Reklama

Głos z Torunia

Za Jezusem

Żyjemy w czasach nastawionych na wygodę i przyjemność. Współczesny człowiek określa model swego „bohatera” jako osobę młodą i mającą wszelkie możliwości, by pełnymi garściami czerpać z życia. Jest to jednak przemijający obraz, bowiem istnieją jeszcze inne oblicza codzienności, jak poświęcenie się dla innych, cierpienie, kalectwo, starość, samotność

Niedziela toruńska 5/2018, str. IV

[ TEMATY ]

duchowość

Joanna Kruczyńska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sens życia w poświęceniu się dla innych odkryła bł. Maria Karłowska i zachęcała do tego siostry założonego przez siebie zgromadzenia: „Powinnyście uważać za największą łaskę i błogosławieństwo Boże móc poświęcić cały swój czas, swoje zdrowie, swoje życie i wszystkie skarby świata, gdybyście je posiadały, aby móc przyjść w pomoc choćby jednej tylko duszy, dla której Zbawiciel poświęcił cały swój czas, wszystkie swoje siły i nareszcie poniósł śmierć”. Bóg poprzez uroczystości przeżywane w lutym: Ofiarowanie Pańskie i przypadający wówczas Światowy Dzień Życia Konsekrowanego (2 lutego) i Światowy Dzień Chorego (11 lutego) zaprasza nas, byśmy zastanowili się nad zagadnieniem akceptacji i ofiarowania cierpienia w swoim życiu.

Fundament życia

Reklama

My, chrześcijanie, stanęliśmy na drodze poświęcenia się Bogu i ludziom w chwili przyjęcia sakramentu chrztu. W swej życiowej pielgrzymce każdy z nas umacniany jest przez Ducha Świętego w sakramencie bierzmowania, a konsekracja zakonna i sakrament święceń uzdalnia powołanych przez Chrystusa do zwycięstwa w walce o Boga w sposób szczególny. Natomiast sakrament pokuty i Eucharystia są naszym oczyszczeniem i pokarmem na drodze do wytrwania w wypełnianiu swoich zadań. Sakrament namaszczenia chorych stanowi wyjątkowe umocnienie dla ludzi poranionych na duszy lub ciele, pragnących dojrzewać i owocować w bliskości Boga. Przyjmując te niezwykłe dary Bożej obecności, jakimi są sakramenty, wołamy wraz z bł. Marią, pasterką: „Oto jestem, Panie! Wejrzyj na to, co chcę czynić – przyjmij moją ofiarę, którą Ci składam, niech na nią zstąpi ogień Twej miłości!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokonać siebie

Ofiarować się Bogu i ludziom możemy na różne sposoby, jednakże do najtrudniejszego z nich należy cierpienie. Zwycięstwo ucznia Chrystusa nad swoim cierpieniem w różnorakich jego obliczach, a tym samym nad sobą, rozpoczyna się od jego wiary, że jest dzieckiem Bożym, dziełem Boga, które nawet, a może szczególnie, poprzez cierpienie chwali swego Stwórcę i uczestniczy w Bożym planie zbawiania świata. W ten sposób życie nasze nabiera wiecznego sensu, gdyż żyjąc w promieniach Bożej miłości i cierpiąc z Chrystusem, odtwarzamy w sobie Jego mękę i przyczyniamy się do zbawienia swojego i całego świata. Owocem takiej postawy jest pokój wewnętrzny, którego nie są w stanie zburzyć żadne doświadczenia wewnętrzne ani zewnętrzne.

Za innych

Ofiarując swoje cierpienie, ból, niemoc i bezradność w intencji innych ludzi, jesteśmy w stanie wyprosić im łaskę wytrwania, wiary i inne dary prowadzące ich do zbawienia. Zauważając też ich problemy, przyjmujemy wezwanie i zaproszenie od samego Boga, by z życzliwością zatroszczyć się o Jego cierpiące dzieci, a w przyszłości doświadczyć tego dla siebie. Nasze serca przenikać powinno więc ogromne dziękczynienie, iż możemy służyć innym, a także sami uzyskać pomoc od tych, którzy za nas się ofiarują.

Naśladowanie Chrystusa

Postawy ofiarowania uczymy się od samego Chrystusa, który poświęcił się dla nas bez granic, aż do śmierci krzyżowej. Jego śladami szli wszyscy święci, choć każdy na swój sposób. Bł. Maria Karłowska, czyniąc to także, naucza: „Prawdziwa pasterka powinna być gotową wszystko znieść, wszystko wycierpieć dla większego dobra dusz, dla ułatwienia im powrotu do Boga, podejmując się nawet zadośćuczynić za nie sprawiedliwości Bożej”.

Warto

Kimkolwiek jesteś – kapłanem czy siostrą zakonną, ojcem czy matką, osobą starszą czy młodą – nie lękaj się doświadczeń ani osamotnienia. Popatrz w przyszłość oczami swej wiary. Cierpienia i trudności są twoim skarbem, który upodabnia cię i zbliża do Jezusa.

2018-01-31 10:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Leon Knabit: Jezus potrzebuje dziś świadków Dobrej Nowiny

[ TEMATY ]

duchowość

o. Leon Knabit

Piotr Drzewiecki

Kiedy się ojca zapyta o dzieci, szczególnie o naukę religii, często słychać odpowiedź: Nie wiem, to już żona. A to nie jest dobrze. Za wychowanie odpowiedzialni są oboje rodzice: ojciec i matka.

Ojciec jest wzorem dla dzieci przez swoją męską i konsekwentną postawę, a matka, wiadomo, troskliwość, zapobiegliwość i serce. A i tak, przy najlepszych nawet rodzicach, trudno jest dzisiaj dobrze wychować dzieci, o czym Czytelnicy wiedzą lepiej ode mnie. Piszę o tym dlatego, że chodzi mi nie tylko o sprawy rodzinne, ale o wspólnotę Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Serce nie znosi próżni

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł toczy spór o to, kto jest dzieckiem Abrahama, i rozstrzyga go zdaniem-tezą: „ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama”. Dowód prowadzi z Pisma: „uwierzył Abraham Bogu i zostało mu to policzone za sprawiedliwość” (Rdz 15,6). Abraham został usprawiedliwiony przed obrzezaniem i przed Prawem. Wiara jest starsza niż uczynki Prawa. Więcej, już w obietnicy „w tobie będą błogosławione wszystkie narody” Paweł czyta praewangelię. Pismo „przewidziało” usprawiedliwienie pogan z wiary i „wcześniej zapowiedziało Abrahamowi Ewangelię”. Antytezą błogosławieństwa wiary jest przekleństwo uczynków Prawa: „na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach wymaganych przez Prawo, ciąży przekleństwo”, bo Pwt 27,26 przeklina każdego, kto nie wypełnia wszystkiego. Logika jest bezlitosna. Prawo żąda całości, a całości nikt nie dźwiga. Kto więc buduje na własnym wykonaniu, buduje na fundamencie, który go oskarży. „A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy żyje dzięki wierze” (Ha 2,4), werset, który Paweł uczynił osią swojej teologii, a historia uczyniła osią sporów aż po Reformację. Rozwiązanie przychodzi w zdaniu o zamianie: „z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił - stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie” (Pwt 21,23). Czasownik exēgorasen pochodzi z języka wykupu niewolników. Chrystus zapłacił cenę, wchodząc sam pod przekleństwo wiszących na drzewie. Cel jest podwójny: „aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha”. Dzisiejszy patron, Wincenty Kadłubek, biskup krakowski, który złożył urząd i wstąpił do cystersów w Jędrzejowie, jest ilustracją tej samej hierarchii. Godności i dzieła, także tak wielkie jak jego Kronika, matka polskiej historiografii i prawniczej kultury (to on przechował dla nas pojęcie rzeczypospolitej), nie są tytułem przed Bogiem. Tym tytułem pozostaje wiara, która pod koniec życia wybiera mniszą celę.
CZYTAJ DALEJ

Co Kościół proponuje małżeństwom?

2026-10-09 20:11

[ TEMATY ]

Kościół

małżeństwo

Adobe Stock

Przygotowanie do małżeństwa, formacja na różnych etapach trwania związku, wsparcie w sytuacjach trudnych a także towarzyszenie w odkrywaniu, że małżeństwo może być drogą do świętości - to propozycja Kościoła skierowana do małżeństw. W ramach tej propozycji w Kościele w Polsce podejmowanych jest szereg inicjatyw, od tych wykraczających poza granice kraju po zupełnie lokalne, od pojedynczych wydarzeń po programy, które obejmują lata pracy, od tych zainicjowanych przez biskupów po te, które powstają oddolnie z potrzeby wiernych.

Przygotowanie do małżeństwa
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję