Reklama

Homilia

Jezus dla wszystkich…

Niedziela Ogólnopolska 41/2014, str. 32-33

Ks. Mariusz Frukacz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie i działanie człowieka od początku związane jest z odpowiedzialnością osobistą, która ma również pewne znaczenie wspólnotowe. Dlatego nie zaskakuje nas wizja proroka Izajasza, w której Bóg ostateczne szczęście zaadresował nie tylko do ludu Izraela, ale do wszystkich narodów. To szczęście wypłynie z radości spotkania z Bogiem na życie wieczne, gdzie nie będzie już łez ani bólu, cierpienia i śmierci.

Psalm 23, który dzisiaj odczytujemy, zapowiada również szczęście na wzór proroka Izajasza: „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie; daje mi udział w zwycięstwie nad złem i «doliną śmierci»”. Bóg spełnia obietnicę życia w Jego domu po wieczne czasy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W drugim czytaniu św. Paweł zachęca umiłowaną wspólnotę chrześcijan w Filippi, aby przyjmując dary Boże, uczyła się wcale niełatwej umiejętności rozdawania. Apostoł dostrzega na własnym przykładzie, że porzucenie wszystkiego i bezinteresowna pomoc innym czynią człowieka zdolnym do „podporządkowania wszystkiego Bogu”. Jakżeż znamienne są jego słowa: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Taką postawę przyjmie wielu świętych, a wśród nich św. Teresa z Ávila, która zaświadczy: „Nic mnie nie trwoży, nic mnie nie niepokoi, Bóg mi wystarcza”. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że życie człowieka wierzącego w całym swym wymiarze nie wyklucza udręk i zmagań, aby być wiernym Bogu.

W Ewangelii według św. Mateusza odczytujemy Jezusową przypowieść wypowiedzianą w wigilię Jego męki i śmierci. Królestwo niebieskie podobne jest do uczty weselnej, na którą Ojciec niebieski zaprasza – przez Chrystusa – wszystkich ludzi. To sam Jezus jest „królestwem” – ono nie jest obszarem panowania czy „rzeczą”, którą się posiada. Do tej więzi z sobą Jezus wzywa i zaprasza wszystkich. Ale każdy konkretny człowiek poniesie osobistą odpowiedzialność za uznanie i przyjęcie Jezusa jako Zbawiciela bądź zignorowanie Go czy też odrzucenie.

Przeżywając dzisiaj dziękczynienie za osobę i posługę św. Jana Pawła II, przywołajmy jego nader aktualne słowa: „Obraz Chrystusa polityka, rewolucjonisty, wywrotowca z Nazaretu nie zgadza się z wiarą Kościoła. Kiedy dzisiaj wstrząśnięci jesteśmy obrazem zła, jakie szerzy się w całym świecie, i zamieszaniem, jakie niesie ze sobą, nie wolno nam zapominać, że panowanie grzechu zostało pokonane przez zbawienną moc Chrystusa”. A tym samym już dzisiaj mamy udział w Jego zwycięstwie.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

2014-10-07 15:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Karol Porwich/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV kończy 71 lat

2026-09-14 06:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV, od 8 maja 2025 r. Następca Świętego Piotra, kończy 71 lat. Pierwszy papież pokolenia wyżu demograficznego po II wojnie światowej i pierwszy Amerykanin - Biskup Rzymu urodził się jako Robert Francis Prevost w Chicago 14 września 1955 roku.

Przed konklawe dziennikarze agencji informacyjnych poprosili mnie o sylwetki kilku osób, które mają największe szanse na to, by zostać papieżem. Zapytano mnie też, czy należy jeszcze wziąć pod uwagę jakieś inne nazwiska. Wymieniłem dwa – kard. Prevosta i kard. Dolana. Byli wyraźnie zdziwieni...- pisał na łamch Tygodnika Katolickiego "Niedziela" Krzysztof Tadej - dziennikarz TVP Polonia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję