Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety zaprosiło do swojej kaplicy na modlitwę o uzdrowienie z różnych form przemocy za wstawiennictwem elżbietańskich męczenniczek. Eucharystii i modlitwie przewodniczył bp Jacek Kiciński.
– Już od czterech lat modlimy się razem z osobami skrzywdzonymi i w intencji osób, które doświadczają przemocy. A od października zapraszamy wszystkich na modlitwę do kaplicy św. Józefa i do naszego domu – mówiła na początku spotkania elżbietanka s. Maria Czepiel. Taka modlitwa odbywać się będzie każdego 11. dnia miesiąca w kaplicy sióstr elżbietanek przy ul. św. Józefa 1/3 we Wrocławiu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
S. Maria przypomniała, że bł. Maria Paschalis Jahn i jej IX Towarzyszek zostały beatyfikowane 11 czerwca 2022 roku we Wrocławiu. – Już od ogłoszenia informacji, że beatyfikacja się odbędzie, otrzymujemy z różnych stron wyraźne znaki, że Bóg powierza im misję wstawiania się za osobami, które, podobnie jak one, doświadczyły przemocy. Siostry nie doświadczyły tylko przemocy seksualnej, siostry były nękane we własnych domach, doświadczyły ogromnej przemocy słownej, manipulacji, przemocy psychicznej, niszczono ich domy i kaplice – wyjaśniała s. Maria. Dodała, że obecnie elżbietanki otrzymują świadectwa osób, głównie świeckich, które dzięki wstawiennictwu błogosławionych męczenniczek doznały wewnętrznego uzdrowienie i uwolnienia od ciężkich skutków przemocy. – Orędują za osobami, które doświadczyły w swoim życiu jakiejkolwiek przemocy, nie tylko seksualnej, ale także psychicznej, słownej, duchowej. Przemocy, która zostawia w sercach ogromne rany – zaznaczała elżbietanka.
– Modlimy się za wstawiennictwem sióstr męczenniczek, ale modlimy się w miejscu szczególnym, bo pośród współsióstr – mówił na początku homilii bp Jacek Kiciński. Przyznał, że od samego początku procesu beatyfikacyjnego elżbietańskich męczenniczek, siostry męczenniczki bliskie są jego sercu. – Na początku procesu beatyfikacyjnego uświadomiłem sobie, że jeśli siostry zostaną beatyfikowane, to będą wielkim darem dla Kościoła. I nie tylko tego lokalnego wrocławskiego, ale darem dla Kościoła powszechnego. Dlatego, że ich męczeństwo, ofiara życia, ma charakter ponad czasowy i zawsze będzie aktualne – podkreślał hierarcha.
Wskazywał, że życie sióstr męczenniczek mocno koresponduje z Ewangelią z dnia, która opowiada o uczcie. – Ta uczta to Eucharystia. I nie byłoby świadectwa życia i męczeństwa sióstr, gdyby nie było Eucharystii – tłumaczył. – Eucharystia uczy nas miłości i ofiary. Każda Msza św. jest szkołą ucznia, który uczy się, jak kochać i jak swoje życie składać w ofierze jako dar dla innych – dodawał. Bp Kiciński zaznaczał również, że niezwykłe świadectwo błogosławionych elżbietanek nie wynika tylko z męczeńskiej śmierci, ale również z przebaczenia oprawcom.
Po Mszy św. odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie wewnętrzne i specjalne błogosławieństwo. Uczestnicy mogli zapisać na kartkach imiona osób skrzywdzonych potrzebujących wsparcia, które siostry obejmą modlitwą.
Elżbietanki zapraszają także do udziału w kolejnych spotkaniach zarówno osoby skrzywdzone, jak i wszystkich, którzy chcą modlić się w ich intencji – następne już 11 listopada.
