Nominacje częściej mówią więcej o konkretnych filmach, stanie kinematografii itp. niż same Oscary. Statuetki to niekiedy wynik układów, działania lobbies, koniunktury, politycznej poprawności i nader często pomyłki, o czym zapomina się zaraz po oscarowych galach. Dobrym przykładem – osławiona i przekłamana „Ida”. W tym roku najwięcej nominacji – aż 14 – otrzymał film „La La Land”, o którym nie da się powiedzieć nic złego, przeciwnie – same dobre rzeczy. Liczba nominacji do Oscarów jest wyrównaniem rekordu filmów „Wszystko o Ewie” oraz „Titanic”.
Musical obejrzą z przyjemnością nawet przeciwnicy tego gatunku. Tak dobrze jest zrobiony, dopięty i dopracowany, a do tego skrywa w sobie... kilka różnych filmów. Zwolennicy gatunku natomiast uznają, że „La La Land” jest zrobiony, jak drzewiej bywało, w duchu złotej ery hollywoodzkiego musicalu, na czele z „Deszczową piosenką”. W głównych rolach występują Ryan Gosling i Emma Stone. Oboje, oczywiście, są nominowani do Oscarów w kategoriach najlepszy aktor i najlepsza aktorka pierwszoplanowa.
6 nominacji otrzymał zupełnie nierozrywkowy, niehollywoodzki film „Manchester by the Sea” (podobnie jak „Lion. Droga do domu” i „Przełęcz ocalonych”). Po śmierci brata Lee musi wrócić do rodzinnego Manchesteru w amerykańskiej Nowej Anglii. Uciekł kilka lat wcześniej po osobistej tragedii, z której nie potrafi się wyrwać. A powinien, bo musi zająć się osieroconym bratankiem. Przeszłość go jednak nie opuszcza. Odtwórca głównej roli – Casey Affleck już został za nią nagrodzony Złotym Globem. Może teraz czas na Oscara.
Święty Paweł VI uważał go za wzór do naśladowania dla wszystkich współczesnych księży cierpiących na kryzys tożsamości.
Święty Jan z Ávili urodził się w rodzinie szlacheckiej o korzeniach żydowskich. Już jako 14-latek studiował prawo na uniwersytecie w Salamance, a potem filozofię i teologię w seminarium w Alcalá. Od samego początku jednak chciał służyć biednym. Po śmierci swoich rodziców rozdał majątek ubogim, a na przyjęcie po święceniach kapłańskich zaprosił dwunastu żebraków i osobiście im usługiwał. Jego wielkim pragnieniem były misje w Ameryce, jednak na polecenie arcybiskupa Sewilli został misjonarzem ludowym. Głosząc misje w Andaluzji, katechizował dzieci, uczył dorosłych modlitwy, był gorliwym spowiednikiem. W 1531 r. trafił do więzienia inkwizycji, gdyż oskarżono go o herezję iluminizmu (przeświadczenie, że prawdę można poznać wyłącznie intuicyjnie, dzięki oświeceniu umysłu przez Boga). Po licznych interwencjach oczyszczono go jednak z zarzutów i został uwolniony. Założył m.in. uniwersytet w Baeza, na południu Hiszpanii. Powołał także do istnienia stowarzyszenie życia wewnętrznego. Prowadził korespondencję duchową m.in. z Ludwikiem z Granady, Ignacym Loyolą i Teresą z Ávili.
„Moje kochane dziecko ‘Niedziela’” – tak o tygodniku pisała Zofia Kossak w liście wysłanym 25 grudnia 1946 r. z Londynu do Zofii Dragat-Strońskiej. To krótkie, a zarazem niezwykle osobiste wyznanie przywołuje szczególną więź, jaka łączyła wybitną pisarkę z katolickim pismem, które współtworzyła. Widziała w nim nie tylko tygodnik, lecz także misję i narzędzie duchowej odbudowy Polski.
Historię tej niezwykłej relacji przypomina Czesław Ryszka w najnowszej książce „Historia i świętość. Zofia Kossak biografia ilustrowana”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk. Bogato ilustrowane, oparte na źródłach opracowanie ukazuje życie pisarki jako spójną całość, w której twórczość literacka splata się z głęboką wiarą, odpowiedzialnością moralną i zaangażowaniem w odrodzenie życia religijnego w powojennej Polsce.
Święcenia diakonatu przyjęło 4 alumnów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.
Kościół ma być służebny, Kościół stoi na służbie – powiedział bp Adam Bab podczas uroczystej Mszy św. ze święceniami diakonatu, celebrowanej w parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.