Reklama

Wiadomości

Pałka zamiast tarczy

Kiedy sąd uchyla wyrok wobec mordercy lub gwałciciela, społeczeństwo nie wnika już w niuanse prawne – ono czuje, że coś jest nie tak. Bo jeśli państwo zamiast bronić ofiar, w imię nowej politycznej doktryny zaczyna litować się nad sprawcami, to znaczy, że prawo przestało być tarczą, a stało się pałką w rękach władzy. W Polsce coraz częściej słyszymy o uchylonych wyrokach, bo „neosędzia”, bo „niekonstytucyjne przepisy”. A ofiary? Mają cierpieć jeszcze raz.

[ TEMATY ]

pałka

zamiast

tarczy

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok wobec gwałciciela dziecka, bo skazał go sędzia, którego on arbitralnie nie uznaje. Morderca ma stanąć ponownie przed sądem, bo jeden sędzia uznał, że nie tylko ma prawo intepretować wiążąco konstytucję i obowiązujące przepisy, ale że robi to lepiej niż Trybunał Konstytucyjny.

To nie pomyłki – to systemowa polityka. Tak wygląda „praworządność” w wydaniu ekipy Donalda Tuska: nie liczy się prawo, tylko to, kto wydaje wyrok i czy wpisuje się w partyjną narrację. Chyba, że sprawa dotyczy kredytu frankowego ministra sprawiedliwości i rozstrzygnięcie jest dla niego korzystne, wtedy nie ma problemu z uznaniem „neosędziego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A na scenie polityczno-medialnej coraz częściej pojawia się minister Mazur, dawniej sędzia, dziś polityk w rządzie Tuska. On też poucza, kto jest prawdziwym sędzią, a kto nie. Tymczasem zgodnie z konstytucją sędziów powołuje prezydent, a zgodność ustaw ocenia Trybunał Konstytucyjny – nie minister, nie partyjny ekspert. Pan Mazur może mieć opinie, ale jego słowa o legalności mają tyle znaczenia, co rozmowa przy kawie w resortowej kuchni.

Ponad prawem

Reklama

Do chóru dołącza marszałek Szymon Hołownia. Jeszcze niedawno zapewniał, że stawi się na przesłuchanie, teraz – za radą prawników – nie uznaje Trybunału Konstytucyjnego ani KRS za podmioty pokrzywdzone. Wygodne, prawda? Kodeks postępowania karnego mówi jasno, kto jest pokrzywdzonym, ale pan marszałek odkrył, że jego to nie obowiązuje. Bo w tej władzy nie chodzi o przestrzeganie prawa, tylko o to, by zawsze mieć rację.

Skoro Sejm może nie uznawać wyroków TK, premier nie respektować uchwał PKW, a sądy podważać nominacje sędziów – to dlaczego marszałek miałby iść na przesłuchanie? Tak rodzi się państwo uznaniowości. Dla jednych paragraf, dla innych opinia.

A potem zdziwienie, że ktoś mówi o zamachu stanu. Bo jeśli władza otwarcie podważa konstytucję, prerogatywy prezydenta i obowiązujące prawo – to już nie polityka, lecz praktyczne ćwiczenie z ustrojowej demolki. Dure lex, sed lex – twarde prawo, ale prawo. Chyba że chodzi o ekipę Tuska. Wtedy prawo staje się gumką: elastyczne, rozciągliwe, zawsze po ich stronie. Bo w tej „uśmiechniętej Polsce” wszyscy są równi – tylko niektórzy równiejsi.

2025-11-04 20:46

Oceń: +16 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy to mówisz sam od siebie?”

2026-03-22 20:20

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Canva Pro

«Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?»

«Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?»

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» (J 18,34)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję