Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wakacyjne Misje Fatimskie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 31/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

misje

Ks. Robert Gołebiowski

Ks. Mariusz Wencławek SDB wręcza wiernym szkaplerze św. na zakończenie Misji w Rewalu

Ks. Mariusz Wencławek SDB wręcza wiernym szkaplerze św.
na zakończenie Misji w Rewalu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas wakacji to przede wszystkim doskonała okazja do regeneracji sił fizycznych, odpoczynku po całorocznej pracy. Z drugiej zaś strony, to dla człowieka wierzącego możliwość wzmocnienia ducha poprzez kontakt z pięknem stworzonego świata, a także bardzo często możliwość odbywania rekolekcji lub innych ćwiczeń duchowych.

Od minionego Wielkiego Postu trwa w naszej archidiecezji Misja Fatimska, która poprzez ośmiodniowe dni skupienia i modlitwy przygotować ma nas na godne uczczenie setnej rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie. Podczas tegorocznych wakacji cykl pełnych zajęć misyjnych odbędzie się w siedmiu parafiach nadmorskich, począwszy od Mrzeżyna, a skończywszy na Łukęcinie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na łamach „Niedzieli” relacjonujemy to doniosłe dzieło, które prowadzą kapłani pracujący na terenie archidiecezji. Jest ich siedemdziesięciu, w większości są to kapłani diecezjalni, ale również jest wśród nich spora grupa księży zakonnych. W lipcu równocześnie Misje prowadzone były w czterech parafiach. Odbyły się one w dniach 11-18 lipca 2015 r.

Parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Mrzeżynie

Reklama

Pierwszą odwiedzaną przez nas parafią jest wspólnota w Mrzeżynie. To urokliwa miejscowość z portem rybackim u ujścia Regi, a także z królującym na nadbałtyckim klifie kościołem, który stanowi w wakacje miejsce spotkań zarówno turystów, jak i odbywających rekolekcje w tutejszym Domu Rekolekcyjnym grup Kościoła Domowego. Misja Fatimska stanowiła więc dla wszystkich doskonałą okazję do modlitwy i refleksji nad orędziem przekazanym przez Maryję trojgu portugalskim dzieciom. Proboszcz parafii ks. kan. Wojciech Helak przygotował program dostosowany do rytmu życia parafii w czasie wakacji. Błogosławionego trudu przeprowadzenia zajęć misyjnych podjęli się ks. kan. Janusz Szczepaniak, ojciec duchowny AWSD, oraz ks. kan. Adam Komisarczyk, proboszcz parafii pw. św. Krzysztofa w Szczecinie. Tygodniowe maryjne skupienie poprowadziło wiernych, którzy dość licznie wypełniali kościół, a w czasie wieczornego Apelu plac przy kościele, fatimskimi drogami zapraszając do refleksji nad głębią orędzia Matki Bożej oraz do wypełnienia go w całości w naszych czasach. Duchowy program opierał się na porannym Różańcu, Eucharystii z nauką do wyboru czy to o godz. 9 czy też wieczorem o godz. 19.30, w Godzinie Miłosierdzia na wystawieniu Najświętszego Sakramentu wraz z Koronką oraz prywatną adoracją, a wieczorem na wspomnianym już Apelu. W poniedziałek w dzień objawień odbyła się również bardzo podniosła procesja wokół świątyni z figurą Matki Bożej Fatimskiej.

Parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Konarzewie

Drugą parafią położoną na misyjnym szlaku było Konarzewo. Jest to wspólnota blisko związana z nadmorskim wypoczynkiem, choć niedotykająca bezpośrednio bałtyckiego Wybrzeża. Tutejsi parafianie oraz wierni mieszkający podczas wakacji w Konarzewie, z dużym zaangażowaniem włączyli się w całokształt programu, który nakreślił proboszcz ks. Marian Nohanowicz. Zrealizował go w czasie Misji niezwykle doświadczony misjonarz o. Stanisław Patalita CSsR. Program duchowego pochylenia się nad prawdami fatimskimi skupił się wokół takich wyznaczników, jak modlitwa „Anioł Pański”, która połączona była z cząstką Różańca św., sakrament pokuty i pojednania, Eucharystia z nauką misyjną oraz Apel Jasnogórski, podczas którego odmawiano kolejną część Różańca św. Spotkania misyjne odbywały się w dwóch świątyniach: parafialnej w Konarzewie oraz filialnej pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Sadlnie. Pięknym owocem czasu misyjnego było liczne przystępowanie wiernych, szczególnie wczasowiczów, do sakramentu pokuty.

Parafia pw. św. Stanisława BM w Niechorzu

W naszej misyjnej fatimskiej wędrówce docieramy do trzeciej lipcowej stacji, czyli parafii w Niechorzu. Jest to konglomerat trzech świątyń zbudowanych niezwykłym wysiłkiem wiernych oraz oczywiście dotychczasowych proboszczów: ks. Ireneusza Pastryka i obecnego ks. kan. Józefa Czujki. To właśnie ks. kan. Józef z wielkim wyczuciem ducha i troską o duchowe owoce przygotował plan misyjny, który zjednoczył całą wspólnotę parafialną oraz bardzo duże grono gości z całej Polski wokół maryjnych treści. Wśród punktów Misji, które z dużym oddaniem i poświęceniem przeprowadził, ks. Jan Gierlach, proboszcz parafii w Dołujach, znalazły się takie punkty, jak: od godz. 9 sakrament pokuty, godz. 9.30 – Różaniec św. (tajemnice radosne), godz. 10 – Eucharystia z nauką, godz. 11 – Różaniec św. (tajemnice światła), godz. 12 – „Anioł Pański”, godz. 15 – wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz tajemnice bolesne Różańca św., od godz. 18 spowiedź św., a o godz. 19 Msza św. z nauką, od godz. 20 następowała ponowna adoracja Jezusa Eucharystycznego z Różańcem chwalebnym i o godz. 21 Apel Jasnogórski. Podobny schemat dotyczył także kościołów filialnych w Pogorzelicy i Lędzinie. Trzeba z wdzięcznością zauważyć, że ks. kan. J. Czujko, tworząc program modlitewny, zagospodarował niemal cały dzień, a dowodem na mądrość tej decyzji była liczna obecność czcicieli Matki Najświętszej we wszystkich punktach misyjnego skupienia. Bardzo pięknym świadectwem miłości do Maryi była procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej, która przeszła kilkoma uliczkami Niechorza i zgromadziła duże rzesze wiernych. Dużą pomocą w czasie Misji służyli odpoczywający kapłani, a szczególnie ks. kan. Marek Prusiewicz, proboszcz z Dobrej Nowogardzkiej.

Parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Rewalu

Ukoronowaniem fatimskiej nadmorskiej drogi stała się parafia w Rewalu. Pięknie położony w centrum tego kurortu kościół zjednoczył w czasie Misji ogromną rzeszę wiernych, bowiem w czasie moich odwiedzin w Mszy św. uczestniczyło blisko 200 osób! Fatimskimi szlakami prowadził wiernych ks. Mariusz Wencławek SDB, proboszcz parafii św. Jana Bosko w Szczecinie, który z wielkim oddaniem i modlitewnym zaangażowaniem przybliżał orędzie Maryi. Rewalscy duszpasterze – proboszcz ks. Krzysztof Przybyło wraz z ks. Piotrem Filipowskim – program misji dostosowali do realiów życia miejscowości, koncentrując zadumę duchową na godziny wieczorne. Oprócz siedmiu odprawianych w niedzielę Eucharystii w ciągu tygodnia o godz. 18.30 rozpoczynała się modlitwa różańcowa animowana przez ks. Piotra, a w tym czasie kapłani, szczególnie ks. Mariusz, licznie spowiadali wiernych. O godz. 19 odprawiana była centralna misyjna Eucharystia z nauką, koncelebrowana codziennie przez co najmniej siedmiu kapłanów. Każdy dzień kończył się Apelem Jasnogórskim z refleksją, np. na temat szkaplerza czy sakramentu pokuty. Ważnym wyznacznikiem Mszy były intencje wspólnej modlitwy. W poniedziałek, gdy w dniu objawień od godz. 18 trwało już wystawienie Najświętszym Sakramentu z Różańcem, a później wspominając wiarę Dzieci Fatimskich, wszyscy przeszli w podniosłej procesji z figurą Maryi Niepokalanej. We wtorek trwała modlitwa za zmarłych, a po Mszy św. odbyło się nabożeństwo za zmarłych, wypisanych na kartkach przy zapalonych przez uczestników świecach. W środę po Eucharystii odbyła się adoracja i nabożeństwo uwielbienia w tajemnicach różańcowych połączone z indywidualnym błogosławieństwem. We czwartek natomiast, gdy rozważano tajemnicę cierpienia, jako zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu NMP, po kazaniu ks. Mariusz Wencławek SDB udzielił wiernym sakramentu namaszczenia chorych, a po Mszy św. i adoracji poświęcono ikonę Matki Bożej. Nieustającej Pomocy. W piątek natomiast na zakończenie Misji kilkanaście osób uroczyście przyjęło szkaplerz św., a wspólnie dokonano Aktu Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi siebie, rodzin, Ojczyzny i całego świata. Misyjny czas w Rewalu zakończono przy Krzyżu Misyjnym, gdzie wierni uzyskali łaskę odpustu zupełnego.

2015-07-30 12:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolontariusze na misjach

Pośród osób, do których zostali posłani, dzielą się świadectwem chrześcijańskiego życia, potrzebujących wsparcia obdarowują umiejętnościami, poświęcają dla nich swój czas. Świeccy wolontariusze misyjni, podejmując posługę wśród potrzebujących, umacniają swoim słowem i obecnością, starają się, by inni poprzez ich działalność dostrzegli miłość Chrystusa. Włączając się w codzienne obowiązki na placówkach misyjnych, wolontariusze troszczą się, by opuszczonym i zagubionym wskazywać ich wartość i godność

Zuzanna Kalista o wyjeździe na misje marzyła od wielu lat, jednak miała obawy, czy jest to możliwe do zrealizowania. „Gdy trafiłam do duszpasterstwa akademickiego, w którym działała grupa misyjna, okazało się, że to realne. Słuchałam osób, które opowiadały o swoim doświadczeniu misyjnym i dawne marzenia wróciły. Przez rok formacji w Salezjańskim Ośrodku Misyjnym razem z innymi wolontariuszami rozważaliśmy, czy misja jest właśnie dla nas. I tak w końcu zdecydowałam się na 3-miesięczny wolontariat”. Została posłana do Zambii. Pracowała w dużym ośrodku przeznaczonym dla dziewcząt z trudną przeszłością prowadzonym przez siostry salezjanki. Pomagała także w jednej ze szkół. Zuzanna prowadziła lekcje w klasie 3 oraz organizowała zajęcia dla dziewcząt. Ten trzymiesięczny pobyt na misjach wiele ją nauczył i pomógł zdobyć nowe doświadczenie. „Na pewno musiałam bardzo ćwiczyć moją cierpliwość, ponieważ Zambijczycy mają inny rytm życia i podejście do wielu kwestii. Bardzo zaprzyjaźniłam się z dziewczynami, które dały mi dużo inspiracji do tego, jak cieszyć się życiem pomimo trudności. Praca z dziećmi w szkole oraz nauka z dziewczynami dawała mi bardzo dużo satysfakcji, ze względu na marzenia o byciu nauczycielem” – wspomina. Choć „przed wyjazdem bałam się, że nie poradzę sobie z dzieciakami i braku akceptacji ze strony ludzi, do których jechałam. Nic z tego się nie sprawdziło. W zamian za to miałam wiele innych nieprzewidzianych trudności. Teoretycznie wiem, że trzeba zaakceptować sposób myślenia ludzi, do których się jedzie, jednak w praktyce było to dla mnie niezwykle trudne. Dla mnie załatwienie niektórych spraw było banalne i oczywiste, podczas gdy tam pojawiały się niezrozumiałe dla mnie przeszkody. Czasami trudne było pogodzenie się z ich myśleniem i metodami działania” – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Orszak Trzech Króli przejdzie przez Łódź

2026-01-05 18:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Orszak Trzech Króli w Łodzi

Orszak Trzech Króli w Łodzi

W Uroczystość Objawienia Pańskiego ulicą Piotrkowską przejdzie barwny korowód kolędników. Mieszkańcy miasta Łodzi śpiewając wspólnie kolędy pójdą za światłem gwiazdy betlejemskiej, by oddać pokłon narodzonemu Jezusowi.

Orszakowi przewodzić będą Trzej Królowie – Kacper, Melchior i Baltazar. Główną atrakcją będzie finałowe kolędowanie z zespołem – Mały Chór Wielkich Serc, którym dyrygować będzie – założyciel zespołu bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję