Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania dekretu o męczeństwie arcybiskupa San Salvadoru (stolicy Salwadoru) Óscara Arnulfo Romero y Galdámeza (1917-80). Został on zastrzelony 24 marca 1980 r. podczas odprawiania Mszy św. w kaplicy stołecznego szpitala. Trwała już wówczas wojna domowa, która zakończyła się dopiero w 1992 r. Z raportu Komisji Prawdy, która badała zbrodnie popełnione w czasie wojny domowej, wynika, że istnieje „ewidentny dowód” udziału w tym zabójstwie Roberta D’Aubuissona – zmarłego w 1992 r. założyciela Narodowego Sojuszu Republikańskiego – partii rządzącej Salwadorem w latach 1989 – 2009. Abp Romero walczył o prawa człowieka w Salwadorze, odważnie krytykował przejawy niesprawiedliwości i potępiał akty przemocy obu stron rozdzierającej kraj wojny domowej.
(RV)
Papieski telefon do Warszawy
Ojciec Święty rozmawiał z chorym abp. Zimowskim
Papież Franciszek 5 lutego br. rozmawiał telefonicznie z chorym abp. Zygmuntem Zimowskim, biskupem seniorem diecezji radomskiej, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, który pod koniec grudnia 2014 r. trafił do jednej z warszawskich klinik, gdzie był operowany.
– Usłyszałem w słuchawce głos: Tu mówi papież Franciszek – relacjonował abp Zimowski. – Ojciec Święty zapewnił o bliskości serca i codziennej modlitwie w mojej intencji. Byłem bardzo wzruszony. Podziękowałem i zapewniłem, że moje cierpienia i słabości ofiarowuję w intencji Kościoła i Papieża – mówił abp Zimowski. Na koniec Ojciec Święty wspomniał o zbliżającym się Światowym Dniu Chorego. – Usłyszałem, że w najbliższą środę papież Franciszek pozdrowi wszystkich chorych i cierpiących oraz tych, którzy pochylają się nad ludzkim cierpieniem. Udzielił mi również błogosławieństwa i powiedział na koniec, że „na wzór Jezusa mamy być blisko chorych” – wyznał abp Zimowski.
(KAI)
Birma
Buddyści chcą ograniczenia wolności religijnej
Birmańscy buddyści chcą radykalnie ograniczyć rozwój innych religii. Ich inicjatywy są wymierzone przede wszystkim w muzułmanów, ale uderzają również w chrześcijan. Nacjonalistyczne ugrupowanie buddyjskich mnichów zabiega o wprowadzenie pakietu ustaw, które mają na celu ochronę rasy i religii. Z chrześcijańskiego punktu widzenia najważniejsze są ograniczenia dotyczące zmiany religii i zawierania małżeństw mieszanych. W muzułmanów najbardziej uderzy zakaz poligamii i kontrola urodzeń.
Chrześcijanie stanowią ok. 7 proc. ponad 50-milionowego społeczeństwa Birmy. Już teraz napotykają wiele trudności w wypełnianiu swej misji. Ostatnio do silnych napięć doszło w zachodnim stanie Czin. Nie wydaje się tam zezwoleń na budowę kościołów. Wyznawcy Chrystusa w geście rozpaczy stawiają nagie krzyże, które władze obalają i na ich miejsce wznoszą buddyjskie wieże – pagody. Ostatni krzyż miał zostać zburzony 30 stycznia br. Chrześcijaninowi, który go postawił, grozi kara dwóch lat więzienia.
(KAI)
* * *
Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga.
Jan Paweł II
Krótko
Papież Franciszek przemówi do zgromadzonych obydwu izb amerykańskiego Kongresu 24 września 2015 r. – powiedział dziennikarzom w Kapitolu przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner.
Ojciec Święty mianował biskupem diecezji Wewak w Papui-Nowej Gwinei 53-letniego ks. Józefa Roszyńskiego SVD, polskiego misjonarza, pracującego na terenie tej diecezji od 1992 r.
Kobiety będą wkrótce odgrywały ważną rolę w Papieskiej Radzie ds. Kultury. Jak poinformował jej przewodniczący – kard. Gianfranco Ravasi, obecnie planowane jest utworzenie gremium doradczego, którego członkiniami będą kobiety i które w szczególny sposób będzie dotyczyło kobiet. Podobne gremium ekspertów wspiera już w innych dziedzinach Papieską Radę ds. Kultury.
Wielka Brytania, jako pierwszy kraj na świecie, wprowadziła prawo pozwalające na „wytworzenie” dziecka z materiału genetycznego trojga rodziców.
Dżihadyści z Państwa Islamskiego dokonali egzekucji jordańskiego pilota więzionego przez nich od grudnia 2014 r.
Co najmniej 32 osoby zginęły w wyniku katastrofy samolotu linii TransAsia Airways, który rozbił się po starcie niedaleko Tajpej i wpadł do rzeki. Maszyną leciało 58 osób, w tym 5 członków załogi. Większość pasażerów stanowili Chińczycy. Przyczyny katastrofy na razie nie są znane.
Chorwacja i Serbia nie dopuściły się względem siebie zbrodni ludobójstwa w czasie ostatniej wojny na Bałkanach – orzekł Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze. W wyniku konfliktu w Chorwacji śmierć poniosło ok. 20 tys. osób.
Polscy marynarze ze statku m/s Polesie uratowali na środku Atlantyku załogę francuskiego jachtu. Rozbitkowie byli uczestnikami regat na trasie z Madery na Martynikę.
Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.
Dokument pod tytułem „Integralna ekologia w życiu rodziny” przygotowany został wspólne przez Dykasterię ds. Integralnego Rozwoju Człowieka i Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Skierowany jest do rodzin. Zawiera wskazówki dotyczące opieki nad stworzeniem i ochroną ludzkiego życia - informuje Vatican News.
W pracy nad dokumentem uczestniczyli teolodzy, konsultanci i małżeństwa. Zawiera on też wyimki z dotyczących tych zagadnień adhortacji posynodalnej „Amoris Laetitia” i encykliki „Laudato si” papieża Franciszka, a także wypowiedzi Leona XIV. Prefekci obu Dykasterii, kard. Michael Czerny i kard. Kevin Farrell, w prezentacji dokumentu podkreślili, że rodziny mają podstawowe znaczenie w przekazywaniu wiedzy o fundamentalnym znaczeniu opieki nad naszym wspólnym domem i nad każdą osobą:
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona
na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii
pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju.
Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół
i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie
widoczne.
Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów.
Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności
obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej.
Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość
dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć,
energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa
europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe.
Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości
ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących.
Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła
swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście,
Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził
życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni
byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja
rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy
życia.
Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji
Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina,
umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie
lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie.
Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała,
że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem
a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności
i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii
i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była
wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie,
gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze
większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna
osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy.
Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie
- Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy
wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc,
czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi
jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby "
wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą
ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława
Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety,
chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach
powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się
do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do
księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier
i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby
zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską.
Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie
chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej
robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl
o niej".
Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza
XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną
i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami
pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj,
przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie
czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje
mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy
Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na
twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze
30 lat, kiedy tak pisała!
Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób
życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc
odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie
zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy
są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić
z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością
i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne.
Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła.
Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców
katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało
być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna
pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański,
dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy
się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział
apostołów pod sztandarem świętego krzyża.
Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił
do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI
starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy
zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która
trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna
umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego
Mistrza.
Kard. K. Krajewski udziela sakramentu bierzmowania
Po to jest Duch Święty, po to jest Sakrament Bierzmowania, abym się przyznał do Jezusa. - mówił kard. K. Krajewski.
Okres Wielkanocny jest czasem, kiedy w wielu parafiach młodzi ludzie - przygotowujący się poprzez katechezę i uczestnictwo w nabożeństwach - przystępują do Sakramentu Bierzmowania. Dziś wieczorem w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi kard. Konrad Krajewski udzielił Sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej grupie 24 młodych należących do parafii archikatedralnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.