Reklama

Niedziela Sandomierska

Na nowo dla nauki

W kolegiacie pw. św. Marcina Biskupa w Opatowie została otwarta odrestaurowana Biblioteka Kapituły Kolegiackiej.

2026-09-12 17:23

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liczący ponad 700 lat księgozbiór, obejmujący cenne rękopisy, inkunabuły, starodruki i dokumenty historyczne, po przeprowadzonych pracach konserwatorskich zyskał dzięki staraniom ks. prałata Michała Spocińskiego odpowiednie warunki do przechowywania, prezentowania oraz dalszych badań naukowych. Wydarzenie rozpoczęło krótkie sympozjum naukowe poświęcone historii opatowskiego księgozbioru oraz prowadzonym w ostatnich latach pracom konserwatorskim. Dr Monika Kamińska wygłosiła referat „Biblioteka Kapituły Kolegiackiej Świętego Marcina Biskupa w Opatowie. Na nowo dla nauki”. Anna Szlasa-Byczek i Wojciech Broda przedstawili temat „Konserwacja dokumentów, rękopisów i starodruków ze zbiorów Biblioteki Kapituły Kolegiackiej Świętego Marcina Biskupa w Opatowie”, natomiast prof. Krzysztof Bracha mówił o dawnej bibliotece opatowskiej i jej znaczeniu w referacie „Dawna biblioteka Kolegiaty Opatowskiej i jej ślady pamięci”.

W spotkaniu uczestniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Obecni byli ks. ks. kan. Michał Łukasik, proboszcz parafii św. Marcina i jego poprzednik ks. prał. Michał Spociński, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz parafianie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biskup Nitkiewicz nawiązał w swoim wystąpieniu do encykliki Papieża Leona XIV, w której Ojciec święty mówi o potrzebie rozbrojenia sztucznej inteligencji w taki sposób, aby nie podporządkowała ona sobie człowieka, lecz mu służyła

– W odróżnieniu od sztucznej inteligencji biblioteka nie udzieli nam gotowej odpowiedzi, zmuszając do szukania prawdy, do wyrobienia sobie własnej opinii . Pozwoli wejść w osobistą relację z autorami i czasami w których oni tworzyli. Pamiętajmy o tym, korzystając ze sztucznej inteligencji, nie rezygnujmy z własnego myślenia - powiedział biskup, zachęcając jednocześnie do poszerzania opatowskiego księgozbioru o nowe pozycje książkowe.

Następnie Ordynariusz Sandomierski oficjalnie zainaugurował pomieszczenia biblioteki kolegiackiej.

Historia biblioteki sięga jednak znacznie dalej. Pierwsze przesłanki świadczące o istnieniu księgozbioru przy kolegiacie wiążą się z funkcjonującą tutaj szkołą kolegiacką. W źródłach z lat 1325–1327 pojawia się scholastyk Marek, odpowiedzialny za szkołę działającą przy kapitule. Na tej podstawie początki biblioteki datowane są co najmniej na 1325 rok, choć jako odrębna biblioteka została ona w źródłach historycznych wymieniona w 1589 roku. Przez kolejne stulecia gromadzono w niej księgi związane przede wszystkim z życiem religijnym, działalnością kapituły oraz pracą duszpasterską i naukową duchowieństwa. Do naszych czasów zachowały się rękopisy, inkunabuły, starodruki, dokumenty historyczne, inwentarze oraz szczególnie ważne dla poznania dziejów kolegiaty księgi posiedzeń kapituły prowadzone od 1562 roku. W księgozbiorze dominuje literatura teologiczna, biblijna, patrystyczna, apologetyczna i kaznodziejska, ale znajdują się w nim również dzieła z zakresu prawa, filozofii i sztuk wyzwolonych.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

UOKiK: ponad pół miliarda kar na Biedronkę oraz firmy transportowe

2026-09-14 11:03

[ TEMATY ]

Jeronimo Martins Biedronka

UOKiK

Adobe Stock

Prezes UOKiK nałożył ponad 570 mln zł kar na właściciela sieci Biedronka i współpracujące z nim firmy transportowe - poinformował w poniedziałek Urząd. Według UOKiK przewoźnicy ustalili, że nie będą konkurować o pracowników, a Jeronimo Martins Polska koordynowało to porozumienie.

Urząd przekazał, że na samo Jeronimo Martins Polska nałożono karę w wysokości 525 mln zł.
CZYTAJ DALEJ

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Karol Porwich/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję