Reklama

Niedziela Częstochowska

Radość Wszystkich Świętych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy w okresie Wszystkich Świętych. Tą uroczystością Kościół pragnie uczcić miliony tych wszystkich, którzy nie są beatyfikowani czy kanonizowani, ale którzy żyli przecież w bliskości Boga. Każdy człowiek przeżywa swoją jaźń, ma swoje życie wewnętrzne i swoją nadprzyrodzoność. Jest w nas coś takiego, co sprawia, że spełniamy się dopiero wtedy, gdy odnajdujemy największe ludzkie odniesienie. Dla chrześcijanina jest nim Bóg. Jezus Chrystus pokazuje nam Bożą miłość i Boże pragnienie uczynienia nas szczęśliwymi na wieczność, i przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie wprowadza nas do chwały nieba, odkupuje nas, grzeszników, swoją krwią, by ludzie mogli skorzystać z daru życia wiecznego.

Reklama

Naszymi zmysłami nie do końca możemy poznać to, jak i w jakim stopniu człowiek może dostąpić zbawienia, nie możemy sobie wyobrazić, jak taka liczba odchodzących do życia wiecznego może być zbawiona. Toteż zastanawiamy się nieraz, jakie jest to miejsce przygotowane nam przez Chrystusa. I zaraz trzeba odpowiedzieć, że przecież u Boga nie ma nic niemożliwego. Bóg, stwarzając człowieka, stworzył też ogromny świat duchowy – świat aniołów. Niewątpliwie obok nich są ludzie, których życie wypełnione jest wieloma zasługami, obudowanymi zasługami krwi Chrystusa. Człowiek uczestniczy w tych Bożych darach, wchodzi w Boże Miłosierdzie i korzysta z niego. Dzięki temu może również wejść do wspólnoty nieba. Gdy tam się znajdzie, opromieniony życiem Boga w Trójcy Świętej Jedynego, jest święty jak Bóg. Człowiek zatopiony w Bogu niejako czerpie z tych niezwykłych głębin życia Bożego. Bóg jest jego spełnieniem. Z Boga także płynie nowe nadprzyrodzone życie. Jest to życie zbawionych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choć więc nie umiemy powiedzieć dokładnie, jak wygląda proces zbawczy każdej duszy, wiemy, że przyjmuje ona na siebie dary wykupione dla nas przez mękę i śmierć Bożego Syna. On nadał swojemu ludzkiemu działaniu wartość odwieczną, nieskończoną. Ubłogosławił wszystko, co człowiek w życiu przeżył, wycierpiał i umiał Bogu ofiarować.

Stąd mówimy, że uroczystość Wszystkich Świętych daje wszystkim możliwość przeżycia wielkiej kanonizacji. Światła na naszych cmentarzach wskazują, że wierzymy w życie wieczne, że wierzymy, iż ci, którzy spoczywają w grobach, nie umarli do końca, ale są z nami jako żyjący w Bogu. Życie w Bogu staje się największą wartością.

W dniu Wszystkich Świętych Kościół żyje radością, którą przeżywają jego dzieci, a która wypływa z niewyczerpanych darów Bożego Miłosierdzia. Uroczystość ta podkreśla naszą spójność z Bogiem, który jest naszym Bogiem Miłosierdzia, Bogiem – naszym Bratem, Bogiem – naszym Ojcem, naszym Uświęcicielem. W tym dniu cały Kościół staje się jeszcze bardziej święty, jasny i pełen darów Ducha Świętego.

2017-10-25 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świętość to piękno wewnętrzne

Dzisiaj wszyscy chcą być piękni, natomiast świętość nie jest dziś zbyt popularna. Piękno zewnętrzne rozwinęło prawdziwy, własny przemysł i stało się wielkim ideałem, ale i wielkim oszustwem. Bo w życiu nie chodzi o to, by stać się pięknym jedynie na zewnątrz. Ważniejsze jest, aby serce człowieka było piękne. I właśnie to wewnętrzne piękno Kościół nazywa świętością.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję