Wypowiedzi polityków PiS, że najważniejsze są dla nich wybory do sejmików wojewódzkich, nie są bezzasadne. Z punktu widzenia Jarosława Kaczyńskiego, który ma koncepcję strukturalnej reformy państwa, „odpuszczenie” sejmików mogłoby wyłamać zęby planowanym zmianom. Przechodzi przez nie ogromna część funduszy europejskich i nie sposób przebudować infrastruktury i gospodarki bez zmiany sposobu wykorzystania tych funduszy. Gra o sejmiki jest grą o zachowanie manewru politycznego, zdolności do strukturalnej, prawdziwej, a nie tylko PR-owskiej, reformy, której wymaga nasz kraj.
Partią najbardziej zakorzenioną w Polsce lokalnej wydaje się być PSL. Z jednej strony to rzeczywiste zakorzenienie, wyczuwanie potrzeb mieszkańców, ale z drugiej to efekt układów, powiązań rodzinnych i pasożytowania na Polsce lokalnej. PiS, mimo prób, nie może pokonać bariery zakorzenienia. Dociera na poziom światopoglądowy, ale do budowy więzi z grupami lokalnymi jest daleko. Układ władzy w Polsce lokalnej z roku na rok petryfikuje się w takim stopniu, że bez wygrania wyborów na szczeblu centralnym, zmiany prawa przez partię reformatorską, nie sposób czegokolwiek zmienić. Impuls do zmian w Polsce lokalnej musi wyjść z centrum państwa.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Potrzeba nam przewodników na drodze wiary, którzy będą wskazywali na Boga i ślady Jego obecności w codzienności naszego życia – wskazuje bp Jacek Kiciński CMF, przewodniczący Komisji KEP ds. Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, w Liście na Dzień Życia Konsekrowanego, który będziemy obchodzić 2 lutego.
Nawiązując do hasła przeżywanego roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, bp Kiciński przyznał, że bycie uczniem to powołanie i wymagające zadanie, „zwłaszcza dzisiaj, gdy wielu – jak się wydaje – chciałoby być nauczycielami”. Podkreślił, że by być nauczycielem najpierw trzeba stawać się uczniem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.