Zawsze, ilekroć chcę pisać o bł. ks. Popiełuszce, moi redakcyjni koledzy na kolegium protestują! I kolejny raz tłumaczą mi, że nasi Czytelnicy nie zdzierżą więcej tekstów na ten temat, i że to tylko mnie interesuje, bo od 20 lat badam życie i działalność ks. Jerzego. Natomiast ja za każdym razem, gdy uczestniczę w różnych spotkaniach na ten temat, przekonuję się, jak bardzo żywy jest ten temat wśród ludzi i jak wielkie jest pragnienie ostatecznego wyjaśnienia tej zbrodni. Jakby to była powinność pokolenia, które pamięta jeszcze ks. Popiełuszkę.
Tak było ostatnio na promocji „Zapisków” ks. Jerzego, gdzie toczyła się długa dyskusja nad koniecznością wyjaśnienia tej zbrodni. Bo przecież tak naprawdę wiedzę na ten temat mamy wyłącznie od zabójców. Wiemy tyle, ile przekazali oni na procesie toruńskim w 1985 r. A że były to kłamstwa, do tego mocno zmanipulowane, to przecież oczywiste (czytaj na str. III – wypowiedź ks. Jana Sikorskiego). Stąd powinnością historyków jest prowadzenie badań na ten temat i docieranie do prawdy. Pewne bowiem jest jedno: że ks. Jerzy jest męczennikiem za wiarę. Resztę okoliczności trzeba wyjaśnić.
Sens cierpienia na zawsze pozostanie dla nas tajemnicą. Jako chrześcijanie ufamy jednak, że tylko w Bogu odnajdziemy jego zrozumienie i doznamy ulgi.
Za tydzień Wielkanoc. Przed nami święte dni Kościoła, najważniejsze w roku. W ciągu kilku dni przejdziemy od niedzielnej radości do rozpaczy i bólu Wielkiego Piątku. Wiwatujący na widok Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy tłum krzyczał: „Hosanna!”, a zaledwie po pięciu dniach wrzeszczał: „Ukrzyżuj Go!”. Minęło ponad 2 tys. lat, a sytuacja niewiele się zmieniła. Także w Kościele. Ci, którzy jeszcze niedawno uchodzili za gorliwych katolików, za twarze Kościoła, dziś czasami wręcz pałają do niego nienawiścią. Gdy koniunktura i przewrotność biorą górę, jakże łatwo może dojść do balansowania między owym: „Hosanna!” a „ukrzyżuj Go!”.
Ratownicy TOPR ogłosili na środę pierwszy stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach powyżej 1800 m n.p.m. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie. Powodem jest świeży opad śniegu.
„Ze względu na świeży opad śniegu ogłaszamy pierwszy stopień zagrożenia lawinowego powyżej 1800 m n.p.m. Należy zwracać uwagę na depozyty śniegu, zwłaszcza na stromych trawiastych zboczach» – przekazał TOPR.
Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.
Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.