Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Patent na Unię

Unia daje i wymaga.

Niedziela Ogólnopolska 26/2015, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

EU flags/pl.fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Unia państw nie jest wyłącznym patentem krajów europejskich. Nazwa „Unia Europejska” pojawiła się na początku lat 90. ubiegłego stulecia, kiedy to przypieczętowano Traktat z Maastricht, określający współpracę kilkunastu krajów naszego kontynentu. Gdy przed blisko sześciu laty wszedł w życie Traktat Lizboński, nadał on UE osobowość prawną. Polityczna i gospodarcza współpraca obecnie już 28 krajów europejskich nadal się dociera. Formuła jest otwarta. Od lat przyglądają się jej inne państwa świata, które same łączą się w unię lub do kroku tego się przymierzają. Już w latach 60. utworzono Karaibskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu (CARIFTA), którego ewolucja zaowocowała powstaniem organizacji międzynarodowej CARICOM. Formalnie zawiązano także Unię Narodów Południowoamerykańskich (UNASUR), zrzeszającą 12 krajów Ameryki Południowej. W roku 2010 powstała Wspólnota Państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów (CELAC), zrzeszająca 33 kraje położone na południe od USA. Tropem tym podążają kraje afrykańskie. Już 26 z nich tworzy strefę wolnego handlu i zamierza nawet wprowadzić wspólną afrykańską walutę. Od wielu lat funkcjonuje Unia Afrykańska (UA), która powołała Parlament Panafrykański. Kraje rozlokowane na wyspach Pacyfiku nie chcą być gorsze. Od lat spotykają się na wspólnych obradach z przedstawicielami Komisji Europejskiej, Rady oraz z posłami do Parlamentu Europejskiego, także w ramach delegacji do Wspólnego Zgromadzenia Parlamentarnego AKP-UE, czyli państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku oraz Unii Europejskiej. Właśnie zakończyła się wspólna – 29. sesja międzyparlamentarna, którą zorganizowano na odległym od Europy Fidżi. Wiele krajów, szczególnie afrykańskich, pokłada duże nadzieje w panunijnej współpracy. Podobnie jak niegdyś Polska, liczą na eurounijne dotacje i pożyczki. Mechanizm taki, z angielska zwany blendingiem, został już wypracowany. Wspólnie się na niego złożymy. Czy jednak korzyści dla wszystkich będą jednakowe? Unia daje i wymaga. Wymaga poszanowania praw człowieka, edukacji dla wszystkich, ochrony klimatu, akceptacji obcych dla wielu krajów praw mniejszości seksualnych, ale przede wszystkim, o czym już tak głośno się nie mówi, otwarcia rynków. Dla Europejczyków szczególnie interesujący jest rynek afrykański – nie tylko w aspekcie handlowym, ale także pod kątem wykorzystania tamtejszych bogactw naturalnych. Najpierw trzeba jednak zainwestować. Według obliczeń Banku Światowego, roczna pomoc Afryce na infrastrukturę powinna wynosić 48 miliardów dolarów. To bardzo dużo. Politycy i biznesmeni liczą jednak na duże zyski, i to nie tylko te wynikające z interesujących egzotycznych podróży. Obserwując z bliska sytuację, nie dostrzegam w tym rozdziale unijnej polityki sentymentów, podobnie zresztą jak podczas procesu jej rozszerzenia o takie kraje, jak np. Polska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-06-23 12:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

COMECE krytykuje Unię za brak ochrony wolności religijnej

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Europa

biskupi

wolność

Grecaud Paul/pl.fotolia.com

Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) chce skłonić Unię do większego zaangażowania w obronę wolności religijnej na świecie. Przed czterema laty zobowiązała się ona do ochrony praw ludzi wierzących. Przyjęto w tym celu stosowne wytyczne, które jednak w dużej mierze pozostały martwą literą. Nie dokonano też ich oceny, którą w wypadku podobnych przeprowadza się co trzy lata.

26 kwietnia Komisja zorganizowała w Brukseli spotkanie mające uwrażliwić na ten problem. Sekretarz generalny COMECE o. Olivier Poquillon OP zastrzegł jednak, że samo przyjęcie wytycznych i zgoda krajów członkowskich, by wspólnie wystąpić w obronie wolności religijnej były już wielkim osiągnięciem. Teraz trzeba przypomnieć Unii o przyjętych przez nią zobowiązaniach.
CZYTAJ DALEJ

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Jej dzień

2026-08-15 07:00

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

15 sierpnia

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dzisiejsze święto państwowe ma formalną nazwę „Święto Wojska Polskiego”, ale chyba dużo częściej kojarzy się z obchodami rocznicy „Cudu nad Wisłą” lub „Bitwy Warszawskiej”. Różnica między tymi nazwami ma swoje poważne podłoże polityczne.

Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję