Reklama

Wiara

GPS na życie

Uzdrowienie przez dotyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dotknięcie Boga ma moc uzdrawiającą. Gdyby ludzie chcieli tak naprawdę Go dotknąć, byliby uzdrowieni. Jeśli nie fizycznie, to na pewno duchowo. Dotyk jest osobistym spotkaniem dwóch osób. Nie można nikogo dotknąć na odległość, z dystansu, z oddali. Żeby doświadczyć uzdrawiającego dotyku Boga, trzeba się do Niego zbliżyć. Problem w tym, że bardzo nie chcemy, żeby ktoś nas dotykał w chore miejsca. W głębi popękani, na zewnątrz wysuwamy kolce jak kaktus, broniąc się przed dotknięciem. Trędowaty z Ewangelii podjął ryzyko. Ominął prawo, pokonał ból, przekroczył swój wstyd i wyszedł na spotkanie z Bogiem. A potem zrobił gesty, które są warunkiem uzdrowienia: przyszedł do lekarza, z pokorą – przez uklęknięcie – uznał Jego moc nad chorobą. Nie był pewny, że zostanie uzdrowiony, dlatego zapytał Jezusa, czy On chce go oczyścić. Często zranieni, ubrudzeni, cierpiący zamykamy się w swoich ranach, a pycha i jakieś niepojęte ambicje zatrzymują nas przed pójściem z tym wszystkim do Jezusa. Czasem nawet udajemy, że nie boli, na zewnątrz gramy silnych, żeby tylko nie okazać słabości. Dotyk Boga może nas uzdrowić, ale wymaga przyjścia do Jezusa, uznania swojego bólu, dotknięcia Boga.

Jeszcze ważniejszą i cudowniejszą jest reakcja Jezusa. On nie uzdrawia słowem, ale dotykiem swojej Boskiej ręki. Dobrze wie, że trąd to strasznie zaraźliwa choroba i kiedy się dotknie trędowatego, weźmie na siebie jego nieczystość. Taki jest Bóg. On nie leczy dobrymi radami, nie wypisuje recepty z gotowym lekarstwem, ale bierze na Siebie nasze słabości, nasze zranienia i grzechy. Wchodzi w nasze problemy, żeby je wziąć na Siebie. Poniesie za to straszne konsekwencje – będzie cierpiał i zostanie zabity za nasze grzechy. My, ludzie, może dlatego boimy się czasem pomagać innym, żeby tylko nie brać ich problemów na siebie, nie dźwigać ich słabości. Bóg nie boi się dotknąć największych naszych ran, najbardziej zaraźliwych i gorszących.

Przyjdź do Jezusa! Im więcej masz ran, problemów, ciężarów, tym bardziej przyjdź!

www.xandrzejblog.emaus.czest.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-10 16:25

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądźmy optymistami

Niedziela Ogólnopolska 45/2018, str. 50-53

[ TEMATY ]

o. Jerzy Tomziński

Niedziela Młodych

Grażyna Kołek/Niedziela

O. Jerzy Tomziński, paulin

O. Jerzy Tomziński, paulin

Jak to jest mieć sto lat? Zastanawiałam się, idąc na spotkanie z niezwykłym człowiekiem – stuletnim ojcem paulinem z Jasnej Góry Jerzym Tomzińskim. Przywitał mnie pogodny człowiek, z uważnym i przyjaznym spojrzeniem

Ojciec Jerzy pojawił się na świecie w momencie, kiedy wolna Polska była w powijakach, gdyby porównać ją do wieku dziecięcego, była noworodkiem, tak jak on. Ojciec Jerzy urodził się jako Jan 24 listopada 1918 r. w Przystajni pod Częstochową, rósł więc razem z Niepodległą.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: Imperia upadają, a wolność trwa i zawsze zwycięży

2026-01-25 13:54

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

KPRM

Historia uczy, że tyranie opierają się na strachu i zapomnieniu. Wolność natomiast opiera się na pamięci i solidarności - powiedział w niedzielę prezydent Polski Karol Nawrocki w Katedrze Wileńskiej podczas uroczystości upamiętniających 163. rocznicą wybuchu powstania styczniowego.

Podziel się cytatem Zaznaczył, że historia zatacza koło, a jej najgroźniejsze momenty zawsze zaczynają się od próby odebrania innym prawa do wolności. - Ale to od nas zależy, czy zatoczy je jako powrót do niewoli, czy jako potwierdzenie, że Europa wyciągnęła wnioski ze swojej przeszłości - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski dotrze do Mediolanu

2026-01-26 14:28

[ TEMATY ]

Mediolan

Igrzyska Olimpijskie

Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski

Vatican Media

Członkowie Athletica Vaticana niosący Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski podczas pielgrzymki do Drzwi Świętych

Członkowie Athletica Vaticana niosący Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski podczas pielgrzymki do Drzwi Świętych

29 stycznia watykańskie stowarzyszenie sportowe Athletica Vaticana przywiezie do Mediolanu krzyż olimpijski. Zostanie on wprowadzony do bazyliki św. Babiły, która podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich będzie tzw. kościołem sportowców, czyli duszpasterskim centrum igrzysk.

Krzyż Olimpijski i Paraolimpijski – bo tak brzmi jego pełna nazwa – towarzyszy sportowcom od czasu XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich, które w 2012 r. odbywały się w Londynie. W najbliższy czwartek zostanie on wprowadzony do mediolańskiej bazyliki, przy okazji Mszy św., której o godz. 18.30 będzie przewodniczyć abp Mario Delpini, metropolita Mediolanu. Odbędzie się to w przeddzień Rozejmu Olimpijskiego, który, zgodnie z rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ, trwa od tygodnia poprzedzającego rozpoczęcie Igrzysk (które zaczynają się 6 lutego) do tygodnia po zakończeniu Paraolimpiady (jej zamknięcie odbędzie się 15 marca). Przez cały ten czas mediolańska świątynia będzie pełniła rolę tzw. kościoła sportowców – to tam będą odbywały się nabożeństwa i spotkania, związane z trwającymi igrzyskami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję