Reklama

Niedziela Małopolska

Oddać cząstkę siebie

Choć mają niewiele lat, do serca wzięli sobie słowa Pana Jezusa „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię”. Kolędnicy Misyjni znów wyruszą w Małopolskę i zaniosą Dobrą Nowinę o narodzinach Zbawiciela. Warto otworzyć przed nimi swoje drzwi!

Niedziela małopolska 51/2016, str. 5

[ TEMATY ]

kolędnicy misyjni

Wydział Duszpasterstwa Misyjnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu księży mówi, że odkąd w parafii pojawili się Kolędnicy Misjni, życie w niej jest już inne. Parafia ożywia się! – opowiada ks. Tadeusz Dziedzic, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Misyjnego Kurii Metropolitalnej w Krakowie. – Dzieci wyruszają z radością, w towarzystwie rodziców i opiekunów. Przypominają odwiedzanym osobom, że wielu ludzi na świecie nie zna jeszcze Chrystusa. A wiara, którą dzielimy się z innymi, wzrasta także w nas samych. To dodatkowa motywacja, by angażować się w to misyjne dzieło! – argumentuje mój rozmówca.

Pomnażać dary

Kolędnicy Misyjni w tym roku będą m.in. przybliżać warunki, w jakich żyją dzieci w Tajlandii. Co zyskamy, poznając rzeczywistość, z którą zmagają się państwa, gdzie wiara chrześcijańska nie jest aż tak ugruntowana? – Poznawanie innych kultur pomaga nam docenić to, co mamy. Warto, by tego nie zaprzepaścić, tylko jeszcze bardziej zaufać Jezusowi i umieć te duchowe dary pomnażać – zauważa ks. Dziedzic, który przez 15 lat pracował na misjach w Tanzanii, a obecnie jest proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie-Łagiewnikach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas odwiedzin w Małopolskich domach kolędnicy otrzymują drobne ofiary. Nie zatrzymują ich dla siebie, lecz przekazują do Wydziału Duszpasterstwa Misyjnego, który część tych pieniędzy przesyła do ogólnopolskiej centrali Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Ona z kolei wesprze pracę misjonarzy w Tajlandii. Druga część ofiar trafi tam, gdzie pracują misjonarze wysłani przez archidiecezję krakowską, zwłaszcza ci, którzy realizują różnorakie projekty misyjne skierowane do dzieci. Ks. Tadeusz podaje przykład: – Współpracująca z krakowskimi misjonarzami s. Rut buduje w Tanzanii ośrodek dla sierot. Ufamy, że datki przekazane przez Kolędników Misyjnych pomogą zrealizować to przedsięwzięcie.

Misyjnym śladem

Z roku na rok przybywa dzieci, które chcą pomagać swym rówieśnikom w krajach misyjnych. Dodatkową radością jest to, że po wykonanej misji kolędnicy mają możliwość udziału we wspólnym spotkaniu. W tym roku szczególnie szeroko otworzyła przed nimi drzwi parafia w Nowym Targu, której patronuje św. Jan Paweł II. Nasz Rodak jest wyjątkowym wstawiennikiem dzieła misyjnego dzieci. Przypominając sobie – wraz z klawerianką, s. Bożeną Najbar z Wydziału Duszpasterstwa Misyjnego – miejsca, które w ubiegłych latach gościły małych misjonarzy, uświadamiamy sobie, że są one ściśle związane z Pielgrzymem Świata: w ubiegłym roku kolędnicy spotkali się w Wadowicach, a wcześniej w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie oraz w parafii w Niegowici.

Reklama

– Hasło bieżącego roku liturgicznego „Idźcie i głoście” idealnie wpisuje się w posługę Kolędników Misyjnych – stwierdza s. Bożena. Dodaje, że dzieci przygotowują się do tego dzieła już od września: – W archidiecezji krakowskiej poprzez katechetów, w parafiach i szkołach, rozprowadziliśmy 5 tysięcy egzemplarzy książeczki „Iskierka Kolędnika Misyjnego”. 21 stycznia 2017 r., podczas Archidiecezjalnego Spotkania Kolędników Misyjnych w Nowym Targu, spodziewamy się nawet półtora tysiąca uczestników. Mamy nadzieję, że zwłaszcza Podhale dopisze! Cieszymy się również, że Mszy św. o godz. 10. będzie przewodniczył bp Antoni Długosz, znany z doskonałego kontaktu z dziećmi i umiejętności przekazywania im prawd wiary.

Nieść szczęście

Wydział Duszpasterstwa Misyjnego zaprasza również dzieci i młodzież do udziału w konkursie plastycznym, który zostanie rozstrzygnięty podczas wydarzenia w Nowym Targu. Prace można przesyłać do końca grudnia (szczegoły: www.misje.diecezja-krakow.pl). Z kolei pod koniec stycznia w Srebrnej Górze odbędą się rekolekcje misyjne dla dzieci. A 14 stycznia Metropolita Krakowski w Kurii podzieli się opłatkiem z rodzinami misjonarzy oraz osobami, które czynnie włączają się w pomoc misjom.

Dlaczego warto apostołować już od najmłodszych lat? Anna Chrapek z Tarnawy Dolnej dzieli się świadectwem: „Zmarznięci, ale z gorącymi sercami, wędrowaliśmy od domu do domu, głosząc mieszkańcom wioski Dobrą Nowinę. Jednocześnie staraliśmy się zwrócić ich uwagę na biedę i nędzę dzieci w dalekich krajach. Nam było zimno, ale my mamy domy, jedzenie, rodzinę. Te dzieci bardzo często nie mają nic. Mieszkańcy naszej parafii często przyjmowali nas ze łzami w oczach… Jesteśmy z siebie naprawdę dumni. Pokonaliśmy własne lenistwo, egoizm, wygodę. I oddaliśmy cząstkę siebie dla dzieci, które, tak jak każdy z nas, zasłużyły na szczęśliwe życie”.

2016-12-15 10:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dla dzieci z Azji

Niedziela bielsko-żywiecka 1/2022, str. V

[ TEMATY ]

kolędnicy misyjni

Monika Jaworska

Dorośli przedstawiciele Misyjnej Jutrzenki podczas kiermaszu

Dorośli przedstawiciele Misyjnej Jutrzenki podczas kiermaszu

Mali misjonarze wraz z rodzicami zorganizowali kiermasz świąteczny.

Przy dwóch skoczowskich kościołach – Świętych Apostołów Piotra i Pawła i Znalezienia Krzyża św. oraz przy kaplicy Miłosierdzia Bożego w Wiślicy 19 grudnia ub.r. stanęły stoiska z przedmiotami i słodkościami przygotowane przez działające na tym terenie Koło Misyjne „Misyjna Jutrzenka”. – Kiermasze organizujemy w mieście od ponad 20 lat, aby wspierać potrzebujące dzieci w ubogich krajach. W tym roku szczególnie wspomagamy rówieśników z Kazachstanu, Uzbekistanu i Kirgistanu w ramach akcji Kolędnicy Misyjni 2021/2022. Od początku grudnia przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia: piekliśmy ciasteczka i wykonywaliśmy ozdoby świąteczne. W inicjatywę zaangażowały się całe rodziny – mówi Niedzieli animator muzyczny Paweł Moskała. Wspólnotę animuje również Joanna Walczyk, a od strony duchowej odpowiedzialny jest wikariusz ks. Jan Gałysa. Swoimi działaniami chcą nieść radość Ewangelii i stawać się misjonarzami, którzy – choć może nie bezpośrednio w krajach misyjnych, ale tu na miejscu – poprzez różne misyjne działania chcą uwrażliwić ludzi na potrzeby dzieci na całym świecie. Taką okazją będą przygotowywane przez wspólnotę jasełka bożonarodzeniowe, które planują pokazać 22 i 23 stycznia w sali Pod Pegazem, jednak ze względu na obostrzenia epidemiczne spektakl prawdopodobnie będzie dostępny szerszej publiczności w internecie. Animatorzy uchylają rąbka tajemnicy, że w tegorocznych jasełkach poważne sceny z życia Świętej Rodziny przeplatane będą scenami humorystycznymi z udziałem aniołów i diabłów. Pojawi się także krótki epizod opisujący życie Polaków w Kazachstanie, a zebrane przy tej okazji datki przeznaczą również na pomoc dzieciom z Azji Środkowej.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Bp Adrian Put uhonorowany tytułem Przyjaciela Akademii im. Jakuba z Paradyża

Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby oraz odbyła się konferencja. W jej trakcie wręczono odznaczenia, wyróżnienia oraz honorowe tytuły Przyjaciel Akademii im. Jakuba z Paradyża. Tym ostatnim uhonorowano m.in. bp. pomocniczego Adriana Puta.

W trakcie konferencji uczestnicy dowiedzieli się o historii uczelni oraz perspektywie jej rozwoju. Nie zabrakło także wystąpień zaproszonych gości. Na samym początku głos zabrała rektor - prof. dr hab. Elżbieta Skorupska-Raczyńska. - Największą wartością Akademii jest człowiek, pracownicy, studenci, przyjaciele, interesariusze zewnętrzni, nasi partnerzy. Bez tych wszystkich ludzi dzisiejszego jubileuszu by nie było. I za to chcę państwu bardzo serdecznie podziękować - mówiła rektor gorzowskiej uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję