Młodzież bardzo chętnie spędza czas w swoim gronie. Na przyjęcia sylwestrowe, karnawałowe i studniówkowe młodzi przychodzą całymi grupami, przyprowadzając ze sobą "zaufane" osoby, za których zachowanie
gotowi są ręczyć. I cóż się okazuje? Ufni w uczciwość pozostawiają swoje aparaty komórkowe "na widoku", kładąc je np. na stoliku w korytarzu domu gospodarza. Jakież spotyka ich zdziwienie, gdy szykując
się do wyjścia, nie mogą znaleźć swojej komórki. Takich poszkodowanych w gronie "sylwestrowiczów" niejednokrotnie jest kilkoro. Złodzieje nie oszczędzają także gospodarza. Jedni przychodzą na zabawę,
aby się bawić, inni wykorzystują ten czas na dokonywanie kradzieży.
Apeluję do wszystkich mieszkańców, a szczególnie młodzieży, aby przebywając w licznym gronie nie pozostawiać w widocznym miejscu aparatów komórkowych. Schowajcie je do torebek (położonych w zasięgu
wzroku), czy też kieszeni marynarek. Jeżeli nie zachodzi taka potrzeba, to pozostawmy je na czas zabawy w domu. Z policyjnych statystyk wynika, że w 2002 r. zginęło łącznie 489 telefonicznych aparatów
komórkowych. Liczba ta obejmuje tylko takie zdarzenia, w których stratę właściciele zgłosili policji. W większości kradzieże nie są zgłaszane organom ścigania, szczególnie gdy dotyczą tzw. aparatów na
kartę. W 131 przypadkach aparaty telefoniczne ginęły łącznie z dokumentami, pieniędzmi lub też innymi cennymi przedmiotami. W jednym szczególnym, grudniowym dniu ze sklepu skradziono 51 aparatów.
Muzułmanów jest już więcej niż chrześcijan w wiedeńskich szkołach
Obecnie prawie 39 procent uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu wyznaje islam (tendencja wzrostowa), około 36 procent to chrześcijanie (tendencja spadkowa), a około jedna czwarta nie wyznaje żadnej religii. Zmiana ta nie jest gwałtownym zerwaniem, lecz wyrazem długoterminowych zmian demograficznych. Ogółem 44 procent wiedeńskich uczniów podlegających obowiązkowi szkolnemu nie uczęszcza na lekcje religii w szkole - poinformowała Andrea Pinz, dyrektor Archidiecezjalnego Urzędu ds. Szkolnictwa i Edukacji w Wiedniu, w poniedziałkowym programie Ö1-Morgenjournal.
W ponad 160 klasach szkół uczniowie wyznania katolickiego, ewangelickiego i prawosławnego uczą się razem. Jako przyczynę tej zmiany Pinz podała wyraźną zmianę w rozkładzie wyznań religijnych w wiedeńskich szkołach.
O czułej terapii piosenkami z płyty pt. „Atramentowa”, o samotności Boga, fundamencie z modlitwy „Jezu, ufam Tobie” i cudzie, który Bóg sprawił, ze Stanisławą Celińską rozmawia Agnieszka Bugała.
AGNIESZKA BUGAŁA: – Czy to prawda, że w czasie realizacji spektaklu o Hiobie pokochała Pani Pana Boga, grając Jego głos, i odkryła, że jest On bardzo samotny? Jak to jest grać Pana Boga?
13 maja 1901 r. urodził się Witold Pilecki. W czasie II wojny światowej zorganizował ruch oporu w KL Auschwitz, a tuż po jej zakończeniu został skazany i stracony za działalność przeciwko stalinowskim władzom.
Witold Pilecki pochodził z patriotycznej rodziny o korzeniach szlacheckich z okolic Grodna. Jego dziadek za udział w powstaniu styczniowym został zesłany na Syberię, a jego ojciec po skończeniu specjalistycznych studiów w Petersburgu był leśnikiem w Karelii – regionie graniczącym z Finlandią na północy Rosji. Tam właśnie, w miasteczku Ołoniec niedaleko jeziora Ładoga, przyszedł na świat Witold Pilecki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.