Reklama

Ostatnie Boże Ciało

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Od początku rok 1953 zapowiadał się tragicznie. Już w pierwszych tygodniach nowego roku Polacy mogli śledzić proces księży Kurii krakowskiej, podczas którego prokurator i sędziowie skazywali na kary więzienia niewinne osoby. Proces pokazowy miał także swoje konsekwencje w postaci listu podpisanego przez niemal wszystkich pisarzy krakowskich, potępiającego faktyczne ofiary reżymu, oskarżone o szpiegostwo, o defraudacje pieniędzy i wiele innych przestępstw. Nie ucichła propagandowa wrzawa wokół dawnych współpracowników nieżyjącego już kard. Adama S. Sapiehy, gdy 9 lutego 1953 r. komuniści wprowadzili jednostronnie i z zaskoczenia dekret o obsadzaniu stanowisk kościelnych. Wkrótce zamknęli „Tygodnik Powszechny” – za to, że redakcja odmówiła zamieszczenia portretu Stalina, który zmarł 5 marca, co wywołało zorganizowaną histerię całego społeczeństwa po utracie „Słońca” i „Budowniczego pokoju”. W marcu 1953 r. władze zamknęły również Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Wspomniany dekret w sposób jednoznaczny wprowadzał zapisy umożliwiające komunistom wkraczanie w politykę kadrową Episkopatu Polski, a także wymuszał składanie przysięgi na wierność PRL nowo mianowanym wikarym czy proboszczom, w końcu biskupom. Urząd ds. Wyznań natychmiast rozpoczął realizację dekretu, grożąc sankcjami, jeśli poszczególni biskupi nie podporządkują się jego literze. Pierwsza lista kapłanów do zwolnienia była już gotowa w marcu 1953 r. W tej atmosferze, z inicjatywy prymasa Polski, w Krakowie 8 maja 1953 r. opracowano słynny Memoriał skierowany do władz, a kończący się słowami: „non possumus” – nie pozwalamy. Memoriał był adresowany do Bolesława Bieruta, który jednak przez kolejne tygodnie milczał.

Nastał więc dzień 4 czerwca 1953 r., czwartek – Boże Ciało. Centralna procesja w Warszawie szła po raz pierwszy od kilkunastu lat tradycyjną drogą, czyli Krakowskim Przedmieściem, do 4 ołtarzy: przy Domu Cechu Krawców, przy dawnej prokatedrze św. Józefa, przy figurze Matki Boskiej Passawskiej oraz przy kościele św. Anny. Jak notował prymas w „Zapiskach”: „Matka Boża jest bardzo łaskawa. Dostarczyła polskiemu niebu tyle swego płaszcza, ile potrzeba na drogę swemu Synowi w Bożym Ciele”. Tam, przy 4. ołtarzu, Kardynał wygłosił przemówienie skierowane do 200 tys. wiernych. Tematem przewodnim było ustanowienie sakramentu kapłaństwa. „Gdzie kapłaństwo jest w niewoli, tam nie ma wolności sumienia” – mówił Prymas, zwracając się także do władz państwowych. I powtórzył słowa zawarte w Memoriale: „Nie wolno sięgać do ołtarza, nie wolno stawać między Chrystusem a kapłanem, nie wolno gwałcić sumienia kapłana, nie wolno stawać między biskupem a kapłanem. Uczymy, że należy oddać, co jest Cezara, Cezarowi, a co Bożego – Bogu. Ale gdy Cezar siada na ołtarzu, to mówimy krótko: nie wolno!”. Przemówienie Prymasa było odnotowane przez agenturę tkwiącą w tłumie słuchających. Już kilka dni później najważniejsi spośród komunistów opracowali specjalny dokument pt. Tezy w sprawie polityki wobec Kościoła, w którym faktycznie zawarto postulat o dalszym zaognieniu konfliktu. Żadnego kompromisu! Władze uzyskały zgodę od Moskwy, by aresztować Kardynała. Należało jedynie przygotować opinię publiczną, by zatrzymanie Prymasa Polski i pozbawienie go wszelkich stanowisk kościelnych nie wywołało buntu społecznego. Jednym z instrumentów mających skompromitować kard. Stefana Wyszyńskiego były organizowane w miesiącach letnich wiece potępiające i artykuły szkalujące, a apogeum tej nagonki, personalnie uderzającej w głowę Kościoła w Polsce, stanowił proces bp. Czesława Kaczmarka, zakończony hańbiącym wyrokiem we wrześniu 1953 r. Należało jeszcze zmusić Kardynała, by sam potępił skazanego i przyznającego się do winy hierarchę. Nic z tego, odmowa Prymasa była bezpośrednią przyczyną jego aresztowania. A raczej – pretekstem, bo decyzja o zatrzymaniu zapadła wcześniej.

W grudniu 1953 r. biskupi złożyli stosowne przyrzeczenie na wierność PRL, a prymas przebywał zamknięty w Stoczku Warmińskim. A jednak historia kolejnych lat potoczyła się inaczej, niż chcieliby komuniści. Do akcji wkroczyła Matka Boża, której w celi w grudniu 1953 r. zawierzył swe życie więzień – kard. Stefan Wyszyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-25 08:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe przywileje

2026-07-26 20:41

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

bp Adam Bałabuch

Krosnowice

ks. Adam Łyczkowski

Stanisław Bałabuch

Uczestnicy jubileuszowych obchodów przy poświęconej figurze św. Jakuba Apostoła.

Uczestnicy jubileuszowych obchodów przy poświęconej figurze św. Jakuba Apostoła.

Siedem wieków historii, pokolenia wiernych i św. Jakub Apostoł, który uczy odwagi pójścia za Chrystusem. Parafia w Krosnowicach rozpoczęła jubileusz, z którym papież Leon XIV związał szczególne przywileje duchowe.

Centralnym wydarzeniem obchodów 700-lecia parafii św. Jakuba Apostoła była uroczysta Suma odpustowa sprawowana 26 lipca. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Adam Bałabuch. W zabytkowej świątyni zgromadzili się parafianie, pielgrzymi, kapłani oraz zaproszeni goście. Uroczystość stała się nie tylko okazją do przypomnienia bogatej historii Krosnowic, ale przede wszystkim początkiem Roku Jubileuszowego. Dzięki przywilejowi udzielonemu przez papieża Leona XIV miejscowy kościół będzie przez najbliższy rok szczególnym miejscem modlitwy, pojednania i uzyskiwania odpustu zupełnego.
CZYTAJ DALEJ

Bartek Krakowiak: Mój wewnętrzny Szaweł nie odstępuje mnie na krok

[ TEMATY ]

duchowość

Facebook.com/zbutadoMaryi

- Żyłem na ulicy blisko dwadzieścia lat, oścień złego człowieka, zawsze będzie mi towarzyszył. To nieustanna walka z samym sobą i codzienne podejmowanie decyzji, kim dziś jestem. Szawłem czy Pawłem - mówi w rozmowie z „Niedzielą” Bartek Krakowiak znany ze swojej pielgrzymki do Medjugorje „Z buta do Maryi”. Właśnie ma swoją premierę druga książka Bartka - „SZAWEŁ”.

Damian Krawczykowski /Niedziela: Od Twojej pielgrzymki „Z buta do Maryi” minęło już sporo czasu. Jak po tym okresie postrzegasz tamtą decyzję. Było warto?
CZYTAJ DALEJ

Pamięci kapelanów Powstania Warszawskiego

2026-07-29 10:14

[ TEMATY ]

wolontariat

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Jeszcze tylko dzisiaj można zgłaszać się do udziału w VIII edycji organizowanego przez Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego wolontariackiego projektu edukacyjnego „Będziesz miłował”.

Celem projektu jest przybliżanie i upamiętnienie sylwetek kolejnych kapelanów Powstania Warszawskiego. Projekt jest kontynuacją akcji edukacyjnej „Będziesz miłował” rozpoczętej w 2019 r. podczas której wolontariusze we współpracy z harcerzami opowiadali warszawiakom i turystom wojenne losy ks. Stefana Wyszyńskiego, patrona Muzeum, który był kapelanem Zgrupowania AK Kampinos podczas Powstania Warszawskiego. Z powodu pandemii formuła projektu została zmieniona, a działania przeniesione do sieci, dzięki temu wolontariusze z każdego zakątka Polski mogli zaangażować się w akcję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję