Reklama

Niedziela Częstochowska

Dni modlitwy, refleksji i radości

Małżeństwo – sakramentem wzajemnego uświęcenia” – to hasło XVI Radomszczańskich Dni Rodziny, trwających od 23 maja do 7 czerwca. Taki też był temat kazania, które na inaugurującej Dni uroczystej Sumie wygłosił w kolegiacie św. Lamberta ks. dr Jacek Reczek, dyrektor Referatu Duszpasterstwa Rodzin

Niedziela częstochowska 25/2015, str. 6

[ TEMATY ]

rodzina

Radomsko

Tadeusz Olczyk

Bp Antoni Długosz na Radomszczańskich Dniach Rodziny

Bp Antoni Długosz na Radomszczańskich Dniach Rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po Sumie spod kolegiaty wyruszył Marsz dla Życia i Rodziny zakończony piknikiem integracyjnym w Parku Świętojańskim. Po południu odbył się natomiast wieczór poetycki z Miejskim Teatrem Źródło. Dwa dni później w Miejskiej Bibliotece Publicznej 37 osób czytało fragmenty adhortacji apostolskiej Jana Pawła II „Familiaris consortio” – o zadaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym. W czytaniu uczestniczył m.in. abp Wacław Depo, który wziął również udział w finale konkursu literackiego dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. W Zespole Szkół Drzewnych Metropolita Częstochowski spotkał się z młodzieżą.

Reklama

27 maja niezwykle ciekawy przebieg miała debata szkolna w Zespole Szkolno-Gimnazjalnym nr 1 nt.: „Małżeństwo w oczach młodych ludzi”. Kolejno 30 i 31 maja w Zespole Szkolno-Gimnazjalnym nr 5 odbyły się warsztaty komunikacji dla narzeczonych i małżeństw, które poprowadzili Małgorzata i Jan Wilkowie. W kolegiacie św. Lamberta wierni usłyszeli zaś świadectwo Anny Rastawickiej z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, a w Parku Świętojańskim odbył się finał ogólnopolskiej kampanii społecznej – „Kilometry Dobra”, zorganizowany przez Stowarzyszenie Rodziców i Opiekunów Osób Niepełnosprawnych „Koniczynka”. Natomiast w Miejskim Domu Kultury ogłoszono wyniki konkursu plastycznego: „Mój dom, moja rodzina”. Wieczorem odbył się tam koncert zespołu ewangelizacyjnego 77FM – „Dobry wieczór z Mocą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1 czerwca w PSP nr 5 miał miejsce Sportowy Dzień Dziecka, zaś w MBP odbyło się spotkanie z dziećmi nt.: „Brat i siostra – przyjaciel czy wróg”, które prowadziła Renata Zając, autorka książek dla dzieci i młodzieży. W Boże Ciało w MDK wyświetlono film pt.: „Donnby. Każdy jest Kimś”, z przesłaniem pro-life.

Szczególnie charakter miało spotkanie z rodzinami Betel, Domowego Kościoła i Fundacją „Promień radości” w Eko- ogrodzie Barbary Wojnowskiej, przygotowane przez Uniwersytet Trzeciego Wieku „Wiem więcej” 6 czerwca. Mszę św. odprawił bp Antoni Długosz, który potem porywał wszystkich uczestników do zabawy, tańczył z nimi, śpiewał, żartował.

Niedziela 7 czerwca była dniem oficjalnego zakończenia RDR. W kościele Matki Bożej Królowej Polski prelekcję nt.: „Miłość małżeńska może być piękna” wygłaszał dr hab. Mieczysław Guzewicz. Po południu spod kolegiaty św. Lamberta wyszła procesja z relikwiami św. Jadwigi Królowej, patronki Radomska (tydzień temu była o tym mowa na łamach „Niedzieli” – przypomnienie Redakcji). Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo. Wszystkim uczestnikom dziękowali prezydent miasta Anna Milczanowska oraz inicjator i główny koordynator RDR Tadeusz Olczyk, który powiedział: – Dobrych rodzin nie możemy zbudować bez Bożego błogosławieństwa i dlatego, organizując RDR, idziemy drogą nauczania Kościoła, papieża św. Jana Pawła II, za Ojcem naszej diecezji i naszymi duszpasterzami.

2015-06-18 09:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowo na różowo

Niedziela warszawska 42/2012, str. 8

[ TEMATY ]

rodzina

wychowanie

dzieci

Włodzimierz Operacz

Jest taka magiczna cyfra, która powoduje nagłe znikanie problemów wychowawczych. Zamienia dzieci nieposłuszne w posłuszne. Potrafi sprawić, że dzieci ganiające się z dzikim wrzaskiem po gumnie i głuche na wezwania do kąpieli zaprzestaną gonitwy i udadzą się w stronę łazienki. Potrafi nawet wywołać ewolucję od: „Nigdy w życiu nie założę tej najokropniejszej na świecie kurtki!” w: „No dobra, założę!”. Ta cyfra to trzy. Trzeba powiedzieć: „Liczę do trzech i …” (tu należy wymienić czynność, którą dziecko powinno wykonać), np.: „Liczę do trzech i odkładasz książkę na półkę”. Mój mąż i ja nie używamy tej magii często. W końcu nie chcemy wychować dzieci na osoby, które zrobią wszystko, czego zażąda od nich pierwszy lepszy człowiek umiejący się wykazać liczeniem na palcach jednej ręki. Najważniejsza i podstawowa metoda wychowawcza to cierpliwe tłumaczenie. I tłumaczenie… I jeszcze trochę tłumaczenia… Jeśli dziecko nie chce czegoś zrobić, trzeba go wysłuchać, uszanować jego opinię i przedstawić swoje racje w zrozumiały sposób. Jednak czasem młody człowiek jest głuchy na argumenty, bo woli się bawić, wpada w histerię albo po prostu się upiera. Niestety, czasem trzeba użyć nagiego rodzicielskiego autorytetu i zarządzić: „Marsz do kąpieli”. Liczenie do trzech to komunikat: oczekuje się niezwłocznego wykonania pilnego zadania. Ma jednak tę zaletę, że tę niezwłoczność można trochę przeciągnąć, dając dziecku trochę czasu na refleksję. Między „dwa” a „trzy” może być jeszcze: „dwa i jedna trzecia”, „dwa i połowa”; a gdy obiekt zabiegów wychowawczych jest wyjątkowo oporny, to również: „…i ostatnie moje słowo, malowane na różowo”, a nawet: „… malowane na łazienkowo”, „kurtkowo” albo „książkowo”. W konfliktowej sytuacji żarcik, nawet niewysokich lotów, pomaga obu stronom rozładować napięcie i zyskać trochę dystansu do sprawy, która stała się źródłem sporu. Poza tym kiedy mama zaczyna liczyć, to nawet najbardziej rozbiegany trzylatek zwalnia i choćby z ciekawości skupia się na tym, co się do niego mówi. Niestety, magiczna liczba musi być obwarowana sankcją - jeśli padnie, to będzie kara. Ważne tylko, żeby odliczanie nie odbywało się w złości ani w nerwach. Stawiamy ultimatum z uśmiechem i spokojnie, ewentualnie z odrobiną współczucia dla ciężkiej doli dziecka, które musi zrobić coś, na co niespecjalnie ma ochotę. Istnieje również bardziej zaawansowana odmiana tej metody, dobra dla starszego dziecka, które już zna się na zegarku: informowanie go, ile ma minut na wykonanie jakiejś czynności. Tutaj już nie musimy się tak bardzo ograniczać z jej używaniem. W końcu zasada, że na zrobienie różnych rzeczy w życiu mamy określoną - nie tak znowu wielką - ilość czasu to problem, z czym młody człowiek będzie miał do czynienia przez całe życie.
CZYTAJ DALEJ

Lilia męczeństwa

2025-04-01 17:21

Niedziela Ogólnopolska 14/2025, str. 22

[ TEMATY ]

patron tygodnia

commons.wikimedia.org

Bł. Pierina Morosini

Bł. Pierina Morosini

Jej życie było heroizmem w codzienności, ukoronowanym męczeńską śmiercią.

Pierina Morosini urodziła się w maleńkim Fiobbio we Włoszech, w wielodzietnej, głęboko wierzącej rodzinie. Dzięki przykładowi rodziców dziewczynka od najmłodszych lat przejawiała wielką pobożność, a gdy ukończyła 6. rok życia, każdy dzień rozpoczynała od Mszy św. Wzorem stała się dla niej św. Maria Goretti, młoda Włoszka, która oddała życie w obronie czystości. Pierina podobnie jak Maria wykazała się heroizmem w obronie swojej godności.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję