód, pragnienie, poniżenie i ciężką pracę, a odpowiada błogosławieństwem, cierpliwością i łagodnym słowem.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję