Potrzebujemy Chrystusa, Jego obecności, wybaczenia, uzdrawiającej pociechy i miłości miłosiernej. Wszyscy bez wyjątku. Bo bez Niego nasze życie na ziemi nie miałoby sensu i wartości. Ale potrzebujemy też tych, którzy będą nas ku Niemu prowadzić i Go ukazywać, prostować nasze ludzkie ścieżki.
Nasza diecezja stoi u progu ważnego wydarzenia: ingresu nowego biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Tadeusza Lityńskiego. To on od 5 stycznia będzie nam przewodzić na drodze wiary. Znamy go, bo to kapłan z nas wzięty, wieloletni proboszcz, pracownik Sądu Biskupiego w Gorzowie. W dzisiejszym numerze „Aspektów” polecamy wywiad z Księdzem Biskupem o jego kapłańskiej drodze, jak również wspomnienia tych, którzy się z nim w tym czasie zetknęli. Wyłania się z nich obraz człowieka, który zawsze był dla ludzi i blisko ludzi.
A że ta uroczystość ma miejsce dzień przed świętem Trzech Króli, również i do nas płynie wskazówka: my także jesteśmy posłani do głoszenia Dobrej Nowiny, by Chrystus mógł się dalej objawiać.
Temat ludzkiej wstydliwości, która jest swoistym strażnikiem cnoty czystości – czy można współcześnie o czymś takim mówić? I to jeszcze młodym ludziom! Co to znaczy wstyd, poczucie zawstydzenia czymś konkretnym i kiedy to może mieć miejsce oraz w jaki sposób zaznacza się moja osobista postawa wstydliwości? Okazuje się, że my się krępujemy tego, iż z powodu grzechu człowieka jesteśmy takim jego czy naszym postępowaniem zawstydzeni. Najkrócej mówiąc: wstydzimy się naszego poczucia wstydliwości. Otóż pojęcie wstyd wiąże się nam dosyć blisko z innym słowem: hańba, a tej sprawy chcielibyśmy za wszelką cenę uniknąć. Nikt z nas nie chce być zhańbiony, pozbawiony godności i czci. Najpierw musimy sobie uświadomić to, iż nasz wstyd jest właściwie czymś dobrym, potrzebnym i oczekiwanym.
„Tylko Bóg wyzwala, tylko Jego Słowo otwiera ścieżki wolności, tylko Jego Duch czyni nas nowymi ludźmi, którzy mogą zmienić ten kraj” - powiedział papież podczas Mszy św. sprawowanej na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Bamendzie.
Przybywam do was jako pielgrzym pokoju i jedności, wyrażając radość z tego, że mogę tu być, by odwiedzić wasz region, a przede wszystkim dzielić z wami waszą wędrówkę, wasze trudy i wasze nadzieje.
Najdłużej trwają nie te wojny, które są na świecie, ale te, które człowiek nosi w sercu.
Kim był ostatni żołnierz II wojny światowej? Dlaczego nie uwierzył, że wojna już dawno się skończyła? Chrystus uczniom idącym do Emaus wyjaśnia, że wojna została już wygrana, zło i śmierć zostały pokonane, a teraz On jako Zwycięzca zaprasza na Ucztę. Opowiem o oczach, które są „na uwięzi”. O sercu zatrzymanym w bólu, które wciąż przeżywa doświadczenie wypadku. O człowieku, któremu z pomocą przyjaciela udało się wyrwać z nieustannego rozpamiętywania przeszłości i na nowo zacząć żyć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.