1 maja wraz z biskupami Andrzejem Suskim i Józefem Szamockim wspólnota łasińskiego Karmelu, kapłani, rodzina i przyjaciele dziękowali Bogu za dar życia konsekrowanego i jubileusz 60 lat złożenia pierwszej profesji przez s. Marię Stanisławę
Każdy jubileusz przeżywamy w klimacie radości, ponieważ istotą każdego jubileuszu jest bycie rozradowanym Bogiem, więc radość i wdzięczność wobec Pana jest nieodłącznym elementem dzisiejszego dnia” mówił bp Andrzej. „Dziękujemy matce Stanisławie za trud, który podjęła w założeniu klasztoru w Łasinie. Wielkim skarbem dla diecezji jest życie kontemplacyjne” dodał. Wyraził swoją troskę o modlitwy w intencji nowych powołań.
W homilii bp Józef Szamocki nawiązał do kanonizacji Jana Pawła II i słów kard. Comastri, iż odpowiedź na pytanie, dlaczego kochamy Jana Pawła II jest ukryta w Ewangeliarzu, ponieważ jego życie było nieustannym posłuszeństwem Ewangelii Jezusa i to, że Boga słuchał bardziej niż ludzi. Dodał, abyśmy z drogi, którą prowadzi nas Bóg, nie zawrócili i wiernie Go słuchali. „Śluby zakonne czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, potem modlitwa i pokorna praca w życiu wspólnotowym za klauzurą stają się dla nas bezcennym świadectwem mocy ducha zmartwychwstałego Pana” podkreślił bp Józef. Kartki naszego życia mają splatać się z kartami życia Jezusa i Ewangelią. Dowodem jest jubileusz s. Stanisławy i świętość jej życia. Na koniec bp Józef wyraził pragnienie, abyśmy z łaską Bożą umieli naśladować Jezusa i opowiadać o nim swoim życiem.
Po homilii s. Maria Stanisława złożyła uroczyste wyznanie wiary. Następnie na ręce przeoryszy s. Joanny Grodzickiej odnowiła profesję. Po założeniu na głowę Jubilatki poświęconego wianka s. Maria Stanisława wymieniła siostrzany uścisk z wszystkimi mniszkami.
Po hymnie „Te Deum” o. Marian Stankiewicz OCD, delegat prowincjała ds. mniszek, odczytał specjalne błogosławieństwo jubileuszowe papieża Franciszka oraz list gratulacyjny prowincjała o. Romana Hernogi OCD. O. Marian podkreślił, że każdy jubileusz mobilizuje do dochowania wierności słowu danemu Bogu i drugiemu człowiekowi. Po Eucharystii Jubilatka przyjmowała gratulacje i życzenia.
Gimnazjum nr 2 w Chełmie od 10 lat nosi imię ks. Zygfryda Berezeckiego. Msza św. w kościele pw. Rozesłania Świętych Apostołów, posadzenie dębu patrona, ślubowanie klas pierwszych i część artystyczna przybliżająca sylwetkę patrona, to główne punkty rocznicowych obchodów
Gimnazjum nr 2 w Chełmie powstało w 1999 r. Tworząc wizerunek szkoły, nauczyciele, uczniowie i rodzice wspólnie określili wartości wyznaczające kierunki działań oraz misję. – Zgodnie z tym umożliwiamy młodzieży odkrywanie i rozwijanie talentów, stwarzamy jej warunki do poznawania siebie. Mobilizujemy do rzetelnej samooceny i rozwijamy poczucie własnej wartości. Kształtujemy postawę tolerancji religijnej i kulturowej oraz czynnej miłości bliźniego. Wychowujemy w poczuciu szacunku do rodziny, szkoły, ziemi chełmskiej i ojczyzny. Ponadto staramy się, aby uczniowie byli wychowywani w duchu patriotyzmu – tłumaczyła 15 lat temu Mariola Szynal, ówczesna dyrektor gimnazjum. Nowa placówka oświatowa nie miała jednak swojego patrona. W 2004 r. został powołany specjalny zespół do nadania imienia gimnazjum. W niedługim czasie zostali wskazani kandydaci na patronów: Jan Paweł II i Wiktor Ambroziewicz, przedwojenny dyrektor Gimnazjum im. Stefana Czarnieckiego. W 2005 r. Mariola Szynal zaproponowała rozszerzenie listy kandydatów o osobę ks. Zygfryda Berezeckiego. Ta propozycja zyskała pełne poparcie społeczności szkolnej. Zatwierdzeniem wyboru na patrona szkoły ks. Zygfryda Berezeckiego, dokonanego przez nauczycieli, uczniów i rodziców, było podjęcie 9 czerwca 2005 r. jednomyślnej uchwały przez chełmskich radnych.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.