Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie Z Korpusem Dyplomatycznym

Ambasador Kotański o audiencji Papieża dla dyplomatów

Migracja, konflikty na Ukrainie i na świecie, rodzina, erozja wartości chrześcijańskich w krajach Zachodu – to zdaniem Janusza Kotańskiego, ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej, najważniejsze z punktu widzenia Polski wątki wystąpienia papieża Franciszka podczas tradycyjnego noworocznego spotkania w Watykanie z korpusem dyplomatycznym.

Reklama

Zdaniem ambasadora Kotańskiego, z polskiego punktu widzenia ważna była kwestia migrantów. – Papież obszerną część swego wystąpienia poświęcił migracji. Zaznaczył dobitnie, że migranci muszą przyjmować i respektować prawa, tradycje i wartości kraju, który ich przyjmuje. Podkreślił także potrzebę poszanowania wolnej woli krajów, które przyjmują migrantów – jest to suwerenna decyzja danego państwa uzależniona od jego możliwości. Co istotne, Ojciec Święty zwrócił też uwagę, że większość ludzi opuszczających swoje kraje nie chce z nich wyjeżdżać. Wskazał na wagę pomocy, której udziela się na miejscu w Syrii, Jordanii, Libanie i Iraku. Co ważne, we wszystkich tych krajach ze swą pomocą jest obecna Polska. Jak przyznał polski dyplomata, innym ważnym aspektem papieskiego wystąpienia było wyraźne zaznaczenie, że na Ukrainie trwa brutalny konflikt, podczas którego stale giną ludzie. „Pokazuje to, że Stolica Apostolska widzi to, co robi Rosja na wschodniej Ukrainie, choć nie zostało to wprost powiedziane. Wyraźnie wyartykułowano, że jest to jedyny konflikt zbrojny, który ma miejsce na terenie Europy – zaznaczył Kotański.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za istotne w wystąpieniu Papieża ambasador uznał jego podkreślenie wagi dialogu w rozwiązywaniu wszelkich konfliktów, co – jak zaznaczył – my, Polacy, doświadczani wojnami i latami komunizmu, dobrze rozumiemy. – Ponadto Polska jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ może się podpisać pod wszystkimi innymi postulatami Franciszka dotyczącymi spraw pokoju, zwłaszcza na Półwyspie Koreańskim. Papież wymienił też inne miejsca na świecie, gdzie toczą się konflikty i wojny na tle etnicznym i religijnym, szczególnie na kontynencie afrykańskim. Zaznaczył, że w ich rozwiązywaniu Stolica Apostolska zawsze jest gotowa służyć pomocą – powiedział ambasador RP.

Reklama

W kontekście europejskim bardzo ważne, zdaniem Kotańskiego, było podkreślenie przez Franciszka znaczenia i wartości rodziny. – Papież zaznaczył, że rodzina jest bardzo mocno zagrożona w krajach Europy Zachodniej. Podważa się wartość rodziny i wszystkie te wartości, które tworzą cywilizację chrześcijańską, przede wszystkim wartość życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Ojciec Święty zaznaczył, że nie można zabijać w łonie matki niewinnych dzieci tylko dlatego, że są niechciane, chore czy zdeformowane, albo z powodu egoizmu dorosłych. Nie można także odrzucać osób starszych, zwłaszcza gdy są chore, są ciężarem, gdyż mają one pełne prawo do życia. Dla nas, Polaków, są to oczywistości, ale w krajach Zachodu dochodzi do całkowitej erozji korzeni chrześcijańskich – zaznaczył ambasador Kotański.

Składając życzenia papieżowi Franciszkowi, ambasador powiedział, że ten rok jest bardzo ważny dla Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości, i poprosił go o modlitwę za naszą Ojczyznę. – Ojciec Święty zapewnił, że będzie się modlił – powiedział Kotański. Zwrócił też uwagę, że wśród dyplomatów obecnych na audiencji był abp Jan Romeo Pawłowski – szef Sekcji Personelu Dyplomatycznego w Sekretariacie Stanu, której zadaniem jest nadzorowanie korpusu dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej pracującego na całym świecie. – Mamy Polaka wśród najbliższych współpracowników Ojca Świętego – podkreślił ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej.

KAI/Rzym

***

Audiencja Generalna

Liturgia szkołą modlitwy

O Liturgii jako szkole modlitwy mówił Papież podczas audiencji generalnej 10 stycznia br. Kontynuując cykl katechez na temat celebracji eucharystycznej, wyjaśnił znaczenie hymnu „Chwała na wysokości Bogu”, a także kolekty – modlitwy zbierającej intencje uczestników Mszy św. Przy tej okazji zwrócił uwagę na znaczenie milczenia podczas Liturgii.

Reklama

Charakteryzując hymn „Chwała na wysokości Bogu”, Franciszek podkreślił, że wyraża on wdzięczność wypływającą ze spotkania między ludzką nędzą a Boskim miłosierdziem. Omawiając „kolektę”, zauważył z kolei, że po wezwaniu kapłana: „Módlmy się” następuje chwila milczenia, aby uświadomić sobie przebywanie w obecności Boga i wyłonić, każdy w swoim sercu, osobiste intencje, z którymi uczestniczymy we Mszy św. – Gorąco polecam kapłanom, aby zachowywali tę chwilę milczenia, którą niechcący możemy lekceważyć – powiedział Franciszek. Podkreślił biblijną inspirację modlitwy kolekty, a także fakt, że kapłan, odmawiając tę modlitwę z rozłożonymi rękoma, pragnie naśladować Chrystusa z ramionami rozpostartymi na drzewie krzyża. – On jest Orantem, a zarazem modlitwą! – wskazał Papież.

RV

***

Ojciec Święty do Polaków

Niech będzie to czas łaski

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, stojąc wciąż u początków roku, zawierzamy go Panu i prosimy, aby był czasem łaski, pokoju i nadziei dla nas, dla naszych rodzin i dla całego świata. Z serca błogosławię wam i waszym najbliższym.

RV

Audiencja generalna, 10 stycznia 2018 r.

***

Z Twittera papieża Franciszka

Radosna dusza jest jak dobra ziemia, która sprawia, że życie w pełni się rozwija, wydając dobre owoce.

2018-01-17 10:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Iwo - mniej znany święty

Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.

Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach. Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja. Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej. Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego. Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego. Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
CZYTAJ DALEJ

Kościół wobec procedury in vitro

[ TEMATY ]

in vitro

Prylarer/pixabay.com

Kościół wypowiada się krytycznie wobec procedury in vitro, gdyż dopuszcza ona poczęcie ludzkiego życia nie drogą naturalną, ale w wyniku medycznego eksperymentu, który zakłada selekcję a nawet zniszczenie zbędnych embrionów a samej niepłodności nie leczy. Kościół zaznacza jednak, że dzieci powołane w ten sposób do życia należy przyjąć z miłością i szacunkiem, na który zasługują tak samo jak te poczęte naturalnie.

Moralnie nie do przyjęcia
CZYTAJ DALEJ

Światowe cuda św. Szarbela. Zanotowano już ponad 45 tysięcy oficjalnie potwierdzonych i zweryfikowanych medycznie uzdrowień!

2026-05-19 21:10

[ TEMATY ]

św. Szarbel

Mat.prasowy

Od śmierci wielkiego świętego, która miała miejsce w 1898 r., zanotowano już ponad 45 tysięcy oficjalnie potwierdzonych i zweryfikowanych medycznie cudów; niewytłumaczalnych uzdrowień nieuleczalnych schorzeń a nawet operacji dokonanych w sposób mistyczny. Cichy i skromny zakonnik z Libanu stał się największym cudotwórcą naszych czasów. Dodajmy, że nikt nie prowadzi statystyk nawróceń, pojednania zwaśnionych małżonków, poczęcia dziecka czy szczęśliwego rozwiązania, wymodlonego u grobu maronickiego świętego.

Po bestsellerowych polskich cudach św. Szarbela oddajemy do rąk czytelnika tom o światowych cudach wielkiego świętego. Książka zawiera również wywiad z ojcem Louisem Matarem – archiwistą z Sanktuarium św. Szarbela w Annai, który weryfikuje cuda, a następnie je spisuje i zachowuje dla potomnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję