Reklama

Biskupie prymicje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilkudziesięciu kapłanów, alumni, siostry zakonne i wielu parafian drohiczyńskich przybyło do kościoła pofranciszkańskiego w Drohiczynie w piątkowy wieczór 10 stycznia br. by uczestniczyć w uroczystej Eucharystii celebrowanej przez biskupa sandomierskiego Andrzeja Dzięgę. W tym dniu diecezja drohiczyńska świętowała 270. rocznicę poświęcenia swojej katedry. Biskup drohiczyński Antoni Dydycz zaprosił bp. A. Dzięgę (konsekrowanego na biskupa 24 listopada ub. r.), by w tym właśnie dniu odprawił swoje prymicje biskupie w stolicy diecezji, z którą przez wiele lat był związany jako kapłan sąsiedniej diecezji siedleckiej.
Dostojnego gościa przywitali w drzwiach drohiczyńskiej świątyni kanonicy kapituły katedralnej. W przemówieniu powitalnym ks. inf. Eugeniusz Borowski przedstawił życiorys bp. A. Dzięgi i złożył w imieniu drohiczyńskiego prezbiterium życzenia nowemu Biskupowi Sandomierskiemu. Życzenia przed Mszą św. złożyli również: ks. kan. Mirosław Łaziuk - w imieniu pracowników Sądu Biskupiego, al. Jacek Połowianiuk - w imieniu alumnów drohiczyńskiego seminarium, przedstawiciele najmłodszej części parafii - dzieci oraz przedstawiciele Drohiczyńskie Rady Parafialnej, którzy obdarowali Księdza Biskupa pięknym ewangeliarzem.
W homilii mszalnej bp A. Dzięga, nawiązując do swoich doświadczeń płynących z zaangażowania w pracę w diecezji drohiczyńskiej, podziękował Biskupowi Drohiczyńskiemu, wszystkim kapłanom i całej diecezji za wszystko, czego tu doznał i co go tutaj ubogaciło duchowo.
Na zakończenie uroczystości bp Antoni Dydycz podziękował bp. Andrzejowi za przybycie do Drohi-czyna i za dzieła, które dokonały się za jego przyczyną i z jego zaangażowaniem w naszej diecezji, a wyrazem pamięci i wdzięczności Kościoła Drohiczyńskiego są wręczone naczynia liturgiczne - kielich i patena.
Pasterskie błogosławieństwo bp. A. Dzięgi zakończyło w świątyni oficjalną uroczystość, której dopełnieniem była wspólna wieczerza w seminaryjnym refektarzu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Nocne włamanie na plebanię pod Słupskiem

2026-07-16 10:19

[ TEMATY ]

plebania

włamanie

Adobe.Stock

Nieudaną próbą włamania zakończyła się nocna eskapada 38-letniego mężczyzny do jednej z plebanii pod Słupskiem. Uciekając przed proboszczem, włamywacz wyskoczył z okna i doznał złamania nogi. Jak się okazało, był poszukiwany listem gończym - informuje Polskie Radio Koszalin.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego wykorzystał uchylone okno balkonowe. Najpierw wspiął się na skrzynkę elektryczną, następnie na dach garażu, a stamtąd po rynnie dostał się na balkon plebanii. Otwierając okno, strącił przedmioty z parapetu, których hałas obudził śpiącego proboszcza.
CZYTAJ DALEJ

Nocne włamanie na plebanię pod Słupskiem

2026-07-16 10:19

[ TEMATY ]

plebania

włamanie

Adobe.Stock

Nieudaną próbą włamania zakończyła się nocna eskapada 38-letniego mężczyzny do jednej z plebanii pod Słupskiem. Uciekając przed proboszczem, włamywacz wyskoczył z okna i doznał złamania nogi. Jak się okazało, był poszukiwany listem gończym - informuje Polskie Radio Koszalin.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego wykorzystał uchylone okno balkonowe. Najpierw wspiął się na skrzynkę elektryczną, następnie na dach garażu, a stamtąd po rynnie dostał się na balkon plebanii. Otwierając okno, strącił przedmioty z parapetu, których hałas obudził śpiącego proboszcza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję